Oglądasz posty wyszukane dla hasła: Cytaty o pracy
Wiadomość
  KREDYT NA KAZDA KIESZEN !!! - [@SPAM@]






Ja na przykład nie wiem po co.
Skojarzenie mam z panienką która powiedziała: "Przepraszam, ale zaraz
zepsuję powietrze" i następnie powietrze zepsuła ;))

Wg mojego rozeznania, ludzie ktorzy szanuja czas i prace innych dodaja to





w

porownywanie
| ofert Bankow, NIE LUBISZ wypelniac masy dokumentow - ZADZWON!


Działacie w systemie argentyńskim może?

| Masz pytania? Dzwon pod numer: +48 501 03 03 34


SMSy też można podsyłać?

BTW - przerób sobie resztę netetykiety - odpowiada się pod cytatem, a
sygnaturki wycina.

 
  Kodowanie do mp3 - LAME itp.

ja polecm Free ripa jest bardzo dobry


Szefie TNIJ CYTATY, odpowiadaj POD CYTATEM a nie kopią 1:1 poprzedniego
posta !!!!!!!!!

Co do programów do tworzenia wysokiej klasy mp3 polecam:

Płytę Audio-CD najdokładniej zrzucisz na dysk twardy do pliku wave programem
EAC (Exact Audio Copy):
http://www.exactaudiocopy.de/
Program radzi sobie prawie z każdą niesamowicie porysowaną płytą jeżeli
takie Ci się kiedyś czasem zdarzą.

Opis konfiguracji EAC-a masz tu:
 http://www.cdrinfo.pl/ w dziale "Software"
Najlepiej do wykrycia parametrów napędu cd-rom zapuścić "Czarodzieja" - jak
masz jakiś typowy cd-rom to wszystko ustawi automatycznie.

Do samej kompresji polecam wysokiej klasy kodek LAME
Do pobraniu np. tu:
http://home.pi.be/~mk442837/
Pobierasz sobie tylko tutaj plik "lame-3.91.zip" - jest tam kodek wraz z
całym plikiem pomocy i opisem poszczególnych opcji i trybów pracy.

A do obsługi LAME polecam nakładkę graficzną RazorLame:
http://www.dors.de/razorlame/

A tak wygląda moja wyjściowa linia komend kompresji do tego kodeka:

 -b 192 -m s -q 0

A przy wymaganiach najwyższej klasy

 -b 320 -m s -q 0

  blurp

Sting nabazgrał(a) coś, co przypominało:

| Czy to co tak cytujesz jest Twego wykonania ?

hm... jezeli jest cos w "" to chyba nie jest ich wykonania, nie? :)
siebie cytuje tylko Sting...? z tego co zauwazylam...


nie robiłem tego bo chciałem myslałem ,że tak powinno byc
trzeba było czytac dokładnie posty
w których MD powiedziała iz sa to cytaty

od tamtej pory tak nie robie ale ty takich rzeczy nie porafisz  znależć
byc może robisz to specjalnie

to juz Twój wybór ,który jest prze zemnie odbierany jako wiadomość
przekrecona
widac to gołym okiem

Sting...?

  W polsce łapią haxiorow :P


| http://www.hacking.pl/news.php?id=1617

| Szczerze mówiąc, rozbawił mnie ten artykuł.

Mnie nie. Powinni beknąć "administratorzy", którzy _opiekowali_ się
dziurawymi serwerami.
Nie popieram bynajmniej czynu nastolaktów - faktem jednak jest, że wina
_ewidentnie_ jest po stronie ladminów.

| Czy ktoś dysponuje jakimiś szczegółami, co dokładnie te łebki robiły ?

A media robią z tego nie lada wyczyny. Do dupy z taką sieczką...


Ten cytat:

Straty, na które narażali firmy to przede wszystkim kilkadziesiąt godzin
pracy administratorów, którzy usuwali skutki włamań.

chyba nie pozostawia wątpliwości.

 
  W polsce łapią haxiorow :P

Ten cytat:

Straty, na które narażali firmy to przede wszystkim kilkadziesiąt godzin
pracy administratorów, którzy usuwali skutki włamań.

chyba nie pozostawia wątpliwości.


Mam nadzieję, że nie bronisz tych _biednych_, pracujących ciężko
administratorów od siedmiu boleści...
Gdyby *pracowali* tak, jak powinni - nie mieli by tych nadliczbowych godzin.

  Usuniecie pakietu.

No to napisz co znaczy "nie można usunąć" lub "nie moge skonfigurowac"
Jakieś komunikaty ?


Oczywiscie: "cytuje terminal":

Odczytywanie baz danych.....
Usuwanie msttcorefonts ...
W: truetype: Category not found.
(i tak z jakies w sumie 30 linijek W:...)

potem:

dpkg: blad przetwarzania msttcorefonts (--remove)
podproces pre-removal script zwrocil kod bledu 1

These fonts are provided by Microsoft " in the interest of
cross-platform compatibility".
You are free to download these fonts and use them for your own use, but
.....
rmdir : /usr/lib/X11/fonts/TrueType: Nie ma takiego pliku ani katalogu
dpkg: blad podczas czyszczenia srodowiska:
podproces post-instalation script zwrocil kod bledu 1
Wystapily bledy podczas przetwarzania:
msttcorefonts
E: Sub-proces /usr/bin/dpkg returned an error code (1)

Koniec cytatu.
Pozdrowienia

  istalacja Fedory 2

Wszyzsto odpala sie bez problemu tzn chodzi ui fedora i win xp ale wiem
ze moga byc problemy. wiec jakie parametry trzeba wpisac?


Podczas instalacji trzeba było podać widzianą prze Windows geometrię
dysku: http://www.fedora.pl/site/forum/index.php?showtopic=624

Teraz to Ci tylko zostanie naprawienie tablicy partycji (być może
włączenie samego trybu dostępu LBA pomoże - szczególy w tamtym
wątku).

BTW używaj lepszego czytnika grup dyskusyjnych, bo psujesz cytaty.

  IP forwarding (lamerskie)
Wole odpowiadac NAD cytatem, nie lubie przewijac...
ale jesli nalegasz...


| Sciagnij sobie IPCop (www.ipcop.org)
| Masz wszystko w jednym: router, firewall, NAT itd.

| Barney :o)

| Za?mienie total!!!
| W jaki sposób uruchomic routing pakietów na FC3? Mam dwie karty sieciowe
| nale??ce do dwóch sieci i chc? routowa? pakiety mi?dzy nimi. Kiedys to
| robi?em, ale chyba ju? jestem zm?czony (12 godzina pracy) i nie mog? sobie
| przypomnie?.
| POMÓ?CIE

Swietna rada od kogos kto uzywa nieprawidlowego kodowania i odpowiada
nad a nie pod pytaniem.


Polecam tez Firestarter. Masz wszystko tak jak i w IPCop. Tez jest darmowy.

Aha... nie wszyscy pracuja z "polskimi" znakami.

Barney :O)

  IP forwarding (lamerskie)

Wole odpowiadac NAD cytatem, nie lubie przewijac...
ale jesli nalegasz...

| Sciagnij sobie IPCop (www.ipcop.org)
| Masz wszystko w jednym: router, firewall, NAT itd.

| Barney :o)

| Za?mienie total!!!
| W jaki sposób uruchomic routing pakietów na FC3? Mam dwie karty
| sieciowe nale??ce do dwóch sieci i chc? routowa? pakiety mi?dzy
| nimi. Kiedys to robi?em, ale chyba ju? jestem zm?czony (12 godzina
| pracy) i nie mog? sobie przypomnie?.
| POMÓ?CIE

| Swietna rada od kogos kto uzywa nieprawidlowego kodowania i odpowiada
| nad a nie pod pytaniem.

Polecam tez Firestarter. Masz wszystko tak jak i w IPCop. Tez jest darmowy.

Aha... nie wszyscy pracuja z "polskimi" znakami.

Barney :O)



postami ???

K.

  Jąderka i Mandragora [długie]

readlatency-2 patch with desktop tuning from Con Kolivas. The patch set
is partly based on Con Kolivas work, which can be found here: Kernel
patch homepage of Con Kolivas[6] </cytat

Czy ktoś obeznany z kernelami, tudzież ktoś kto popróbował już pracy z
tym jądrem może podpowiedzieć czy warto sięgać po ten pakiet? Bo nie da
się ukryć, że fragment "multimedia machine: sound mixing, playing the
latest games, and more" brzmi interesująco. Ale że jestem cykor, a
kernel jest z "contrib" to nie wiem czy się za to brać...


Używam jąder z patchami CK od roku i nie mam z nimi prawie żadnych
problemów -- za wyjątkiem tych, które były spowodowane wybitnymi bugami
w łatach. Teraz mam 2.4.21-ck3 (tylko z "desktop tuning", z wyłaczonym
grsec) i zdaje się, że mój stary P200 dożyje końca swoich dni z tym
jądrem, bo jestem z niego zadowolony.

Co do "zwiększonej responsywności" -- daje się np. kompilować duże
rzeczy (Qt, Python) i słuchać muzyki. Na P200/64M standardowe jądro nie
pozwalało na takie brewerie.

Za to na A1400/512M mojej małżonki zwiększenie responsywności systemu
było minimalne. Wydaje się, że im słabsza maszyna, tym lepiej daje się
zauważyć poprawę działania systemu.

  Linux i praca licencjat

www.linuxindex.pl
na początek.

Wojtek


Hmm, niestety nie znalazlem tam zadnych e-book'ow. Owszem jest tam duzo
przydatnych informacji (dzieki za link) ale ja musze w pracy umiescic jakies
cytaty z ksiazek. Przeciez nie moge dac samych stron internetowych w
bibliogafii ;)

Pozdrawiam.

  Linux i praca licencjat

| www.linuxindex.pl
| na początek.
Hmm, niestety nie znalazlem tam zadnych e-book'ow. Owszem jest tam duzo
przydatnych informacji (dzieki za link) ale ja musze w pracy umiescic jakies
cytaty z ksiazek. Przeciez nie moge dac samych stron internetowych w
bibliogafii ;)


Źródło jak każde inne, dlaczego więc nie? A e-booki za darmo nie leżą na
każdym FTP. :-( Większość książek jest tradycyjnych, papierowych -- tu
ma się większą pewność zapłatry przez klienta. Dużo książek ma
http://helion.pl/.

Pozdrawiam

  Linux i praca licencjat
ech nie przesadzaj, prawie każda dystrybucja ma coś takiego jak historia, i
uwierz mi na słowo, że ciężko ci będzie znaleźć e-book (nomen omen to
marketingowa nazwa pdf'a :))) o tytule "Cytaty z książek do splagjatowania
specjalnie dla Jurkowskiego..."

zobacz sobie np. http://www.debian.org/intro/about używam akurat debiana
ale jestem pewien, że np. RedHat też posiada taki dział (wiem to dlatego,
że każda książka o RH jaką widziałem zawierała niemalże identyczne
wprowadzenie :)))) twoja praca też tak będzie miała łoł fajnie to się
nazywa Mega_globalizacja :)))

  Lektura dla Debianowców

| Obecnie w projekcie uczestnicą 34 osoby co nie oznacza, że mamy za dużo
| rąk do pracy. Bardzo chętnie powitamy świeżą krew. Zainteresowanych, bądź
| zainteresowane (a nóż skusi się *pierwsza* kobieta ;-),
No co ty, jedna samiczka na tylu chłopa? Strzępy by z niej zostały.
Potrzebna jest fuzja z jakąś liczniejszą żeńską grupą :)


E tam. Jesteśmy potulni jak baranki, poza tym dzielą nas kilometry
światłowodów, skrętek czy też fal radiowych ;)

PS. Robicie kawał dobrej roboty. Tłumacze to najrzadszy gatunek, więc
tym bardziej podziwiam. Super :)


Zacząłem kolekcjonować cytaty o PDDP. Z Twoim mam już 5 ;)

pozdr,
fEnIo

  GAZETA down o 22!!!
Jakby ktos jeszcze nie wiedział to mały cytat z pl.internet.komunikaty:
"Dnia 05.02.2003 o godzinie 22 nastąpi kilkugodzinne wyłączenie serwera
news.gazeta.pl
Przeprowadzany będzie ostatni etap prac modernizacyjnych dotyczących
serwera - reorganizacja spooli dyskowych.
Niestety reorganizacja ta spowoduje zniknięcie wszystkich artykułów na
"zagranicznych" grupach (binarnych jak i tekstowych)
Nie zmieni się natomiast numeracja artykułów.
Dołożymy wszelkich starań aby wyłączenie serwera trwało jak najkrócej."

Krótko mówiąc Catch me... wyleci z hukiem z serwera a ja jestem dopiero przy
końcu CD1 :-(((( (SDI)
Szkoda, że nie było wrzucane przez task albo atmana, bo teraz to jutro na
pewno będzie potrzebny repost części CD2...

Pozdrawiam
Ra

  Polak za chlebem

Z tego powodu iz pracuje we Firmie posredniczacej miedzy innymi w
kontaktach
pomiedzy rzemieslnikami polskimi wykonuajacymi swoje uslugi na terenie UE
/
praca na zasadzie samozadrudnienia w okresie przejsciowym / oraz
podmiotami
francuskimi , dostalismy zlecenie na wyszukanie 120 osob odpowiednio
dobranych do wykonania konkretnych zadan , prowadzacych wlasna dzialalnosc


Ciągle sięprzewija cytat "młode pokolenie" - więc szukaliście fachowców czy
młodych frajerów którzy zrbią coś za pół darmo ???
Jak wasza oferta była naprawdę dobra to dlaczego starych fachowców sobie nie
zatrudniliście ? Znając życie tak tylko sobie kombinuje że na emigracji nikt
tak nikogo nie orżnie jak Polak Polaka a zwłasza we włoszech bo tam dopiero
są przekręty ...

  SPOSOBIKI DOWODZENIA

WItam wszyskich i zaczynam z grubej rury :)))))))


Witam serdecznie :-))) Siadz i rozgosc sie :-)))

Nie mozna tolerowac blednego podejscia, ze Ksiezyc istnieje. Przeciez
wykazalem wlasnie, ze nie jest on wykonany z zadnego rodzaju sera, co
stawia pod wielkim znakiem zapytania samo jego istnienie.

Szanowanko
                -=+McKey+=-


Tyle cytat z McKeya. A teraz TY powiedz, czy czytales prace Kiszkowskiego? Bo ja
przyznam szczerze, ze tylko pobieznie przejrzalem, wiec nie odwazylem sie zabrac
glosu. Ale jesli masz ochote podyskutowac publicznie z autorem lub z nami, to
zabiore sie do lektury.

pokoj z Toba :-)))

Piotr

  maly problemik

| A jakie są Pana osobiste przemy lenia na rozwiązanie problemu wolno ci i
| dróg prowadzących do szczę cia?

osobiscie ich nie mam lecz osoba ktora mi zlecila wyslanie tu takowego


posta

napewno ma jakies na ten temat zdanie , lecz chodzi jej bardziej o
konstruktywne informacje na podany temat niz na z gory rozwiazany problem
,
nie o to tu chodzi...


Kłamstwo ma krótkie nogi.

<CYTATczesc jestem tu nowy ale czy ktos moglby mi nadac namiary na
rozwiazanie
takich tematow: [...]
</CYTAT?
A zatem chodzi Panu o ROZWIĽZANY problem.

Proponuję Panu jednak samodzielno ć w dochodzeniu do konstruktywnych
informacji.
Uważam, że najpierw warto poznać odpowied  na pytanie co Pan osobi cie sądzi
na temat, który Pana interesuje.
A potem dopiero udać się do biblioteki i skonfrontować.
Tylko wtedy pozna Pan co sądzili inni.

PS.

Pańskimi oczyma z tym postem.
A przemyslenia zawsze warto mieć, nawet je li tzw. większo ć przyjmuje -
nawet wbrew sobie - wypowiedzi autorytetów za własne.

  Szukam TCM 2003

alt.pl.gry.pirackie explain:

A nie da sie jakiegos linka lub po prostu na jakim programie mozna go
znalezsc, bo probuje cosik prze edonkeya, ale ja chyba nie umiem tego
programu dobrze obslugiwac i nic mi z tego nie wychodzi


... NC tnij cytaty pisz POD innymi

  Wakacje! Ferie! Wypoczynek!
Witajcie,

Nareszcie! Po 2,5 roku nie_bycia w górach wyjeżdżam sobie w Tatry. Jakoś tak
wyszło, tak się złożyło, że rzucało mnie w inne strony Polski i świata.
Na samą myśl robi mi się lżej na duszy. Tam tak wspaniale się można odciąć od
tutejszej nizinnej codzienności, wogóle przestać myśleć o tym wszystkim, co
właściwie nie ma żadnego znaczenia...

Przypomnieć sobie lepsze czasy (gdy jeszcze z Nim tam razem łaziliśmy po
szlakach) i gorsze (bo to właśnie w Zakopanem powiedział mi 4,5 roku temu, że to
koniec i że się rozstajemy).

Tylko ja i moja głowa. I myśli. Komu by się chciało iść 10km ulicami Warszawy, a
do Morskiego Oka, tę samą odległość, pokonują tłumy... Nie da się nie rozmyślać,
nie zastanowić nad wieloma sprawami w czasie takiego spaceru. To chyba
największa zaleta takich wyjazdów.

Jadę jutro, prosto po pracy, dlatego już nie będę w domu i nie siądę do tego
komputera i nie poczytam Was wszystkich.

Trzymajcie się ciepło w te zimne dni.

Do poczytania ponownie w poniedziałek.

PS. Nie mogłem się powstrzymać, by nie dopisać tego cytatu do sygnaturki...

  Poznam fajnego chlopaka z Warszawy !!!!!!

| Oj, bubu, nie irytuj sie tak latwo.
| Hmm, moze trzeba jakies uspokajajace piwko oproznic?

Nie mogę. Po piwku strasznie łatwo się irytuję...
Poza tym muszę pisać magisterkę, co mnie irytuje jeszcze bardziej...


widzisz, mamy różne problemy. Niestety o obronie pracy dawno już
zapomniałem:( więc Ci nie powspółczuję. A mówiąc kilka postów wyżej o tpsa
miałem na myśli kolegów, bo "o mnie się nie martw" (cytat z piosenki), też
mam łącze stałe i to za darmo - żeby już całkiem było śmiesznie. I nie
żartuj sobie że na innych grupach przysyłają reklamy, bo subskrybuję od
kilku lat i nie jedną geupę, i jakoś mnie reklamy jeszcze nie dobiły ani
nikt też nie próbował mi wyregulować penisa:))) jak sugerowałeś wcześniej...

No i w ogóle w ciężkich czasach żyjemy...


nie jest tak źle bracie...



również i tym razem podpisuję się Twoimi pozdrowieniami
Pozdrawiam


PiotrekB
-Bubu-


  nic o nas bez nas :-)

A co mi tam . Popsuje Wam humor przytaczajac kilka cytatow z posiedzen
Sejmu
RiP. Calosc zaczerpnieta ze strony :
www.sejm.gov.pl
Oczywiscie , cytaty wyrwane z kontekstu :-)


[ciach]

  sami nasi milusinscy ..z lopuszanskim na czele - hm  wg tego pana zdaje
sie jestesmy zboczencami czy coz nie?

ciekawy jestem jaka bedzie reakcja na akcje "zobaczymy ich" planowana przez
KPH  - w sotstnim Newseeeku jest o tym wzmianka - od 22.03 na przystanakch
autobusowych i w roznych miejscach maja pojawic sie plakaty - ktore cyt"
maja uswiadomic spoleczenstwu ,ze geje i lesbijki to ludzie, ktorych sie
zna, lubi i szanujeHomoseksualista moze byc nasz sasiad, kolezanka z
pracy, sprzedawca w kiosku czy dentysta .."
patronat obejmuje posel jaruga - nowacka.

Zdaje sie ze EU odrzucila cos tam ..(ale nie bardzo uslyszalem) - ze ma to
byc tylko symbolicznie - chociaz pewnie i tak nie bedzie nam lepiej ale na
pewno nie gorzej jak wejdziemy do EU ( moje zdanie) - bo dyskusja o EU juz
byla :-)

pozdrawiam

jester

  wszyscy udawajom ;-)

Nie znam książki, a cytat mnie mocno zainteresował ;o)


Hm, tylko ze:
idac tym tropem  mozna wpasc w pewna pulapke - kazde dziwaczne (zle,
beznadziejne, nieodpowiedzialne itp) zachowanie czlowieka to _nie
_jego_wina_, taka ma gosc genetyke i JUZ!
Innymi slowy....zakladnie, ze czlek ma wszystko zapisane w
genitaliach, jest bardzo sprytnym wytryszkiem do bycia kimkolwiek.
Zero pracy nad soba....

| ps. z psychologii?
O dziwo nie...  z gór :)


Z samego K2? ;-)))

I.

  kodowanie wiadomości

Doszedłem jak to zrobić - trzeba ustawić parametr
mailnews.send_default_charset na ISO-8859-2.


Hm.... pisałem przecie dnia 2004-10-08 21:43

Preferencje -Kurier poczty -Tworzenie -*ustawić ISO* i zaptaszyć[...]
</cytat
:-P

  TB - wątkowanie w grupach news

Ale dobra rada: zamiast się w to bawić, ustaw wszystkie widoki na
"wszystkie", a posty czytaj naciskając spację. Spacja sama znajdzie
kolejny nieprzeczytany, zadziała jak PageDown, a potem znowu znajdzie
kolejny nieprzeczytany. Post po poście, wątek po wątku, grupa po
grupie.


O raju! Chyba bym nic innego w życiu nie robił, tylko listy czytał :) Od
dawna nie czytam już wszystkiego. Jeszcze w 1999 było to możliwe, gdy na
interesującej mnie grupie było 30 listów dziennie, teraz trzeba
filtrować i wybierać :)

Dobra, problem ze zwiniętymi wątkami nie został rozwiązany. Teraz mam

jako przeczytane przy wyjściu z grupy dyskusyjnej? Ja nie mogę znaleźć.

Na szczęście rozszerzenie Quote Colors rozwiązało problem z wkurzająca
krechą i wcięciami cytatów. Może jeszcze uda mi się zmusić TB do
przyjaznej pracy?

  Ff (1.5) - nadal niedoskonały ...
Poniższy cytat pochodzi z *bellois - myśli i aforyzmy. Tom I*:

A u mnie zupelnie odwrotnie. 1.0.7 wysypywal sie co jakis czas. To byla
wlasciwie norma, a 1.5.0 jeszcze ani razu. Moze to jest jednak u Ciebie
zalezne od czegos innego?


hmmm ... no to musi być profil, bo korzystam z niego i w pracy, i w domu

  Proszę o pomoc.

Aha, jeszcze jeden niuansik. Przed awarią cytaty, na które odpowiadałam
 zaznaczane były w różnych kolorkach. Teraz czcionka i cytatów i
odpowiedzi jest czarna (co jeszcze bardziej utrudnia czytanie postów

podpowiedzieć, gdzie to się ustawia?


Katalog z profilemchromeuserContent.css

U mnie jest tam m.in. coś takiego:

   blockquote[type=cite] {
    border-color: gray !important;
    color: ForestGreen !important;
   }

   blockquote[type=cite] blockquote {
    border-color: gray !important;
    color: SaddleBrown !important;
   }

   blockquote[type=cite] blockquote blockquote {
    border-color: gray !important;
    color: MediumSeaGreen !important;
   }

   blockquote[type=cite] blockquote blockquote blockquote {
    border-color: gray !important;
    color: Sienna !important;
   }

   blockquote[type=cite] blockquote blockquote blockquote blockquote {
    border-color: gray !important;
    color: LimeGreen !important;
   }

   blockquote[type=cite] pre, blockquote[type=cite] div {
    color: inherit !important;
   }

Do poczytania: http://www.geocities.com/pratiksolanki/userContent.html

  Nie ma takich pieniedzy...

Na koniec tego watku dodam, ze jak sam Nick powiedzial nie ma takich
pieniedzy dla ktorych David ruszylby w trase. I oto najmocniejszy
argument sprawy. Po co ruszali w trase ? ZEBY NABIC SOBIE KASIORE.


No to cytat by brzmial: "Nie ma takich pieniedzy dla ktorych David NIE
ruszylby w trase", gdyby teraz chodzilo mu tylko o szmal. Nie
oszukujmy sie - kazdy kto wstepuje w ten biznes i jest to jego jedyne
zrodlo utrzymania liczy na kase - tylko ze jest ona zalezna od
talentu, jakosci pracy a nie checi.

A jesli dalej twierdzisz, ze slub z milionerem (to raz),
i gitarzysta jednej z najlepszych grup swiata (to dwa) nic nie dal dla
publikacji Polly no to mamy bardzo odmienne punkty widzenia. Przeciez
to takie oczywiste.


Jesli jest to takie oczywiste, to rozumiem ze jak z rekawa posypiesz
przykladami zon muzykow, ktore dzieki malzenstwu zdobyly uznanie
krytyki w swojej dzialanosci zawodowej. Przyklady prosze.

ps. Wife of David Gilmour of Pink Floyd jest nia za bardzo
gramatycznie. Jesli juz to David Gilmour`s wife from Pink Floyd.


Popelnilem tez troche literowek i moze bledow ortograficznych. Nie
jestem anglista ale wydaje mi sie, ze nie masz racji. Przynaleznosc
kogos do grupy to "of" a nie "from". Zona kogos to "wife of somebody",
a muzyk grupy to "memeber of a band".

Shine On
Dizney

  Jestem
Dawno mnie nie bylo na grupie, na co mnei mam zbyt wplywu, ale, postaram sie
zagladac, czesciej.
Z tego co widze to duzo zaleglosci mam 300 postow, oczywiscie ostatnich!
Ale tak szczrze to zmusila mnie sprzypadkowa recenzja, z koncertu w Rio 2001
r. bo spotkalem tam cos co nie zgada sie z moimi informacjami,

cytat:
Ale ten koncert miał być tylko rozgrzewka przed Rock In Rio, grupa
przyjechała do Brazylii już na kilka dni przed rozpoczęciem festiwalu. Axl
dołączył do nich w czwartek.
Przed Gunsami występowali m.in.Papa Roach i Oasis. Zwłaszcza Ci drudzy
zostali wykrzyczeni prze publiczność, w całej Brazylii słychać było
"Guns....N'....Roses" krzyczane przez dziesiątki tysięcy fanów. Tak więc
wystep Gunsów był bardzo udany. Gunsi zagrali w Rio między innym te kawałki:
It's So Easy, Brownstone,Oh My God, Think About You,Solo Bucketa, Nov Rain,
Out Ta Get Me, Rocket Queen, Chin Dem, Chicken Binge,Instrumental Jam, The
Blues, Patience, Nightrain oraz Silk Worms i Paradise City.
Ale to nie wszystko.. Gunsi zamierzają grać dalej, w Europie będą cały
czerwiec 2001
http://www.gnr.hg.pl/nowy_gnr.htm
<MAJA

jest to cytat, ze strony Guns `N` Roses

  Jestem

| cytat:
| Ale ten koncert miał być tylko rozgrzewka przed Rock In Rio, grupa
| przyjechała do Brazylii już na kilka dni przed rozpoczęciem festiwalu.
Axl
| dołączył do nich w czwartek.
| Przed Gunsami występowali m.in.Papa Roach i Oasis. Zwłaszcza Ci drudzy
| zostali wykrzyczeni prze publiczność, w całej Brazylii słychać było
| "Guns....N'....Roses"

no bo nie ma co się oszukiwać nie był to najlepszy koncert oasis .
Generalnie nie włożuyli w to serca i odwalili poprostu robotę jak by to
było
segregoanie dokumentó czy coś takiego . Ale z wygwizaniem przez
publiczność
to przesada . Przyjeto ich bardzo dobrze . Wystarczy zresza posłuchac


DLBIA

"Let me explain you one thing - we're here for money", czy cos takiego,
podobno powiedzial przed koncertem Noel.

  Jestem

| cytat:
| Ale ten koncert miał być tylko rozgrzewka przed Rock In Rio, grupa
| przyjechała do Brazylii już na kilka dni przed rozpoczęciem festiwalu.
Axl
| dołączył do nich w czwartek.
| Przed Gunsami występowali m.in.Papa Roach i Oasis. Zwłaszcza Ci drudzy
| zostali wykrzyczeni prze publiczność, w całej Brazylii słychać było
| "Guns....N'....Roses"

| no bo nie ma co się oszukiwać nie był to najlepszy koncert oasis .
| Generalnie nie włożuyli w to serca i odwalili poprostu robotę jak by to
było
| segregoanie dokumentó czy coś takiego .


Przesadzasz. Na przyklad Supersonic, W-wall (zagrane chyba po raz
przedostatni) i Gas Panic! byly tam super zagrane

Ale z wygwizaniem przez
publiczność
| to przesada . Przyjeto ich bardzo dobrze . Wystarczy zresza posłuchac
DLBIA

"Let me explain you one thing - we're here for money", czy cos takiego,
podobno powiedzial przed koncertem Noel.


co do wygwizdywania - bylo, bracia byli niezle wkorzeni, zreszta komentowali
to na bierzaco ze sceny, pewno by z niej zeszli gdyby nie kasa wlasnie

  Wonderwall ulubiony
Let's shake along with Jacek :

| 1 Wonderwall - Oasis
| 2 Bittersweet Symphony - The Verve
O, zamienione miejscami z MTV UK&EIRE TOP100 EVER.
To były czasy, teraz jaki  niemiecki szajs :<


niemiecki niemiecki niemiecki... a co z rosyjskim?

Poza tym z okazji swieta pracy zyczenia pod postacia cytatu z Pudelsow:
"Do roboty, do roboty, do roboty!
Dmuchaj Clintonowi w kasze, jego dzisiaj - jutro nasze!"

cheers

  Moja przygoda z OOo - długasne
On 2004-09-23 09:43 :

ps. osobiście tęsknię za możliwością z SO serii 5, oferującą obsługę
poczty - z punktu widzenia typowej pracy biurowej, miałem wszystko w
jednym pakiecie i w sumie inny (dodatkowy) soft nie był już potrzebny.


Rety, Twoja obsługa poczty... przycinaj cytaty, odpisuj pod nimi.
- Szwejk

  Obrazki zamiast wzorów
Kłaniam się, dnia śro 20. sierpnia 2003 21:12 ktoś podpisujący się jako

Wzory piszę normalnie w pracy i w domu tzn za pomocą edytora wzorów
OpenOffice.
Czyli edytor jest zainstalowany.


a) odpisuj POD cytatami!
b) Tnij cytaty
c) podejślij mi taki dokument, sprawdzę jak u mnie.

  Pierwszy dzień wolności
Romero, cytat z mojej znajomej:

"To jest najlepszy tekst, jaki w tym roku czytalam. Polewalam tak, ze nie
moglam sie uspokoic ze dwadziescia minut. Wszystcy w pracy patrzyli na mnie
jak na swira. Powiedz temu autorowi, ze jest swietny."

Co niniejszym czynie  ;)

Pozdrawiam,

Godai

  LOL!
Drugi cytat:

'Działać na rzecz wolności religijnej w kraju
Ranguna, 15.01.2002

Rządząca Birmą Państwowa Rada Pokoju i Rozwoju zapewniła Episkopat o dążeniu
do pełnej realizacji wolności religijnej. Odwiedzając w minioną sobotę po
raz pierwszy biskupów w sekretariacie ich konferencji w Rangunie, I
sekretarz Rady, generał Khin Nyunt zaznaczył, iż praca misyjna Kościoła
przyczynia się do budowy pokoju, solidarności narodowej, wzajemnego zaufania
i szacunku.

Nyunt podkreślił, że kierowany przez niego rząd będzie się starał działać na
rzecz wolności religijnej w kraju. Z wdzięcznością przyjął on dar biskupów -
kalendarz z cytatami biblijnymi i Pismo święte, obiecując jego częstą
lekturę.
Niemal 90% z pięćdziesięciu milionów mieszkańców Birmy stanowią buddyści.
Katolików jest około 600 tysięcy, co stanowi niewiele ponad 1% ludności. '

Kurde! Czy w Polsce ktoś romawia z ateistami??? - jest nas podobno coś około
procenta... O tym przyczynianiu się do budowy pokoju itd nawet nie wspomnę
:-/

Pizzer

  Uwierze w Boga

humoru. Nie spodziewalam sie takich odpowiedzi "na powaznie". No, ale
dziekuje za krytyke. Na pewno mi sie przyda, he he!
Zuza Graf
P.S. Nie wszyscy tak powaznie podchodza do brania udzialu w tego typu
dyskusjach. Dla mnie to chwilka, gdy odrywam sie na moment od swojej
zawodowej pracy.
Pozdrawiam!

Nie wiem czy takie fajne, raczej płytkie, ale to pewnie dlatego , ze
King'a
trudno uwazac za zrodlo madrych cytatow,
pozdrawiam
chr

| "Uwierze w Boga, jak Go zobacze" - takie zdanie przeczytalam kiedys w
| ktorejs z ksiazek S. Kinga. Fajne, nie?
| Zuza Graf


  cytaty i inne tematy

ten wątek dedykuję Hollow Mind'owi dzięki któremu miałem okazję pomyśleć
to co niżej pokrótce opisałem...

czy można[1] rościć sobie prawo majątkowe/autorskie/inne do 'prawdy'?
takiej odkrytej, dostrzeżonej, inaczej jeszcze wydobytej na światło
dzienne?
coś we mnie mówi że to jest alogiczne. 'prawda' nie może być czyjąś
własnością, mimo tego że sporo osób chętnie czerpało by i z niej
korzyści jak najbardziej majątkowe... no bo czy można pomyśleć że
opatentujemy nagle to że dwa a dwa to cztery?
czy logicznym jest rościć sobie pretensje do tantiem z obliczonego
własnoręcznie pierwiastka z 324,65092834223 ?
co innego gdy stworzy sie coś nowego, nie-prawdę, ale nie myślę tu o
kłamstwie i podobnych, ale o fikcji, sztuce, ...
nie wiem tylko jak sytuować toster?
czy to 'prawda' czy sztuka? chyba że nie działa - wtedy jest
'nie-prawdą' innego rodzaju - kłamstwem.
IMO prawda jest zbyt ważna by ją 'sprzedawać' bądź 'mieć do niej prawa'.
to taki mój naiwny pogląd, wiem że życie kieruje sie swoją logiką,
logiką wkładu pracy koniecznie przekładającego sie na jakiś zysk, ale
chciałbym aby przynajmniej pewne sfery myśli abstrakcyjnej nie dały się
skomercjalizować. przyznaję że odwołanie sie do praw autorskich po tym
jak zacytowałem coś tam w luźnej dyskusji, spowodowało u mnie pewien
.... hmmm, niepokój?
może w świecie myśli powinno być jakieś sacrum i profanum.  miejsce dla
myśli wolnej i dla tej użytecznej. w jednym prawem była by jawność
prawdy - w drugim kodeks cywilny/handlowy...
naiwny jestem, co? ;)

[1] czy jest etycznym

  obawa przed zaangazowaniem??
O.K.:
| ..Ale prawdziwym facetem jest rowniez ten, ktory bedzie do tego gotowy za


kilka lat, a na razie nie zwodzi, nie mowi slow na wyrost, nie sklada
obietnic, z ktorymi sam czuje sie niekomfortowo.| KoOniec cytatu
Także taki, a takich coraz więcej (ekonomia!), który ma świadomość, że nie
ma możliwości utrzymania rodziny.
Kobiety nie zdają sobie sprawy, jak bardzo facetom potrzebna jest
"świadomość panowania nad rzeczywistością" a związek? - całkowita ciemnośc i
nieprzewidywalność. Co innego, np w ulubionej pracy naukowej - będzie
racjonalny wynik, albo przy naprawie samochodu - wiem co się popsuło, mam
środki i naprawię to. Albo prowadzenie auta - pelna kontrola nad maszyną. W
życiu (od którego specjalistkami sa kobiety  ;-)   ) nie ma tak lekko - nie
ma nic pewnego
Jacek
  Dlaczego nie potrafie ?! :(
W kolejnym (gdzieś 2794) odcinku internoweli pt.

zaskoczył(a) widzów słowami:

Domyslam sie ze to ona zerwala... Jesli latwiej Ci nie widujac sie z
nia, musi to zrozumiec. Powiedz jej ze naprawde bardzo Ci na tym
zalezy, ze jest Ci ciezko i jesli nawet nic do Ciebie nie czuje, to
niech postara sie postawic w Twojej sytuacji. Powiedz ze odezwiesz sie
sam jesli bedziesz sie juz czul na silach. Albo dziewcze zrozumie,
albo nie, ale badz konsekwentny. Telefonow nie odbieraj, nie spotykaj
sie itd. To dla Twojego dobra i ona chociaz tyle moze dla Ciebie
zrobic.
A tak poza tym moim skromnym zdaniem zeby po rozstaniu mozna sie bylo
zaprzyjaznic, to naprawde choleeeeeeernie duzo pracy trzeba. I chyba
jednak nie zawsze warto...

======================================
'Perhaps one day, sometime in the future, without
any reason, without warning  you will feel lonely.
Then think of me. And I will come in a dream.'
======================================


Bardzo ladny cytat - z czego to? :)

  zapiski z obozu pracy...
dawno mnie nie bylo...powody: praca, wyjazdy, brak netu pod ręką, brak
czasu, tematów i weny....
Nie obiecuje, ze wrocilem, ale przypominam sie, zeby bylo wiadomo, ze
jeszcze gdzies na swiecie to piwo pije ;)

A na okrasę kiepskich dni (zeby nie bylo, ze tylko wam jest zle) ;)
wczoraj widzialem jak w 10 minut osoba "całkowicie wolna, niepotrzebująca
facetów, olewająca związki, dobrze czująca się sama" (to byl cytat)
poleciała na przymrużone oczka i ciemne loki jakiegos italiano-macho.
Dokladnie dziesiec minut zabralo im - poznanie sie, pogadanie, wymienienie
numerów telefonów, zatańczenie i wycałowanie. Patrząc na taką pantomimę
czlowiek zaczyna sie zastanawiac nad tym, jak bardzo mozna oklamywac samego
siebie - a przy tym i innych. Dziewczyna wmawia sobie jedno a robi drugie -
dlatego oklamuje samą siebie. A innych? To proste. Wszystkie cytaty pochodzą
z naszych rozmow. Jeszcze nie tak dawno bylismy razem. Nie wiem tylko, czemu
postanowila klamac , ze "jest jej ok samej". Choc moze robila to po to, by
sie ustrzec mojego powrotu i molestowania ;). IMO - metoda z
"italiano-macho" jest sto razy skuteczniejsza i mysle, ze moj powrot jej już
nie grozi..;)

dobra, dosc na dzis, trza siasc do roboty.

Pozdro.
drA

  zapiski z obozu pracy...

dawno mnie nie bylo...powody: praca, wyjazdy, brak netu pod ręką, brak
czasu, tematów i weny....
Nie obiecuje, ze wrocilem, ale przypominam sie, zeby bylo wiadomo, ze
jeszcze gdzies na swiecie to piwo pije ;)

A na okrasę kiepskich dni (zeby nie bylo, ze tylko wam jest zle) ;)
wczoraj widzialem jak w 10 minut osoba "całkowicie wolna, niepotrzebująca
facetów, olewająca związki, dobrze czująca się sama" (to byl cytat)
poleciała na przymrużone oczka i ciemne loki jakiegos italiano-macho.
Dokladnie dziesiec minut zabralo im - poznanie sie, pogadanie, wymienienie
numerów telefonów, zatańczenie i wycałowanie.


To znaczy, ze ona nie chce z niki byc w zwiazku, ale seks z nieznajomym, to
juz inna bajka.

  psycholog dla par

Ojć... jesteś jedną z niewielu kobiet, które potrafią pisać rzeczowo.
To miau być komplement :D


Yyy... w takim razie dziękuję ;-)
Aczkolwiek z rzeczowością u mnie różnie bywa. W zależności od mego uplątania
emocjonalnego ;-)
Hymm... jednak schamiałam.
Właśnie przypomnialo mi się, że na bidolenie kolegi użalającego się na brak
kobiety  miałam mało wyszukaną odpowiedź: "to zwal se konia" ;-/
Stwierdził, że mnie nie poznaje.
Pięknie dojrzewam, nie ma co.

No właśnie widzę, że krzyki Stopka nie spowodowały pospolitego
ruszenia jak na razie ;)


Bo to odźwierna płotka ;-)

Mam wokół 15 facetów i ani jednej baby. Znaczy, jest jedna, ale siedzi
na drugim końcu firmy i kabelki lutuje ;)


Pracujesz w "Unima-Unitra"? ;-)
Męskiego towarzystwa zazdraszczam. Trza im przyznać, że są przeważnie
bezproblemowi i nieskomplikowani. Nie to co my ;-)

 A Wrocław o zmierzchu i wieczorem, gdy wracam na piechotkę z pracy,

jest piękny... nawet w deszczu :)


W jakim deszczu Ag? Mazury skąpane w słońcu, utrwalam lipcową opaleniznę ;-)

No ale JAK CI TAM? ;-) Dobrze? :-)

Tylko nie mam kompa w chacie - stąd
te zaległości ;)


Nom. Nie tylko tu Ciebie brak. Na apoe dawno nikogo nie zgwałcilaś (cytat
by... :-) )

Pracujesz w niedzielę? Czy nadajesz z kafejki?

fata

  Problemy - help, please.
Cze

- AP kodował jak kodował, ale TMPGEnc prawdopodobnie czyta to przez MC.
O ile pamiętam, demo przy dekodowaniu nie podrzuca logo, chwała im.
Najlepsza chyba metoda sprawdzenia, to prawym myszki na AVI, właściwości
i jaki widać dekompresor skojarzony z tym AVI. A dla pewności RegEdit
i wyszukać jaki *.DLL figuruje pod VIDC.DVSD


Sprawdzę po powrocie do domu. Swoją drogą - jak zmusić AP żeby kodował
przez MainConcepta? I czy w ogóle ma to sens? Na logikę jakość powinna
być taka sama, więc pewnie chodzi o szybkość. Innymi słowy czy warto
wydać te 50 dolców żeby usunąc podrzucane logo?

- TMPGEnc na pewno najlepiej...


Tak właśnie myslałem... Ale ABC twierdzi, że można to lepiej i
szybciej robić od razu z AP, więc pytam.

P.S. Niby odpowiadasz mi, ale nie widzę w cytatach swojego pyskatego
języka :o))) Mam zwidy, czy wyciachałeś ;?)


Wiesz, nie chciałem zaśmiecać archwum. Swoją drogą czy to prawda, że
adres do archiwum grupy można znaleźć w archiwum? ;-) U nas w pracy
jest apteczka z napisem "Klucz do apteczki znajduje sie w apteczce"

Pozdro

  2 procesory kontra 1

Nie wierzę, aby to co Pinnacle dał i da dla DV500
wykorzystało 2CPU. Tim Fasta raczej się już tym
nie zajmie. Postawiłbym tu jednak na gigaherce.
To tylko na podstawie ich obecnej dokumentacji
i ruchów, które wykonują.
CM.


cytat z Tom's hardware:

Nie rozwodząc się: dwuprocesorowe płyty mogą wykorzystać swe możliwości
jedynie w specjalnych aplikacjach. Przykładem są programy renderingu i
animacji, które rozkładają obliczenia raczej równo na oba procesory. Ten
fakt jest odzwierciedlony w imponujący sposób w wynikach naszych testów
programów 3D Studio Max R3 i Cinema 4D XL 5.3. Poza tymi przypadkami,
wykorzystanie drugiego procesora w codziennej pracy nie spełnia oczekiwań.
Nawet oprogramowanie edycji wideo, jak popularny Adobe Premiere,
wykorzystuje możliwości dwóch procesorów jedynie w minimalny sposób. W
każdym wypadku niezbędny jest system obsługujący dwuprocesorowe platformy:
Windows 2000 Pro, Windows NT 4.0 lub Linux. Dwuprocesorowy system wykazuje
znaczącą przewagę pracując z wieloma zadaniami jednocześnie - obciążenie
systemu jest wówczas mniejsze.
___________________
Piotr Dominik

at www.grupadr.com

  Pro-ONE aż tak słaby ?

W tescie jest zaznaczone z jakimi urzadzeniami ja testowalismy. Nie byla
to
kamera o ktorej piszesz.
Trudno przetestowac karte pod kontem wspolpracy ze wszystkimi dostepnymi
kamerani DV ;(


Nie czepiam sie az tak bardzo wspolpracy z moja kamera. Wierze ze trudno ja
dostac do testow, ale dlaczego odpowiadasz tylko na pkt.3, a 1 i 2 znikly z
cytatu mojego postu?

Pozdrawiam rowniez, nie wspominajac o slawnej Becie i DVCPRO, jak rowniez o
fatalnej pracy karty z audio scrubingiem.
Ryszard.

  zaiks co trzeba wiedzieĂŚ ?

ps
Na drugi raz zastanów się co piszesz o kimś, jeśli do końca sam nie
wyjaśniłeś spraw i nie rozpowszechniaj plotek.
============================


Wszystko to ładnie tylko nic do mnie z tych rzeczy nie dotarło
pomimo kilkakrotnych zapytań więc proszę bez złośliwych uwag o umiejętności
czytania.
Ostatni Wasz post mówi, że jesteście bardzo zajęci i abym cirpliwie czekał
- oto cytat Waszego postu:
-------
"Witam,
proszę o chwilę cierpliwości,
Odpowiem na wszystkie wątpliowści, w tym momencie, mamy dosyć dużo pracy.
Ogólnie płyta z muzyką jest opisana jak wyglada wyślę skan.
Pozdrawiam
vis"
----------

kolega pisze.
Jeśli jest tak jak piszecie to wszystko potwierdzę, a nawet zamówie tę
muzyczkę bo mi odpowiada..
pozdrawiam.
AdamCCS

choć nie przeczę wynikało z braku Waszej odpowiedzi na moje wątpliwości.
żaden skan umowy nie dotarł może ugrzązł w czeluściach serwerów.

  do DZeK'a i nie tylko (profesjonalizm)

Do wszystkich videofilmowcow
Panowie, jesli wypowiadacie sie na temat czyjejs pracy, zastanowcie sie
troszke i piszcie na temat. Wszytkim zycze sukcesow i coraz
profesjonalniejszych projektow


Nic dodać , nic ująć
BRAWO!!!

Oczernić jest łatwo - każdy kretyn to potrafi, lecz zmyć tę czarną plamę to
już nie przychodzi tak łatwo.

Jestem z Tobą!!!

cytaty piękne i prawdziwe....

Pozdrawiam
PA weł

  zestaw do doświetlania na vx2100

Maćku
ja chcę mieć zestaw ratunkowy w bagażniku a nie wypasa :)
przez rok nie potrzebowałem doświetlania ani razu, więc zakłądam że
statystycznie lampka na kamerze będzie naprawdę sporadycznie potrzebna,
nie wydam 1000zl na gadget leżący w bagażniku
400 stowki w porywach
Jacek
-------------------
Kup fotonowski zestaw.
Nic nadzwyczajnego: lampa 35-50W, akku + ładowarka
Za ok 350 zł.
Chyba, że ktoś ci sprzeda taniej coś ciekawszego.
Nie wiem co filmowałeś ale ja nie wyobrażam sobie pracy bez lampy.
Chyba, że w dzień na zawnątrz
AdamCCS
p.s. włącz znacznik cytatu

  zestaw do doświetlania na vx2100

-------------------
Kup fotonowski zestaw.
Nic nadzwyczajnego: lampa 35-50W, akku + ładowarka
Za ok 350 zł.
Chyba, że ktoś ci sprzeda taniej coś ciekawszego.
Nie wiem co filmowałeś ale ja nie wyobrażam sobie pracy bez lampy.
Chyba, że w dzień na zawnątrz
AdamCCS
p.s. włącz znacznik cytatu


------------------------
dzwonilem do fotonu
do odwolania nie ma i nie bedzie unomata
fabryka ma problemy :(
szukam dalej, ale chyba skorzystam z propozycji "dziadka"

Dziadku, jak to czytasz, pakuj te gadżety i wysylaj
adres wysłałem na priv

pozdr

JAcek

  zestaw do doświetlania na vx2100
Kup fotonowski zestaw.
Nic nadzwyczajnego: lampa 35-50W, akku + ładowarka
Za ok 350 zł.
Chyba, że ktoś ci sprzeda taniej coś ciekawszego.
Nie wiem co filmowałeś ale ja nie wyobrażam sobie pracy bez lampy.
Chyba, że w dzień na zawnątrz
AdamCCS
p.s. włącz znacznik cytatu


Lampka nakamerowa nadaje się do doświetlania setek - jak już nie ma nic do
zaświecenia
A stałe doświetlanie nakamerową lampką to masakra. Szczególnie wieśniacko
wyglada jak sie włączy auto przesłona .

Paweł

  edius i dwa lcd - jakie ?

..a ja Wam powiem na podstawie swoich krótkich bo rocznych doświadczeń,
że do montażu video i tak podstawą oceny wyjściowego materiału jest
tradycyjny monitor telewizyjny, natomiast na czym się montuje ne ma
wiekszego znaczenia.
Teraz dłubię na NEC 1970NX, który tok temu wcale nie należał do tanich
19" bo zapłaciłem za niego coś około 1750zl.
Zaliczył dwie wymiany z powodu świecących pikseli a teraz czeka na
kolejną wysyłkę bo matryca dostaje dziwnych przebarwień a raczej
dziwnych ciemnych smug przy krawędziach jakby się coś wypalało...
Nieważne, nie o tym chciałem :)
Po tym doswiadczeniu wiem, że nastepny zestaw to będa dwa LCD 17 lub 19"
praktycznie dowolnego producenta, byle swieciły w miarę równo i podobnie
oddawały barwy, reszta NIE MA ZNACZENIA.
Nie obrabiam na tym sprzecie grafiki, nie muszą oddawać wiernie barw,
mają słuzyć tylko jako pulpit do pracy w Edku czy każdej podobnej
aplikacji. Nie rozumiem dlaczego musi to być drogie lcd?
przekonajcie mnie że nie mam racji :)
=======
Nie musi być drogie - powinno być dobre
czyli prawidłowo pokazywać kolory,
a że jest to subiektywne często stąd jednym pasyje tanie innemu drogie.
AdamCCS
p.s. wstaw znacznik cytatu

  Do posiadaczy Panasonic NV-GS 70
P.S. 2

zapomnialem jeszcze o:

- DV in/out
- S-Video in/out
- no i bajer ktory czesc uzytkownikow smieszy, ale
z drugiej strony ulatwia zycie - mozliwosc pracy jako kamera USB

acha .... tu masz test:
http://www.dvspot.com/reviews/panasonic/pv_gs70-review/index.shtml

Cytat najwazniejszego ....
As you'd expect from a 3-chip camcorder, the video quality was very good,
especially in terms of color. I did see quite a few jaggies on lines, but
other than that, no real complaints. Low light video isn't wonderful, which
is typical of most camcorders.

no i dodam, ze wiekszosc uzytkownikow tej kamerki ma o niej pozytywne
zdanie.

pzdr.

  Do posiadaczy Panasonic NV-GS 70
Co byście proponowali do 5 tyś oczywiście 3 CCD
Nadającą się na wesela, studniówki itd....

Pozdrawiam

P.S. 2

zapomnialem jeszcze o:

- DV in/out
- S-Video in/out
- no i bajer ktory czesc uzytkownikow smieszy, ale
z drugiej strony ulatwia zycie - mozliwosc pracy jako kamera USB

acha .... tu masz test:
http://www.dvspot.com/reviews/panasonic/pv_gs70-review/index.shtml

Cytat najwazniejszego ....
As you'd expect from a 3-chip camcorder, the video quality was very good,
especially in terms of color. I did see quite a few jaggies on lines, but
other than that, no real complaints. Low light video isn't wonderful,
which
is typical of most camcorders.

no i dodam, ze wiekszosc uzytkownikow tej kamerki ma o niej pozytywne
zdanie.

pzdr.


  Do posiadaczy Panasonic NV-GS 70
Obraz ogólnie dobry będzie dopiero z XM-2 i TRV 950  -  lub wyżej !

Każda poniżej kwoty 9 tys żł ,będzie miała jakieś wady !
Co byście proponowali do 5 tyś oczywiście 3 CCD
Nadającą się na wesela, studniówki itd....

Pozdrawiam

dyskusyjnych

| P.S. 2

| zapomnialem jeszcze o:

| - DV in/out
| - S-Video in/out
| - no i bajer ktory czesc uzytkownikow smieszy, ale
| z drugiej strony ulatwia zycie - mozliwosc pracy jako kamera USB

| acha .... tu masz test:
| http://www.dvspot.com/reviews/panasonic/pv_gs70-review/index.shtml

| Cytat najwazniejszego ....
| As you'd expect from a 3-chip camcorder, the video quality was very
good,
| especially in terms of color. I did see quite a few jaggies on lines,
but
| other than that, no real complaints. Low light video isn't wonderful,
which
| is typical of most camcorders.

| no i dodam, ze wiekszosc uzytkownikow tej kamerki ma o niej pozytywne
| zdanie.

| pzdr.


  Bialystok informatyk
| Licze na solidnego pracodawce,

| wymogi jakie ja stawiam to min 2 tys. brutto i umowa o prace

| wydaje mi sie, ze za swoje umiejetnosci mozesz oczekiwac
| wiecej niz te 2k zl brutto, to jest naprawede bardzo niewiele.

| w kazdym razie trzymam kciuki, za to, abys znalazl satysfakcjonujace
| ciebie zajecie no i z lepszymi niz oczekujesz zarobkami.

wiem wiem jak narazie zostalem zaszczycony na kilku rozmowach nawet 1300
brutto - tak sie zastanawiam czy nie lepiej byloby isc i ulice posprzatac
napewno wiecej by placili


Wybaczcie duży cytat ale... w białmymstoku na prawdę mozna znaleźć pracę dla
informatyka za grubo powyżej 2000zł. Trzeba tylko trochę cierpliwości.
Musisz popracować za 1300 przez 2-3 miesiące i się wykazać że jesteś tego
wart. Ja 3 lata "siedzę" w informatyce i mam ok 50-80zł za godzine (po
przeliczeniu sumy wynagrodzeń i godzin pracy w miesiącu)

Pozdrawiam
KA

  Obchody inaczej

Użytkownik "Zbigniew K" <
Lepiej żebys nie klikal w zalacznik. To jakies dziadostwo. Moj komp
zwolnił
pracę 10 krotnie


Jak obliczyles, ze 10-krotnie ?

 Cały wczorajszy dzień się z tym bawilem

Jak juz sie uporasz, mozesz poczytac netykiete,  szczegolnie czesc na temat
odpowiadania pod cytatem

k2

  Poniedzialek!

Uzytkownik "Tytus"
No i jak widac po pogodzie mamy poniedzialek.

Dla wszystkich unieszczesliwionych pogoda cytat z filmy "Rejs":


------
i dobrze ze ten weekend sie skonczyl, zmarl mi sasiad, a kolega mojego syna
spadl na moich oczach z drzewa i trwafil do szpitala (nie chce nawet mówic
ze byl pod moja opieka), a teraz siedze sobie bezpiecznie w pracy i oby ten
tydzien trwal jak najdluzej- Gagatka

  Protest

PRZYŁĄCZ SIĘ DO AKCJI - zaprotestuj przeciwko droższemu Internetowi w
Polsce!

Wejdź na stronę http://www.money.pl/protest/


To ja może przytoczę post z innej grupy dotyczący właśnie tego podatku:

" Za PAPem:

Premier rzadu Leszek Miller powolal miedzyresortowy zespól, który ma
przedstawic we wtorek propozycje zmierzajace w kierunku zwolnienia z podatku
VAT uslug internetowych. Premier poinformowal o tym w sobote na konferencji
po posiedzeniu rzadu.

W ramach prac zespolu maja byc rozwazone mozliwosci przedyskutowania stawki
VAT z Unia Europejska. "My rozwazymy równiez mozliwosc zniesienia VAT na
internet, o ile to bedzie mozliwe" - powiedzial Minister finansów Andrzej
Raczko.

Minister finansów Andrzej Raczko wyjasnil, ze powodem wysokich cen uslug
internetowych jest nalozenie sie na 22 VAT ceny netto dyktowanej przez
monopolistycznego dostawce uslug internetowych, czyli TP SA.

Skoro juz nawet Miller jest przeciwny zwiekszeniu opadatkowania na Internet
to raczej sprawa jest przesadzona."

Cytat w całości przekopiowany.

  Msza młodzieżowa żałobna w intencji papieża

| To juz podchodzi pod flash mob ;)

to mialo byc zabawne ?


Jest. Spontaniczna organizacja spotkania (w tym przypadku zgromadzenia
religijnego) jest jego forma IMO.

najpierw sam podszkol swoja ortografie dopiero pozniej upominaj innych...


Podszkolimy razem. Zdanie zaczyna sie z duzej litery :P

| Mnie osobiscie za bardzo ta smierc nie przejela. Nie byla to smierc
nagla
| wiec mozna bylo do niej przywyknac. Nigdy nie sluchalem Jego nauk, nie
| znalem zadnych cytatow, ktorymi teraz moglbym sie pochwalic na statusie
GG.
| Szanowalem Go jednak (ale nie Jego Kosciol)

nikt Ci nie nakazuje sie przejmowac i do Kosciola tez chodzic nie, ale
chociazby z szacunku do drugiego czlowieka uszanowalbys ta cala sytuacje


ale

gdzie ja Cie do ortografii zapedzam jak Ty nie umiesz nawet czytac ze
zrozumieniem. OK, nauczysz sie... moze. Narazie wiec napisze Ci jezykiem

przejmowac i chodzic do kosciola. Poinformowalem tylko o tym, ze: "Mnie
osobiscie za bardzo ta smierc nie przejela". Wszystko. Nie bede szanowal
kogos kogo nie szanowalem, nie bede bardziej usmiechniety niz jestem, nie
przestane rzucac chujami na panie na poczcie z tego powodu, ze Papiez umarl.
A szacunek do calej sytuacji jest nieistotny, po prostu smieszy mnie
zachowanie ludzi. Jednego dnia pojada na pogrzeb do Watykanu, nastepnego
podpierdola najlepszego kolege za palenie fajek w czasie pracy. Nic sie nie
zmieni, kompletnie nic. Wlasciewe tu jest pojecie "Polski katolik".

  Pomocy

   Przy moich zasubskrybowanych grupach pojawiają się
   niebieskie cyferki, których wartość rośnie wraz z nadsyłanymi
   postami.


To akurat normalne. :)

W trakcie czytania dosyłane są nowe posty których już nie
potrafię odszukać.
   Albo to moja niewiedza co do OE, albo program jest kulawy.


Hm, a tego nie potrafię wytłumaczyć. Nie wiem dokładnie na czym
polega ta "niemożność" odszukania. :)

   Pozatym mam trochę wolnego czasu i chęć poeksperymentowania z nowym
   czytnikiem.


Zazdroszczę wolnego czasu. ;(

   Aktualnie walczę ze Gatore`m-szpiegiem ...


Nie znam.

Nie mam absolutnie zamiaru namawiać Ciebie do powrotu do OE,
w sumie mnie to rybka na czym kto pisze, ale jeżeli byś jednak
poległ z innymi czytnikami to proponuję zajrzeć na www.twa.storm.pl
do działu "linki".

Tam jest programik OEQuoteFix, który baaaaardzo ułatwia pracę z OE.
Koloruje i wycina zbędne cytaty, usuwa sam sygnaturki przedmówcy
i ma parę innych fajnych funkcji. Funkcji, które tak prawdę mówiąc
są niezbędne w OE i nie mam pojęcia dlaczego ich tam nie ma. :)

  Trzeba się było uczyć...

<cytat
Tak kuriozalnej sytuacji na rynku pracy jeszcze nie było. Mimo dużego
bezrobocia, przedsiębiorcy nie mogą znaleźć chętnych do pracy. Z drugiej
strony wyższe wykształcenie nie tylko nie daje gwarancji zatrudnienia, a
wręcz utrudnia znalezienie pracy.

<cytat http://biznes.onet.pl/16,1383919,prasa.html

Ciekawych czasów dożyłem.

  Prosba do Polonii w USA

:: Widzę, że na tej grupie też zdarzają się "Zające", to znaczy PAJACE.
:: Tatiano niestety nie mieszkam w USA, ale tobie życzę obronę pracy na
:: 5 i nie przejmuj sie takimi jak ten.

heh, wlasnie takie posty jak twoj smiesza i irytuja  mnie najbardziej
ani nie znasz etykiety, ani nie masz poprawnie skonfigurowanego czytnika,
nie mowiac juz o pisaniu *POD* postem i wycinaniu zbednych cytatow.. ;

nie uwazam rowniez za stosowne wysylanie wszelkich ankiet, sond, bo traktuje
to jak reklamy - czyli po prostu SPAM! a na dodatek Tatiana wyslala to dwa
razy ;

po trzecie moj post nie byl zlosliwy, a raczej humorystyczny i dowcipny,
stad charakterystyczny usmieszek ";-)" na koncu wypowiedzi. jesli nie wiesz
co on oznacza to radze poczytaj sobie jakies ksiazki typu "Emotikony w
weekend" ;-)

i nie obrazaj publicznie, bo to rowniez swiadczy o twoim poziomie - jesli
chcesz mi cos powiedziec to pisz na priv, a nie wyzywasz mnie od pajacy na
forum;p

i jeszcze na koniec - miej troche dystansu do siebie i innych, wprawdzie nie
mieszkam w ameryce, ale uwazam ze zasada "Keep smiling" powinna byc
respektowana wszedzie, nawet tak smutnym kraju jak polska :-))

tak czy inaczej pozdrawiam ;]

  Prosze o ocene moich szans na wize turystyczna

Osobiście byłem w 17 kwietnia na wizycie, mój status myśle jest
bardzo dobry (...)
i co "ta miła pani w okienku" powiedziała że niestety że
jak popracuję jeszcze rok to napewno dostanę a narazie niestety nie
przekonałem jej że nie chce jechać do pracy.


Odnosze wrazenie ostatnio jak czytam Wasze opowiesci ze latwiej jest dostac
wize trystyczna za drugim razem niz za pierwszym... I jeszcze to, ze  prawie
zapraszaja na kolejna rozmowe... Rozumiem, ze maja z tego wieksza kase i to,
ze nie ma przez to szans na zniesienie wiz (zbyt duzy odsetek odmow), ale
oznaczaloby to ze nie ma sie co poddawac i starac sie ponownie ;) W koncu
nie taki diabel straszny jak sie go pozna  :)))

a na stany to sie wypinam..


Ale obrazalska bestia...

Pozdrawiam,
Tusia

PS
Tnij cytaty!!!

  List Kopera .
cytat z listu który dostałem od p. Kopera (pisze dlaczego odszedł z UM ) :

    ...stało sie tak poniewaz dobro najwyzsze rozwój miasta i pomyslność
mieszkańców zostało poswiecone na ołtarzu politycznych gier.To dlateg oodszedłem
z Urzedu Miasta - kiedy polityka wzieła góre nad zwykła, codzienną pracą .

    Cóz za wyjatkowo oblesne kłamstwo wymyslone tylko po to aby zatuszowac swoja
dobra skądinąd chec zdobywania kasy dla siebie w Agencji Budowy i Eksploatacji
Autostrad no cóz firme zlikwidowano i za wszelka cenę trzeba załapac sie na

prawdę ... ze chciał pobudować te autostrady co by wszystkim nie tylko Żorzanom
sie lepiej jezdziło.... efekt Takiej Wypowiedzi napewno miałby wiekszy odgłos w
wyborach niż Spiskowa Teoria Dziejów do której podpina swoje odejscie z UM pan
J. Koper  ech ... dla mnie kick + ban ... a co mi tam niech nawet bedzie  perm.
ban (uzywajacy DC wiedza o co chodzi ))) )    ... no zawsze moze jakis
teleturniej poprowadzic ...

pozdrówka scharf

  Code Red i Nimda cd. czyli piętnować czy nie ?

Zwykle nie są świadomi, również zagrożenia Nimdą... :-))
Na kilka maili, jakie wysłałem w tej sprawie do takich adminów -
odpowiedział mi jeden. Reszta mnie olała...


Panie i Panowie!!!
Jestem w szoku. Pozytywnym :)))
Zacytuję odpowiedź od prezesa/admina na maila, którego wczoraj wysłałem:
<cytat
Dziekuje za informacje.
Mam nadzieje ze z naszej strony juz nic nie zakloca pracy sieci !
Prace nad uszczelnieniem sieci trwaja, gdyby mimo wszystko pojawily sie
jakies "niechciane" pakiety z naszej strony prosze o kontakt.
Pozdrawiam i przepraszam za klopot.
</cytat

Jednak jest odrobina przyzwoitych ludzi na tym świecie ...

  jak podmienic dysk

Masz na mysli Disk menager ? bo tylko to tam znalazlem ...


Jeśli to Fujitsu to tak. WD oferuje Data LifeGuard Tools, Maxtor -
MaxBlast, Seagate - DiskWizard... A z 3rd party narzędzi proponuję
doskonały BootIt Next Generation http://www.terabyteunlimited.com.

P.S. Odpisuj pod postem i wycinaj cytaty z sygnaturkami, proszę.

  jak podmienic dysk

| Masz na mysli Disk menager ? bo tylko to tam znalazlem ...

Jeśli to Fujitsu to tak. WD oferuje Data LifeGuard Tools, Maxtor -
MaxBlast, Seagate - DiskWizard... A z 3rd party narzędzi proponuję
doskonały BootIt Next Generation http://www.terabyteunlimited.com.

P.S. Odpisuj pod postem i wycinaj cytaty z sygnaturkami, proszę.

  jak podmienic dysk
| Masz na mysli Disk menager ? bo tylko to tam znalazlem ...

| Jeśli to Fujitsu to tak. WD oferuje Data LifeGuard Tools, Maxtor -
| MaxBlast, Seagate - DiskWizard... A z 3rd party narzędzi proponuję
| doskonały BootIt Next Generation http://www.terabyteunlimited.com.

| P.S. Odpisuj pod postem i wycinaj cytaty z sygnaturkami, proszę.

Dysk jest Samsunga i niewiele tam na stronie znalazlem.....

Dobra, wycofuję się ;-). Chciałem ci ułatwić zadanie, ale wygląda na to,
że ten soft nie jest tak uniwersalny jak sądziłem. Użyj więc sprawdzonej
metody: podłącz drugi napęd, uruchom BootIt z dyskietki (nie instaluj na
hdd), skopiuj swoje partycje z dysku na dysk metodą Copy/Paste - przy
czym jeśli chcesz, możesz zmienić rozmiar danej partycji, najlepiej
bezpośrednio po jej skopiowaniu. Na koniec zaglądasz do MBR dysku i
wykonujesz "Clear sig", "Std MBR" oraz "Apply". Po czym podłączasz nowy
dysk w miejsce starego i uruchamiasz system.

Ważne - przy pierwszym uruchomieniu nowego systemu nie wolno mieć
podłączonego starego napędu. Na wszelki wypadek zapoznaj się z
http://support.microsoft.com/default.aspx?scid=kb;pl;249321 i skróć
ścieżkę do Userinit.exe jeszcze przed kopiowaniem.

  jak podmienic dysk

| | Masz na mysli Disk menager ? bo tylko to tam znalazlem ...

| Jeśli to Fujitsu to tak. WD oferuje Data LifeGuard Tools, Maxtor -
| MaxBlast, Seagate - DiskWizard... A z 3rd party narzędzi proponuję
| doskonały BootIt Next Generation http://www.terabyteunlimited.com.

| P.S. Odpisuj pod postem i wycinaj cytaty z sygnaturkami, proszę.

| Dysk jest Samsunga i niewiele tam na stronie znalazlem.....

Dobra, wycofuję się ;-). Chciałem ci ułatwić zadanie, ale wygląda na to,
że ten soft nie jest tak uniwersalny jak sądziłem. Użyj więc sprawdzonej
metody: podłącz drugi napęd, uruchom BootIt z dyskietki (nie instaluj na
hdd), skopiuj swoje partycje z dysku na dysk metodą Copy/Paste - przy
czym jeśli chcesz, możesz zmienić rozmiar danej partycji, najlepiej
bezpośrednio po jej skopiowaniu. Na koniec zaglądasz do MBR dysku i
wykonujesz "Clear sig", "Std MBR" oraz "Apply". Po czym podłączasz nowy
dysk w miejsce starego i uruchamiasz system.

Ważne - przy pierwszym uruchomieniu nowego systemu nie wolno mieć
podłączonego starego napędu. Na wszelki wypadek zapoznaj się z
http://support.microsoft.com/default.aspx?scid=kb;pl;249321 i skróć
ścieżkę do Userinit.exe jeszcze przed kopiowaniem.

  zmiana Visty na Xp
A już myślałem że tego typu "wymądrzania się" znikneły z powierzchni ziemi.
Polecam przestudiowanie starej jak świat net-etykiety.
Elementarne zasady to:
1. Ja nie masz co pisać to nie pisz.
Cytowanie całości i komentarz w stylu "tak' "nie" "nieprawda" itd.
powoduje zaśmiecanie poczty.

2. Komentarz do cytatu jest na początku.
Tak jest przyjęte przec cały, biznes światowy.
Patrz, odpowiedzi serwisów technicznych na internecie.

3. Jeśli chodzi o staż, to używam w USA Internet a wcześniej Usenet od
prawie 15 lat i ludzie jak ja byli pionierami w tworzeniu przepływu poczty
na internecie w Polsce.
Ale to tak na marginesie.

Co do XP po Vista, to samo odinstalowanie Visty nie wystarcza.
Pomijam detale techniczne dlaczego.
Tylko formatowanie po Vista umożliwia prawidłowe działanie XP.
Dla dociekliwych polecam lekturę na microsoft.com "knowledge base".





| A prawda, a nieprawda, itd. ......
| Golone, strzyżone, golone, strzyżone .....

| | Jedyne (Vista ma inny format)

| Nieprawda.

| Jak się już nauczysz odpowiadać pod cytatami, to podyskutujemy :).
| Ech, te dzieci Neostrady...


  zmiana Visty na Xp
Dnia 14 styczeń o godz. 15:32, poplecznik Rebelii *VlaKom*
 zeznał(a) podczas tortur:

2. Komentarz do cytatu jest na początku.
Tak jest przyjęte przec cały, biznes światowy.
Patrz, odpowiedzi serwisów technicznych na internecie.


LOL - powołujesz się na netykietę, to ją najpierw przeczytaj i cytuj
całość, a nie wyrwane zdania.

"Odpisując na list, NIGDY nie cytuj go w całości, a zostaw TYLKO to co
niezbędne, do czego odnosi się Twój komentarz. Godne potępienia jest
zacytowanie listu po to tylko, aby dodać pod nim tekst w stylu: "zgadzam
się z tym", "też tak myślę", "tak", "OK". Z drugiej strony nie popadaj w
skrajność i nie unikaj cytowania w ogóle. Często jest ono niezbędne do
zrozumienia, o co właściwie w Twoim komentarzu chodzi. Należy także
umieścić na początku cytatu informację o jego autorze, tzw. wrotkę.
Twój komentarz powinien ZAWSZE być POD odpowiednim cytatem."
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

  zmiana Visty na Xp

2. Komentarz do cytatu jest na początku.
Tak jest przyjęte przec cały, biznes światowy.
Patrz, odpowiedzi serwisów technicznych na internecie.


Sposób cytowania zależy od zwyczajów przyjętych na danej grupie. A w
polskim Usenecie zwykło się odpowiadać _pod_ odpowiednio przyciętymi
cytatami. Powodów wyjaśniać nie będę, od tego są przeróżne
*polskojęzyczne* FAQ przeznaczone dla usenetowych newbie, które po
prostu wypada znać.

3. Jeśli chodzi o staż, to używam w USA Internet a wcześniej Usenet od
prawie 15 lat i ludzie jak ja byli pionierami w tworzeniu przepływu poczty
na internecie w Polsce.
Ale to tak na marginesie.


Skoro od tak długiego czasu zaglądasz do Usenetu to pewnie zdążyłeś
zorientować się, że przed zabraniem głosu na nowej grupie dyskusyjnej
wypada najpierw zapoznać się z przyjętymi na niej zwyczajami. Uczyniłeś
to?

Co do XP po Vista, to samo odinstalowanie Visty nie wystarcza.
Pomijam detale techniczne dlaczego.
Tylko formatowanie po Vista umożliwia prawidłowe działanie XP.
Dla dociekliwych polecam lekturę na microsoft.com "knowledge base".


Moja uwaga nie dotyczyła technicznych aspektów usuwania plików

ma inny format". Trudno co prawda dokładnie stwierdzić, co mogłeś mieć
na myśli pisząc te słowa, ale... moja szklana kula podpowiada mi, że
najprawdopodobniej chodziło o format partycji (jej układ, parametry,
etc.) lub samego systemu plików. Tudzież o to, że jest on inny niż w XP.
Co zwyczajnie nie jest prawdą.

  Czy można zawiesic działalnośc gosodarczą??
Cytat z netu:

-----------------------------------------------------------------------
Ja zawieszałam działalność (w ubiegłym roku) po czym dostałam ... pozew
do sądu. Zus naliczył 15 tyś. zaległych składek + 3 tyś. odsetek. Sprawa
się odbyła (w tym samym dniu identyczną sprawę miało jeszcze 15 osób,
ale tylko ja wygrałam !!!!). Miesiąc później dowiedziałam się, że ZUS
złożył apelację, więc zabawa wkrótce rozpocznie się od nowa.
Życzę wszystkim powodzenia i rozsądnych decyzji, a jeśli chcecie
zawiesić działalność musicie mieć dobry powód, żeby jej nie likwidować.
Poza tym trzeba mieć nerwy ze stali i ... sukces murowany:)
-----------------------------------------------------------------------

Moim zdaniem nie należy bawić się w żadne zawieszanie działalności, tym
bardziej, że wychodzi ono w ZUS jak kawa na ławę natychmiast po złożeniu
pierwszej deklaracji zerowej w US. Tak się składa, że dane tego typu są
dostępne dla ZUS.

Wyłącznie zlikwidować i dzięki temu nie martwić się niepotrzebnie. To
wcale nie jest dużo pracy, góra jeden dzień. A koszty założenia
powtórnie działalności też nie porażają - powiedzmy, że razem z
taksówkami wyjdzie 300 zł - to nawet nie połowa klasycznej składki na ZUS.

Pozdrowienia

AJ

http://www.malybiznes.pl/

  Planujesz wyposazyc swoich pracowników w notebooki ??
Witam,

Jeżeli jest jakiś dokument , który stwierdza co może być publikowane na
pl.biznes , to chetnie się z nim zapoznam.


proszę bardzo, cytat z http://www.usenet.pl/doc/news-pl-faq.htpl:

"...Zabronione jest wysyłanie ogłoszeń i reklam w grupach, które do tego
nie służą. A dokładniej -- wszędzie, z wyjątkiem kilku grup specjalnie do
tego przeznaczonych, lub jeśli ogłoszenie jest "na temat" i jednocześnie
opis grupy dopuszcza wysyłanie takich ogłoszeń. Typowo ogłoszeniowymi
grupami są hierarchie pl.ogloszenia.* i pl.praca.* (z wyjątkiem
pl.praca.dyskusje). Ogłoszeniom nie służy natomiast pl.biznes, czy cała
hierarchia pl.biznes.*. Są to grupy dyskusyjne, podobnie jak większość
pozostałych. Opisy grup możesz sprawdzić pod adresem
http://www.usenet.pl/opisy/.
..."

Tak więc Wiesiu, bądź tak miła i po przeczytaniu powyższego tekstu (a
zalecam przeczytanie całego FAQ) - nie wysyłaj więcej swoich ogłoszeń na
grupę pl.biznes, bo to naprawdę jest niemile widziane.

Pozdrawiam
Wiesia


pozdrawiam
Tomasz

  Działalność gospodarcza???
    Czy działalność gospodarcza związana z usługami internetowymi w


polskich realich musi

przynosić straty ?


oczywiscie ze nie musi przynosic strat
jesli chce sie rozpoczac dzialalnosc w Internecie nalezy przede wszystkim

1) miec pomysl na cos oryginalnego
2) gro pieniedzy przeznaczyc na promocje i reklame tego co sie chce
sprzedawac
3) pamietac ze ludzie nie czekaja z utesknieniem na to co sie chce stworzyc
(bo czesto o tym jeszcze nawet nie wiedza)

to sa wg mnie najwazniejsze (aczkolwiek pewnie nie jedyne) punkty na ktore
trzeba zwrocic uwage.

jesli chodzi o to czy zaryzykowac czy nie to ja zdecydowanie doradzam
zaryzykowanie. i tak predzej czy pozniej stanal bys przed koniecznoscia
podjecia tego ryzyka (no chyba ze znowu bedziesz chcial pracowac dla kogos -
praca najemna - kto zaryzykowal) roznica jest taka ze taraz masz jakis tam
zasob pieniedzy i latwiej bedzie Ci realizowac swoj pomysl czy pomysly. co
to za roznica czy bez kasy bedziesz teraz czy za nie wiem rok czy dwa.

pamietaj o tym co bylo w slowach piosenki z filmu VaBank. "kto nie gra
VaBank nigdy glownej stawki nie wygrywa" mam nadzieje ze nie przeklamalem
cytatu.

pozdrawiam
     i zycze powodzenia

  Wartosc dodana

cytat z encyklopedii WIEM.onet.pl

Wartość dodana, rzeczywisty wkład podmiotu gospodarczego w wartość
wytworzonych produktów, obejmuje: zysk netto, podatek dochodowy,
amortyzację, zapłacone odsetki od kredytów i pożyczek oraz koszty pracy
(wynagrodzenia brutto wraz z narzutami).


 No OK, tez to czytalem na onecie i tak sobie mysle (czy prawidlowo?), ze
istota teraz lezy w tym aby przejmowac jak najwiekszy udzial wartosci
dodanej w postaci zysku netto. Nalezy zbijac podatek, unikac odsetek (pod
rozna postacia), minimalizowac koszty pracy. Czy to jest wlasnie tym
"fenomenem" w wartosci dodanej, czy ja to dobrze rozumuje?

Leszek

  zwolnienie agenta z pracy

Jestem agentem ( jeszcze ) w firmie ubezpieczeniowej od 9 lat, niestety
nie sprzedaję tak dużo polis na życie jak by chcieli moi pracodawcy, więc
wpadli na pomysł żeby mnie zwolnić. Z tego co słyszałem jest jakiś przepis
w Kodeksie Cywilnym, w części dotyczącej umowy agencyjnej, z którego
wynika, że przy rozwiązaniu umowy zleceniodawca powinien wypłacić jakiś
rodzaj odprawy w wysokości nie przekraczającej wynagrodzenia za ostatni
rok. Tłumaczone jest to tym, że po zwolnieniu pracownika firma dalej
osiąga korzyści z pracy uprzednio wykonanej przez niego. Odprawa nie
należy się w przypadku zwolnienia dyscyplinarnego. Czy waszym zdaniem mam
szansę na otrzymanie od firmy odprawy? Może ktoś już ten temat przerabiał?
Dzięki.


Nie zwalniają cię z pracy, bo cię nie zatrudniają. Prowadzisz własną
działalność gospodarczą i oni po prostu rozwiązują z Tobą umowę.
Jeśli Tobie nie odpowiada sieć komórkowa (bo jest za droga w stosunku do
korzyści) to też ją zmieniasz.

A jeśli chodzi o swiadczenie wyrównawcze to rzeczywiście wygląda na to, że
nalezy ci się.
Zobacz: http://skrot.ogma.pl/e1cf15b4 oraz KC:
<cytat
Art. 764(3). § 1. Po rozwiązaniu umowy agencyjnej agent może żądać od
dającego zlecenie świadczenia wyrównawczego, jeżeli w czasie trwania umowy
agencyjnej pozyskał nowych klientów lub doprowadził do istotnego wzrostu
obrotów z dotychczasowymi klientami, a dający zlecenie czerpie nadal znaczne
korzyści z umów z tymi klientami. Roszczenie to przysługuje agentowi,
jeżeli, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, a zwłaszcza utratę przez
agenta prowizji od umów zawartych przez dającego zlecenie z tymi klientami,
przemawiają za tym względy słuszności.
§ 2. Świadczenie wyrównawcze nie może przekroczyć wysokości wynagrodzenia
agenta za jeden rok, obliczonego na podstawie średniego rocznego
wynagrodzenia uzyskanego w okresie ostatnich pięciu lat. Jeżeli umowa
agencyjna trwała krócej niż pięć lat, wynagrodzenie to oblicza się z
uwzględnieniem średniej z całego okresu jej trwania.
§ 3. Uzyskanie świadczenia wyrównawczego nie pozbawia agenta możności
dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych.
§ 4. W razie śmierci agenta, świadczenia wyrównawczego, o którym mowa w § 1,
mogą żądać jego spadkobiercy.
§ 5. Możliwość dochodzenia roszczenia o świadczenie wyrównawcze zależy od
zgłoszenia przez agenta lub jego spadkobierców odpowiedniego żądania wobec
dającego zlecenie przed upływem roku od rozwiązania umowy.
</cytat

Niedługo w Dzienniku będzie na ten temat więcej.

  zlecenie=>wycena
Witam

Mam takie oto zlecenie wykonania dynamicznej czesci jakiejs strony:
<cytat
"aktualnie jest do zrobienia:
od strony uzytkownika:
- strona z glownymi kategoriami produktow
- po wejscu w produkt - listing produktow (skrocony) czyli zdjecie, opis,
ktory moze byc rozbity na kilka edytowalnych pol - nazwa, wymiary, czas
pracy, notatka itp wszystko skrocone
- po kliknieciu na produkt z listingu przejscie do strony pelnego opisu
produktu, czyli powtorka wszsytkich pol danego produktu z listingu z
mozliwoscia przedstawienia informacji bardziej rozszezonych (tylko niektore
pola) niz na poprzedniej stronie

od strony administratora (admin jest tylko jeden i nie ma innych
uzytkownikow do edycji oferty)
- strona z glownymi kategoriami produktow jest stala, nie trzeba edytowac,
ale w trakcje projektowania nalezy wziac pod uwage, ze moze w przyszlosci
dojsc kilka kategori glownych
- strona z listingiem   strona z produktem wybranym z listingu musi byc
edytowalna (zmiana tresci, zdjec, usuwanie itp - wszystkie pola)

panel administracyjny do edycji mozna by zrobic ja na jednej stronie tak jak
sie robi w newsach - wersja skrocona pol (to dla strony z listingiem
produktow) oraz wersja rozszezona pol (dla strony z produktem)

- calosc panelu administracyjnego oczywiscie na haslo

uwagi:
- najlepiej aby zostalo to wykonane na plikach (php) w ostatecznosci mysql -
tych produktow nie bedzie duzo wiec na plikach powinno wystarczyc
- calosc musi byc modulowa, tzn wszystkie strony: strona z glownymi
produktami, listing produktow oraz strona z pelna trescia informacji o
produkcie powinny byc wstawiane do szablonu strony (ktore sam wykonam wraz z
grafika) za pomoca <include
- calosc (strona uzytkownika i admina) musi byc "idiotoodporna" -
cache"owanie podstron itp"
</cytat

I teraz pewne pytanko - ile sobie za to zazyczyc? Po tresci widac, ze gosc
nie jest w tej dziedzinie jakas totalna lama, wiec musze zarzadac za to
jakiejs sensownej sumki.

Pozdrawiam

  zlecenie=>wycena

Witam

Mam takie oto zlecenie wykonania dynamicznej czesci jakiejs strony:
<cytat
"aktualnie jest do zrobienia:
od strony uzytkownika:
- strona z glownymi kategoriami produktow
- po wejscu w produkt - listing produktow (skrocony) czyli zdjecie, opis,
ktory moze byc rozbity na kilka edytowalnych pol - nazwa, wymiary, czas
pracy, notatka itp wszystko skrocone
- po kliknieciu na produkt z listingu przejscie do strony pelnego opisu
produktu, czyli powtorka wszsytkich pol danego produktu z listingu z
mozliwoscia przedstawienia informacji bardziej rozszezonych (tylko
niektore
pola) niz na poprzedniej stronie

od strony administratora (admin jest tylko jeden i nie ma innych
uzytkownikow do edycji oferty)
- strona z glownymi kategoriami produktow jest stala, nie trzeba edytowac,
ale w trakcje projektowania nalezy wziac pod uwage, ze moze w przyszlosci
dojsc kilka kategori glownych
- strona z listingiem   strona z produktem wybranym z listingu musi byc
edytowalna (zmiana tresci, zdjec, usuwanie itp - wszystkie pola)

panel administracyjny do edycji mozna by zrobic ja na jednej stronie tak
jak
sie robi w newsach - wersja skrocona pol (to dla strony z listingiem
produktow) oraz wersja rozszezona pol (dla strony z produktem)

- calosc panelu administracyjnego oczywiscie na haslo

uwagi:
- najlepiej aby zostalo to wykonane na plikach (php) w ostatecznosci
mysql -
tych produktow nie bedzie duzo wiec na plikach powinno wystarczyc
- calosc musi byc modulowa, tzn wszystkie strony: strona z glownymi
produktami, listing produktow oraz strona z pelna trescia informacji o
produkcie powinny byc wstawiane do szablonu strony (ktore sam wykonam wraz
z
grafika) za pomoca <include
- calosc (strona uzytkownika i admina) musi byc "idiotoodporna" -
cache"owanie podstron itp"
</cytat

I teraz pewne pytanko - ile sobie za to zazyczyc? Po tresci widac, ze gosc
nie jest w tej dziedzinie jakas totalna lama, wiec musze zarzadac za to
jakiejs sensownej sumki.

Pozdrawiam


3.500

  Błędy przy zamykaniu systemu
Witam!
System Debian 3.0 ze środowiskiem graficznym KDE 3.1.3
Podczas zamykania systemu zauważyłem informacje o błędach. Znalazłem je w
pliku /var/log/daemon.log.
Jest to świeża instalacja systemu. Instalowałem ją z płytki bez KDE i GNOME
tylko z xserverem, po czym uaktualniałem z http://security.debian.org...;
uaktualniłem xserver do wersji 4.2.1 i pobrałem pakiety ze strony KDE w
wersji 3.1.3.
Oto wycinek daemon.log:

"Nov  6 19:21:42 PIKSEL init: Switching to runlevel: 0
Nov  6 19:21:48 PIKSEL xfs[581]: terminating
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with ac97_codec
(ro,async,wdelay,hide,secure,root_squash,no_all_squash,subtree_check,
secure_locks, mapping=identity,anonuid=-2,anongid=-2),
suggest*(ro,async,wdelay,hide,secure,root_squash,no_all_squash,subtree_check,
secure_locks,mapping=identity,anonuid=-2,anongid=-2) to avoid warning
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with soundcore ...
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with ide-scsi ...
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with mousedev ...
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with usb-uhci ...
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with keybdev ...
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with usbkbd ...
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with sound ...
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with input ...
Nov  6 19:21:51 PIKSEL exportfs[849]: No host name given with sg ...
Nov  6 19:21:51 PIKSEL rpc.statd[551]: Caught signal 15, un-registering and
exiting."

Za każdą nazwą modułu w miejscu gdzie są kropki jest wpis taki jak w linijce
4 do 7 powyższego cytatu (wyciąłem, bo nie chciałem zaciemniać cytatu).
Może ktoś wie co jest tego przyczyną? Może to nie ma znaczenia do pracy
systemu, ale dobrze by było, żeby zamykał się też bez błędów.
Pozdrowienia
Waldek

  Polaczenie z Netem prze kppp (pppd) - blad
Mam Debian 3.0, kernel 2.4, podaczas instalacji w taskselect zazwaczylem
wszystkie workstacjie, tzn. te pierwsze pozycje, bez zadnych serwerow. Moj
modem to Zotrix Cobra, sterowniki mbsi, modem dziala.
Nie moge skonfigurowac polaczenia z Netem ;-(( Korzystam z kppp, lacze sie z
pod zwyklego usera dolaczenego do grupy dig:

adduser zorg dig

Zrobilem tez linka:

ln -s /usr/sbin/pppd /usr/bin/pppd

chmod 770 /usr/sbin/pppd

kppp laczy sie (czeka na sygnal CONNECT, ktorego otrzymuje, chce wlaczyc
pppd), ale pppd zwraca blad 1. Szczegoly tego bledu w kppp to:

pppd: The remote system is required to authenticate itself
pppd: but I couldn't find any suitable secret (password) for it to use to do
so.
pppd: (None of the available passwords would let it use an IP address.)

ten sam blad pojawia sie po uruchomieniu pppd w konsoli.

Robilem tez tak:

Cytat pochodzi z pomocy do OnetKonekt, alteranatywy dla tepsy ;-)):

Lub przy użyciu skryptu:

1. Stwórz plik "/etc/ppp/peers/OnetKonekt" z zawartością:

/dev/ttyS0 115200 modem crtscts
noipdefault
defaultroute
name ppp
connect '/usr/sbin/chat -v -f /etc/ppp/peers/chat-OnetKonekt'

2. Stwórz plik "/etc/ppp/peers/chat-OnetKonekt" z zawartością:

ABORT "NO CARRIER"
ABORT "NO DIALTONE"
ABORT "ERROR"
ABORT "NO ANSWER"
ABORT "BUSY"
"" "at"
OK "at&d0&c1"
OK "atdt0209580"
CONNECT ""

3. Do pliku "/etc/ppp/pap-secrets" dopisz

ppp * ppp

4. Aby połączyć się wydaj polecenie "pppd call OnetKonekt"

potem wpisuje:

pppd: The remote system is required to authenticate itself
pppd: but I couldn't find any suitable secret (password) for it to use to do
so.
pppd: (None of the available passwords would let it use an IP address.)

i ten sam blad. Uruchamialem pppconfig, powpisywalem co trzeba i nic.
Probowalem po kilka razy, zlapalo mi po impulsie od proby, to sobie
odpuscilem (dobrze, ze kppp ma zliczanie kosztu polaczen, tyle ze trzeba
troche zmienic jeden plik).
Jak mam sie polaczyc??? Uczywiscie z pod usera, moje zabezpieczenia w
Debianie moga ucierpiec, nie zalezy mi zbytnio na nich, bo po co przy
dzisiejszy cenach za Net?? przeciez nikt mi sie nie wlamie ;-)).
Podiekowania dla TPSA za to, ze tak skutecznie ogranicza hackerstwo w
Polsce!!

PS. Jak mozna (najlepiej w kppp) podac dodatkowe polecenia AT do modemu?
Przypuscmy, ze je znam ;-)) (pozostaje jeszcze instrukcja papierowa po
polsku i obszr

  Jąderka i Mandragora [długie]
Hejka!

Przytłoczony ilością kerneli jaka siedzi na płytach z Mandrake 9.2
postanowiłem sobie poszperać tu i ówdzie, by się wywiedzieć czy warto
coś kombinować.

Na wiki-stronie Mandragory [1] z opisami rozmaitych kerneli pochodzących
zarówno z "main" jak i "contrib" znalazłem jedną ciekawą pozycję -
kernel-multimedia-2.4.x.xmm. Opisany jest jako

<cytat
Danny Tholen's[2] low-latency multimedia kernel

Available in "contribs", and therefore in the PowerPack and ProSuite
Editions as well as by download from mirrors.

i586-optimised, single processor, no himem

Usually the standard Mandrake kernel with patches that optimise it for
multimedia use, such as for sound tools that require as low latency
(roughly speaking, response time) from the kernel as possible.

This kernel will occasionally lag behind the current Mandrake version
due to the interaction between the multimedia patches and the ones
already in the Mandrake kernel. However, it is your best choice to use
for a multimedia machine: sound mixing, playing the latest games, and
more.

The kernel contains the following patches:
- O(1)-scheduler[3] , a new implementation of the scheduler.
- preemption patch[4] , which allows the system to switch to other tasks
while executing kernel tasks.
- low latency patches[5] , this also lets increases interactivity by
allowing more oppotunities for the kernel to switch to user tasks while
doing kernel tasks.- setpcap patch, which allows (suid) root processes
to give a certain other process (like jackd) realtime priority.-
readlatency-2 patch with desktop tuning from Con Kolivas. The patch set
is partly based on Con Kolivas work, which can be found here: Kernel
patch homepage of Con Kolivas[6] </cytat

Czy ktoś obeznany z kernelami, tudzież ktoś kto popróbował już pracy z
tym jądrem może podpowiedzieć czy warto sięgać po ten pakiet? Bo nie da
się ukryć, że fragment "multimedia machine: sound mixing, playing the
latest games, and more" brzmi interesująco. Ale że jestem cykor, a
kernel jest z "contrib" to nie wiem czy się za to brać...

da.killa

========
[1] http://qa.mandrakesoft.com/twiki/bin/view/Main/MdkKernel92
[2] http://qa.mandrakesoft.com/twiki/bin/view/Main/DannyTholen
[3] http://people.redhat.com/mingo/O(1)-scheduler/
[4] http://www.tech9.net/rml/linux/
[5] http://www.zip.com.au/~akpm/linux/schedlat.html
[6] http://members.optusnet.com.au/ckolivas/kernel/

  Generacja sigów - nowy wątek dla niezakładających :)
Witam!

Specjalnie dla Jamochłona, który wstydził się zacząć nowy wątek o
generowaniu sigów - wyjaśnię tajemnicę mojej magicznej sygnaturki :)

Zastanawiam się od której strony prześledzić jej powstawanie... a niech
będzie - od newsreadera:

1. Sylpheed przy tworzeniu nowego postu wstawia sygnaturkę. Program
pozwala na wstawienie jako siga nie tylko pliku tekstowego ale i wyjścia
komendy. W moim przypadku jest to

signify --input=~/.signify/moje

2. Wywołany program Signify losuje sygnaturkę z podanego pliku. Może to
być gotowy cytat lub wyjście innego polecenia. Interesująca nas w tej
chwili pozycja wygląda tak:

#v+
% | exec,weight=4
php -f /home/wookie/bin/xmms-info.php
#v-

Legenda: "% |" oddzielają kolejne sygnaturki, "weight" określa wagę danego
siga czyli prawdopodobieństwo wylosowania. Skoro mam wpisane osiem pozycji
to prawdopodobieństwo wylosowania akurat tej powinno wynosić coś koło
4/11. "exec" mówi Signify że sygnaturka jest wynikiem działania programu.

3. Wywołane polecenie to nakazanie PHP odpalenia mojego skryptu, który
zajmuje się obróbką danych podawanych przez XMMS do rurki w
/tmp/xmms-info. Jeśli nie ma rurki to wypluwa info że "XMMS nie przyszedł
do pracy", jeśli jest stop to że "XMMS się obija", a jak pauza to że "XMMS
odpoczywa". W przypadku gdy XMMS jednak gra, to skrypt wyciąga z rurki
informacje o odtwarzanym utworze i wsadza je do wyjścia - jak widać na
załączonym poniżej obrazku :)

4. XMMS wypluwa dane o tym co własnie porabia do rurki dzięki sprytnej
wtyczce InfoPipe (http://iki.fi/wwwwolf/)

That's all Folks!

da.killa

  poszukiwany administrator 3000 zł netto

to jest stanowisko niskobudżetowe dla mniej doświadczonej osoby, najlepiej
studenta, a jeśli uważasz, że stawka 3000 dla studenta to mało to życzę
powodzenia w życiu zawodowym!



klient płaci za doświadczenie i umiejętności, a co taki student może mieć za
doświadczenie?


Zdziwiłabyś się.

ale ok, ogólnie rzecz biorąc jak nie jesteś zainteresowany to daj szansę
tym, którzy mają lepiej poukładane w głowie i wiedzą, że trzeba od czegoś
zacząć i się pokazać, a to na pewno zaprocentuje!


Dziewczynko, najwyraźniej nie wiesz z kim rozmawiasz. Nawet pewnie nie
przeszukałaś sieci za informacjami o mnie, bo i jak osoba, która
1) nie umie sobie skonfigurować wyrobu czytnikopodobnego, żeby poprawnie
   deklarował kodowanie
2) nie wie że odpowiada się *pod* cytatem, a nie *nad*
3) nie wie że na oferty pracy są specjalnie przeznaczone grupy
4) obraża stałego bywalca grupy pisząc, że ma niepoukładane w głowie
miałaby umieć korzystać z wyszukiwarki? Nie wspominając o tym, że
właśnie zraziłaś do swojej firmy wysoko wykwalifikowanego potencjalnego
pracownika.

| Może ktoś będzie mógł pomóc!!!

| Pilnie poszukujemy osoby do pracy na stanowisku Administratora Linux!!!

| Informacje szczegółowe:
| Miejsce: Warszawa, duża firma telekomunikacyjna
| Termin rozpoczęcia pracy: poniedziałek
| wynagrodzenie netto: 3000 zł (możliwośc negocjacji)

| Chyba śmieszna jesteś. Już tylko jedno z dwóch, Warszawa i duża firma,
| z miejsca powoduje podniesienie stawki *powyżej* 3k PLN.

| Poza tym, nie macie tam w itkontrakt jakichś kompetentnych łowców głów?
| Takich, którzy wiedzą do czego służą grupy *.praca.oferowana.

| --
| Secunia non olet.
| Stanislaw Klekot


--
Secunia non olet.
Stanislaw Klekot

  poszukiwany administrator 3000 zł netto
ok, dalsza dyskusja nie ma sensu, nie taki był cel tego ogłoszenia.

Ps. nie skonfigurowalam sobie ustawień, bo się na tym kompletnie nie znam :)
urazić nikogo nie chciałam, ale trudno czegoś nie powiedzieć, jak od razu z
wszystkim jesteś na "nie"!!! ja do niczego nikogo nie zmuszam, tylko
proponuję, jeśli to coś złego i śmiesznego to przepraszam, ale wydawało mi
się, że to nie jest jeszcze zakazane!

| to jest stanowisko niskobudżetowe dla mniej doświadczonej osoby,
| najlepiej
| studenta, a jeśli uważasz, że stawka 3000 dla studenta to mało to życzę
| powodzenia w życiu zawodowym!

| klient płaci za doświadczenie i umiejętności, a co taki student może mieć
| za
| doświadczenie?

Zdziwiłabyś się.

| ale ok, ogólnie rzecz biorąc jak nie jesteś zainteresowany to daj szansę
| tym, którzy mają lepiej poukładane w głowie i wiedzą, że trzeba od czegoś
| zacząć i się pokazać, a to na pewno zaprocentuje!

Dziewczynko, najwyraźniej nie wiesz z kim rozmawiasz. Nawet pewnie nie
przeszukałaś sieci za informacjami o mnie, bo i jak osoba, która
1) nie umie sobie skonfigurować wyrobu czytnikopodobnego, żeby poprawnie
  deklarował kodowanie
2) nie wie że odpowiada się *pod* cytatem, a nie *nad*
3) nie wie że na oferty pracy są specjalnie przeznaczone grupy
4) obraża stałego bywalca grupy pisząc, że ma niepoukładane w głowie
miałaby umieć korzystać z wyszukiwarki? Nie wspominając o tym, że
właśnie zraziłaś do swojej firmy wysoko wykwalifikowanego potencjalnego
pracownika.

| Może ktoś będzie mógł pomóc!!!

| Pilnie poszukujemy osoby do pracy na stanowisku Administratora Linux!!!

| Informacje szczegółowe:
| Miejsce: Warszawa, duża firma telekomunikacyjna
| Termin rozpoczęcia pracy: poniedziałek
| wynagrodzenie netto: 3000 zł (możliwośc negocjacji)

| Chyba śmieszna jesteś. Już tylko jedno z dwóch, Warszawa i duża firma,
| z miejsca powoduje podniesienie stawki *powyżej* 3k PLN.

| Poza tym, nie macie tam w itkontrakt jakichś kompetentnych łowców głów?
| Takich, którzy wiedzą do czego służą grupy *.praca.oferowana.

| --
| Secunia non olet.
| Stanislaw Klekot

--
Secunia non olet.
Stanislaw Klekot


  Przyjdzie walec...
Zakochane Służby Imperium wywiesiły na lodówce wiadomość,
której treść została przycięta i przytoczona poniżej.

| Ale nie rób sobie internal.gophi. Zrób sobie internal.maestro :P
| Dobra, dobra :)) . Ale chyba sobie zrobię
| jeszcze internal.pewna_osoba_którą_lubię :P
Ja trzymam takie osoby na internal.gophi ;P


W sumie wystarczy.

| BTW, kilka dni temu pierd*lnął mi dysk
| IBMa (nie kupujcie, niby szybkie i ci-
| che, ale jeśli padają, to się nie opła-
| ca) i muszę wszystko postawić od nowa.
| A czemu taki po* linewrap i przeniesienia?
| Linewrap na 50, żeby outlookowe gupki nie
| rozpieprzały cytatów. Przeniesienia, żeby
| było równiej.
Przeniesienia bardzo utrudniają formatowanie,


Tzn. programiki, które sobie na lewo przenoszą
linijki? Są takie?

a outlookowcami nie ma co się przejmować.


Ale niewygodnie się czyta, jak mi rozpieprzą
cytacik. Zajmuje mi to więcej czasu. A jednak
są dość mądrzy użytkownicy OE, których czytać
- przyjemność; nie chcę ich plonkować.

| Co do dysków, najgorsze
| są Quantumy. Na dwa które miałem oba padły. Oba przez samozapłon.


Powrót o dwa references; nie zauważyłem.
Samozapłon? Tzn.?

Właśnie dowiedziałem się, jak to wygląda z ty-
mi IBMami. Elektronika zdycha, przy pracy w
temperaturze 24 st. C (po pewnym czasie).

| BTW2. Jaki czytnik maili polecacie pod
| win (bat odpada ze względu na struktu-
| rę, oe na bezpieczeństwo; najlepszy by
| było skrzyżowanie)?
| http://www.washington.edu/pine/
| *pod win*.
Jest. PC-Pine.


Sam mówiłeś, że ch.*owy. Poza tym nie po to
mam tryb graficzny, żeby używać programów
tekstowych. Odpada.

  Prośba o pomoc

Nie wiem czy trafiłam na dobrą grupę, ale proszę postarajcie sie mi pomóc.
Chodzi o tak błachą rzecz jak wypracowanie z polskiego. Mam tylko dwa dni

buddyści mają rację wierząc w to , że świat niczego nie jest wart, że jest
tylko masą cierpienia i bólu, że wszędzie i zawsze jest taki sam pod
wszystkimi względami, co się liczą, a różnice są bez znaczenia, że nic
nowego pod słońcem, że historia ludzka nie jest niczym innym, jak
monotonnym
powtarzaniem tego samego nieszczęścia.."

tezą byłoby że nie zgadzam się z buddystami, ale nie umiem wymyśleć dobrej
motywacji.
Co do argumentów to nie powinny byc na wysokim poziomie, tak żeby to
wyszła
praca uczennicy 1 klasy liceum. Pomóżcie.


Jesli to co piszesz nie jest prowokacja to współczuje poziomu nauczyciela
(katechety?) ktory zadal ten temat.

1. Buddyzm nie twierdzi, iż świat nie jest niczego wart.
2. Świat jest źródłem cierpienia, którego mozna go uniknąć
3. Różnice występuja, historia nie jest powtarzaniem nieszczescia itd.

Pytanie jest tak fatalnie zbudowane, że jakakolwiek polemika bez
wyedukowania tego kto je zadał jest bezcelowa.
Nie mozna zastanawiac sie nad tym czy buddysci maja racje wierząc w to co

Tyle na ten temat. Jesli szukasz informacji o buddyzmie to łatwo ja
znajdziesz. Punkt startowy: www.metta.prv.pl - masa linków.

Cytat dla cibiebie. Autorem jest jeden z najwiekszych Nauczycieli buddyzmu
zen Dogen:
"Celem (buddyzmu) zen, jelsi wogóle można mówić o celum jest Czułe Serce."

Pozdrawiam

mushin
--
pozdrawiam Agnieszka

gg 2580594


  stary testament
znów mały cytat z magazynu Horyzont:

W pierwszej księdze Starego Testamentu, czyli Księdze Rodzaju czytamy:

Jahwe Bóg rzekł: Oto człowiek stał się taki, jak My, zna dobro i zło:
niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać (owoc) także z
"drzewa życia", zje ć (go) i żyć na wieki (Księga Rodzaju 3:22).

Bożek Jahwe wypowiedział się tak po tym jak Adam i Ewa zjedli zakazany owoc

się w ciekł, że ludzie posiedli wiedzę. Cóz, nic dziwnego, że ko ciół na
przestrzeni swej historii zawsze popierał ciemnotę i był wrogiem wiedzy i
postępu nauki.

Z fragmentu tego wynika również, że bożek przeraził się, że ludzie mogą stać
się nie miertelnymi tak jak on, więc w porywie w ciekło ci, zazdro ci i
chyba strachu przed utratą swojej pozycji wziął i ich popędził.

Zastanawiające jest dlaczego bożek wogóle owe drzewa zasadził w Raju. W
końcu wszechwiedzące bóstwo musiało wiedzieć doskonale, że Adam i Ewa zjedzą
owoc z drzewa zakazanego. A je li o tym wiedział to po jaką cholerę stworzył
Adama i Ewę takich co napewno zjedzą owoc, zamiast takich, którzy go nie
zjedzą. Nie trzeba by było ich wyrzucać. Co  tu wygląda, że bożek albo nie
wiedział co robi, więc nie jest wszchmogący i wszechwiedzący, albo zrobił
sobie z góry przewidziany zło liwy eksperyment, co tylko o nim  le  wiadczy.

Skłonny jestem przypuszczać, że bożek nie za bardzo wiedział co robi chyba
się przestraszył, że nasi pra-rodzicę żyć będą wiecznie jak dobiorą się do
drugiego drzewa. A przecież jaka to przyjemno ć musi być dla bożka oglądać
sobie konających ludzi.

Roman Zaroff
czerwiec, 1999

  Na co państwo wywala nasze pieniądze.

Np. na taką Nieznalską, czy inną "artystkę" obierającą ziemniaki w galerii.

http://www.wprost.pl/ar/?O=71890


Sponsoring artystów to finansowy margines, tym bardziej atakowany, że
artyści to z reguły wolnomyśliciele. Ale prawdziwe i duże pieniądze
naprawdę idą jak poniżej. Pan płaci, pani płaci, i pan też płaci...

cytaty z prasy... (nie Wprost, bo by się udławiło):

Sędziego Nizieńskiego (ostatnio wystąpił na falach Radia Maryja...)
zastąpi nowy Wielki Inkwizytor lustracyjny, sędzia Włodzimierz
Olszewski. O tym, jak będzie wyglądała jego praca, może świadczyć
dotychczasowa funkcja w IPN i zapowiedź naśladowania poprzednika.

Kościół – tradycyjnie niechętny, a w przeszłości nawet wrogi naukowym
nowinkom i postępowi ludzkiej myśli – wpycha się na chama do laickich
dotąd wyższych uczelni. Wie, co robi... im naród głupszy, tym bardziej
podatny na wiarę w katolickie bajki.

Powszechnie praktykowane oszustwo zostało zalegalizowane przez NSA. Na
Kościół kat. i inne związki wyznaniowe można już przekazywać dowolne
sumy pieniędzy, w całości odliczyć je od podatku i... odebrać w zaciszu
plebanii 90 proc. wypranej forsy.

Co stanie się z wójtem gminy, który rąbnie ponad milion złotych? Ten
wójt trafia do Senatu RP, bo popiera go Prawo i Sprawiedliwość.

Służba zdrowia umiera. Solidarnie umierają też jej pacjenci, a minister
Balicki wciąż twierdzi, że to trudności przejściowe. Przejściowe? Facet
chyba wierzy w zmartwychwstanie...

Dług PKP jest śmiesznie niski. Co to znaczy te 19 miliardów złotych?
Wystarczy, że każdy Polak wspomoże PKP kwotą 500 złotych i zaległości
nie będzie. Oczywiście, zaraz powstaną jeszcze większe, chyba że
publicznie zlinczuje się całe kierownictwo kolejowe oraz zarżnie jednego
Koguta.

itd., itp.

  a jednak odchodze!!!!!!!!!
Szanowni grupowicze

A jednak odchodze!!!!!!Nie tak wyobrazalem sobie spotkania tych,ktorzy
popieraja ateizm.
Byc moze to ja nie doroslem do tego poziomu i zakresu tematow jakie sie
tutaj porusza.
Czyz kazdy post(prawi kazdy)musi byc odpowiedzia  dla A.H?Ten
najskrajniejszy ze skrajnych fanatykow,mciwy,zawistny,skapo wyposazony w
atrybuty inteligencji,wypowiada sie na kazdy temat- poziom tych
wypowiedzi -zero,zawartosc-jad.
Jeszcze nedzniejszy jako kopia Radia Maryja- z jego jezuita Rydzykiem.No i
kandydat do nagrody literackiej za Grafomanstwo.
Moglbym temu  skretynialemu fanatykowi Krolestwa Chrystusowego zalozyc
filtr-ale w tym wypadku nie o to chodzi.
Oczywiscie,oczywiscie-grupa jest forma swobodnego wypowiadania swoich mysli
i sadow,wiec o jakimkolwiek sterowaniu nie moze byc mowy.Ale czy musi byc
tolerancyjna dla powaznie podupadlych na umysle,fanatycznie nie tylko
broniacych swych idei(to jeszcze jestem w stanie zaakceptowac),ale co
najgorsze fanatycznie propagujacych swoje bzdury.
Jak widzicie rowniez nie jestem konsekwentny.Ale to juz moje ostatnie
odezwanie na temat tego katolika z nazwy .
Pana A.H prosze aby sie nie trudzil z odpowiedzia,poniewaz jezeli
jakakolwiek nadejdzie nie bedzie czytana.Amen
A wiec kochani zegnam.Zycze rozwoju tej grupy w kierunku nie tylko walki z
objawami maniackiego klerykalizmu,ale umocnienia  samej idei ateizmu.
Tym ,ktorych inetersuje historia kosciola ,oparta na faktach a nie bajkach
ewangielicznych ,polecam :
Karlheinz Deschner:Kryminalna historia Chrzescijanstwa-wydana w Polsce:
jak rowniez tego autora: "I znowu zapial kur"-krytyczna historia kosciola"
Sa to prace jak najbardziej profesjonalne.Autor zostal uhonorowany licznymi
tytulami i odznaczeniami z dziedziny literatury.

Na zakonczenie cytat ze wstepu do tej pozycji:
"Czego Chrystus nauczyl ludzi?
"Strzelajcie do siebie,dbajcie o to,by bogaci nie stracili swoich
kies,gnebcie biednych,w moim imieniu pozbawiajcie ich zycia....Niechaj
Kosciol gromadzi skarby powstale z cierpienia jego dzieci,niecch blogoslawi
dziala i armaty,niech wznosi coraz wieksze twierdze,niech przyjmuje urzedy i
uprawia polityke,niechaj folguje niemoralnosci i biczuje moja meka!"
Wasz Rich

  Rocznicowo - optymistycznie ;)))

Trudno uwierzyć, że już po roku mamy wredną Czarownicę...


A oni mi tu piszą, że się tylko na taką kreuję ;DDDDD

wystarczy tylko trochę wiedzieć o życiu, najlepiej z własnego
doświadczenia ;))))


O, właśnie...

No, to kolejny cytat umiejscowiłem w czasie i przestrzeni...


:) I to z samego siebie... robisz się sławny ;)))))

Nie przesadzasz?? Dobra, żartowałem...


:)

słabe dusze na zawsze pozostają słabymi duszami. Widać Ty się
nie zaliczasz do takowych (obserwacja - nie podlega dyskusji)


Odpowiem cytatem (bardzo nieskromnym, hihi):
Gdy wielki czlowiek usłyszy Drogę, natychmast zaczyna wcielać ją w życie.
Gdy normalny człowiek usłyszy Drogę, w połowie jej wierzy, a w połowie
wątpi.
Gdy głupi człowiek usłyszy Drogę, śmieje się z niej glośno. (TAO TE CHING)

Pamiętasz, czego poszukują kobiety w swoim partnerze ("Poprawka z
natury").


Oczywiście, że pamiętam :)))

Może używanie pięści wcale nie świadczy o sile??


No, chyba, że o sile prze-bicia...

| Wciąż potrzebuję przytulenia
Ja czasem też... choć przy moich gabarytach może to dziwić ;))))


Zapamiętam ;))))))))))

| stałam się od tego czasu zupełnie inną kobietą, innym człowiekiem...
E tam... zrzuciłaś tylko warstwę kurzu z osobowości...


Co najmniej sześcioletni nalot... Matko Boska, toż to w tony idzie! ;DDDDD

| A ponieważ niedawno zostałam tu oceniona jako twórczyni mało
| pasjonujących koncepcji, z czym zresztą poniekąd się zgadzam,
Coś przeoczyłem??


Jak widać, ale nie przejmuj się, to "tylko" Czarek. Hint -"miłosc czy
przyjazn?" jego autorstwa ;)))))

Zdumieniem?????????


RADOSNYM, no!!!!! ;)))

| To oznaczać może jakąś magiczną więź między nami...
Może?????????????????


No, dobra, nie może ;PPPPPPPP

| "dziękuję za to, że jesteś
No jakoś tak wyszło... i nawzajem


:)))))

| i że ja mogę być" :)))))
Możesz?????? Chyba jesteś, co!!!!!!!!!!??????? Czy masz jakieś
wątpliwości?????


Bosz, cytatu się będzie czepiał!!!!!!!! ;DDDDDDDD

Pozdrawiam - Urszula

  Wielka milosc po raz drugi ???
bez komentarza.... zgadzam sie w 100%
to nie ilosc tylko dojrzalosc decyduje o jakosci przezywania, a dojrzalosc
to wyjscie poza siebie i swoje potrzeby. wiec co to za roznica czy 1 czy 2
czy 5 zwiazek wazne co sie TERAZ dzieje. tylko bez przesady :))
no i mialo byc bez komentarza a jest...

Michal

ps to chyba byl cytat z Malego Ksiecia?

Dodam tylko tyle, że w zupełności zgadzam się z Discovery.
Trwałem w związku 4 lata, dopiero analizując to po takim czasie
dochodzi się do wniosku, że coś było nie tak. Teraz również poznałem
wesołą, długonogą blonynkę, i również jak w przypadku Discovery
przed ślubem powstrzymuje nas tylko jej wiek i mój brak pracy.

Podpinając się troszkę pod wcześniejsze wypowiedzi (ale nie tylko):
Nie sądzę, żeby ktoś kto się tak "szybko" zakochuje i jest gotowy
od razu na ślub próbuje wypełnić lukę... To się po prostu wie..
Wręcz przeciwnie, Ci co te luki wypełniają, starając się zastąpić byłą
osobę obecną i to właśnie oni nie są zdecydowani (na przykład zmieniając
sympatię co miesiąc).

Nie porównuję też związków między sobą, a raczej na podstawie poprzedniego
staram się wyciągać wnioski, co można ulepszyć w bieżącym, i myślę, że
właśnie o to chodzi, że człowiek uczy się na błędach... wiesz czego
partner
od Ciebie może oczekiwać, na co kiedyś nie zwracało się uwagi (tak to już
jest
że przy rozstaniach jest jeszcze element wypominania i spowiedzi:)

Czy to jest ta "pierwsza", "druga" czy "ostatnia" nie jest nigdy jest
pytaniem, na które
możemy jednoznacznie odpowiedzieć... Po pewnym (zwykle odległym) czasie
dopiero widzimy co było uczuciem, a co zauroczeniem... Jeżeli wiesz, że
potrafisz
i chcesz dla kogoś i z kimś żyć, że do siebie pasujecie, że zrobiłbyś dla
niej/niego
wszystko i co najważniejsze - że potrafisz kogoś uszczęśliwić, to wtedy
jest
to miłość
... nawet poraz kolejny... i nie traktuje się takiej osoby jako "x" z
kolei...
Traktuje się ją jako JEDYNĄ

Ktoś kiedyś mądrze powiedział:
"Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem,
 kochać - znaczy patrzeć w tym samym kierunku"

Kończąc, myślę, że wielka miłość polega właśnie na znalezieniu tego
kierunki, i wtedy
może TO (miłość, nie osoba) być "po raz drugi"..

Trochę namieszałem, ale chyba wiadomo o co chodzi:)

Pozdrawiam
RRybak


  zaslyszane

chyba ludzie zawsze maja oczekiwania w koncu przyjaciele jakies z nich
spelniaja poprzez podobne podejscie do zycia. Tam gdzie sa rozbierznosci
mamy te postawy o ktorych wspomniales, nie do konca jest to niedojrzalosc,
chyba ze przyjmiemy ze umieramu niedojrzali ;


hmm. nie do konca prawda. niedojrzałoscia jest sądzić, ze rozbieznosci
znikną, niedojrzaloscia jest ich nie zauwazanie na poczatku związku. bez
sensu jest obarczanie swymi ciezkimi dniami drugiej osoby w niewlasciwy
sposob. Metody kobiecej manipulacji są czesto perfidne. I koniec koncow
uderzają w samą manipulującą. I w związek. Metody męskiej manipulacji....yyy
..jakie metody?
A tak serio serio:
Oczekiwania co do związku warto zacząc precyzowac juz na samym początku,
inaczej protokol rozbieznosci zmieni sie w encyklopedię. Jednak ludzie to
takie dziwne istoty, ktore na poczatku związku idą na kompromisy, pozniej je
olewają i kompromisow nie uznają. Wielki błąd. Jak to pisal Kundera (o
ktorym niedlugo zawątkuję pewnie: cytat z pamieci, pewnie nieco niedokladny,
ale sens ten sam)  "Zakochując sie, pamiętajmy, ze kochankowie od pierwszego
dnia ustalają reguly gry. Nie przynos jej codziennie kwiatow, jezeli nie
chcesz tego robic do konca zycia". Jak dla mnie - calkiem mądre ;). nie
warto zatem zmieniac sie dla drugiej osoby w pluszaka "przynies, podaj,
pozamiataj" tylko po to, by ją do siebie przekonac..to nawet nie jest fair
;). kiepskie jest tylko to, ze tak czesto dzieje sie to bez udzialu

| Przyjazn "czysta" - miedzy K i M jest trudna ze wzgledu na pociag
| sexualny. wiec lepiej przyjaznic sie z brzydulą ;)
albo zajeta ;]


niestety - zajętość jest kiepskim straszakiem.

oki wracam na stanowisko, skad ludzie macie czas na newsy chyba sami
milonerzy i panie domu ;|


oddech w pracy ;)

drA

 



cytaty na gadu gadu
cytaty stary czlowiek i morze
Cytaty Adolf Hitler
cytaty jana pawĺ a
cytaty jana pawła 2
Cytaty Jana Pawła II
Cytaty kubusia puchatka
Cytaty ludzi bezdomnych
cytaty na zaproszeniach ślubnych
Cytaty Przewodniczącego Mao
Cytaty z Małego Księcia
Cytaty z pana tadeusza
cytaty z Pisma Świętego
cytaty z quot lalki
Cytaty i aforyzmy
  • biografia;wojtyla
  • dom sprzedam zielona gora
  • dziaB3 administracji
  • index 4500
  • swiety wlas