Oglądasz posty wyszukane dla hasła: czajkowskiego jezioro labedzie
Wiadomość
  Różnica - CD - R / CD + R

16 zł / 10 szt. (light scribe)


To raczej tanio, zważywszy, iż DVD LS są o 2 złote droższe od tych bez LS. :)
Ale nagrywarek CDRW z LS nie ma, więc i tak nagrywarka DVD jest potrzebna. :)
Moim zdaniem nowych nagrywarek CDRW może już wkrótce nie być w sprzedaży,
a i nagrywarki DVD powoli będzie odchodzić w niebyt zapomnienia, bo posypią
się dyski terabajtowe, filmy ,,normalnej'' :) rozdzielczości i bluraye/blureje ;)
zagoszczą na dobre w PeCetach. :)

Ja w chwili obecnej podciąłem wszystkie wydatki (bielizna i zamierzone :) ubranie
w ogóle, jedzenie, paliwo, wydatki niekotrolowane) i przymierzam się do kupna
nowego złomu -- płyta + pamięć + procesor. :) No i zastanawiam się -- teraz kupić,
czy jeszcze chwilę zaczekać... :) Mam ochotę na ćwierćterowy dysk Barracudy, a co
za tym idzie -- wkrótce DVD (także dwuwarstwowe) stanie się ciasne jak niedawne CD...

A kupno dysku mniejszego niż 250 GB mija się z celem i jakimkolwiek sensem. :)

-=-

Właśnie się rozkoszuję Jeziorem łabędzim (baletem Czajkowskiego) i wk....a mnie
niska :) rozdzielczość filmu DVD... Oczywiście oglądam metodą poklatkową, niemal
jak pojedyncze fotki. :) Delektuję się sztuką kadrowania [baletnic], świecenia :)
i filmowania w ogóle. :) (no i trochę muzyką, która jest na tak zwane stałe ze mną
zrośnięta; niestety -- albo muzyka, albo fotki, chyba że muzyka z CD a fotki z filmu)

E.

 
  jak zabezpieczyc DVD przed skopiowaniem

Pierwsze zniechęca -- bo i po co mam kopiować płytę, gdy ładnie opakowaną, z książeczkami
i innymi opisami kupię nieco zaledwie drożej, niż czystą CDR czy DVD-/+R? :)


Dla przykładu 'Jezioro Łabędzie' Czajkowskiego na DVD DL razem z zeszytem za 9.95 złotych.
I jak to spiratować? :) Chyba że na dwie jednowarstwowe tanie płyty. :)

Tak, wiem, że Czajkowski umarł wiele lat temu. ;)
Ale gdyby masowo sprzedawać dzisiejszych artystów -- też można by zejść bardzo nisko z cenami. :)

BTW DL i niskiej ceny: 'Pianista' Polańskiego też był wydany na DL i też
kosztował mniej więcej dychę. :) Ale chyba z innego powodu.

E. :)

  jak zabezpieczyc DVD przed skopiowaniem

Dla przykładu 'Jezioro Łabędzie' Czajkowskiego na DVD DL razem z
zeszytem za 9.95 złotych. I jak to spiratować? :) Chyba że na dwie
jednowarstwowe tanie płyty. :)

BTW DL i niskiej ceny: 'Pianista' Polańskiego też był wydany na DL i
też kosztował mniej więcej dychę. :) Ale chyba z innego powodu.


        To sa przyklady raczej niszowe, od siebie dodam przyklad Piatego
Elementu Luca Bessona (czyli mainstreamowe kino czysto komercyjne):
bardzo dobre jakosciowo wydanie jesli chodzi o obraz, ze sciezka angielska
w DTS ES oraz DD5.1 i polska DD5.1, bez reklam i oczywiscie na DVD9 w
pudelku w folii w normalnym sklepie a nie dolaczone do gazetki w kiosku
kupilem swego czasu za cale 9,99zl. Czyli jak sie chce to mozna za ludzkie
pieniadze sprzedawac i kino czysto komercyjne w dobrej jakosci a nie jakies
DVD5 z jedna sciezka DD2.0 i polgodzinnymi reklamami z UPA.

  troche jednak jestem paranormalny...

| Kolejna dziwna sytuacja miala miejsce nastepnego dnia. Pewien
| teledysk, ktory mi sie podoba jest puszczany bardzo rzadko
(widzialem
| go moze gora dwa razy w miesiacu). Gdy ogladalem TV nagle zaczalem
| myslec wlasnie o nim. Mialem cholerna ochote go zobaczyc. Doslownie
| minuta minela gdy trafilem go przypadkowo na jakims programie (nie
byl
| muzyczny gdzie prawdopodobienstwo zajscia zdarzenia jest wieksze).
| Tego juz nie mozna zwalic na mowe ciala.
heh zwykle z kumplami gramy w mac'u i tam ciagle leci ta sama kaseta
z
muzyka ;)
raz pare godzin przed gra pomyslalem sobie, ze mogli by tego dnia
puscuc jakas piosenke i wlasnie okazalo sie, ze tego dnia ja puscili
;)


Ech Delfino, Delfino! A Ty znow swoje :) Nie czytales tego co

w miesiacu i na dodatek gdy o nim pomyslalem to puscili go na
programie, gdzie muza leci rzadko. Ty zas wyskakujesz z jedna kaseta
puszczana ciagle :)
Gdybys pomyslal na przyklad o Jeziorze labedzim Czajkowskiego, a po
chwili przechodzac obok sklepu z RTV uslyszalbys wytesknione dzwieki
to mozemy pogadac ;))

pzdr

 
  W oparach Absyntu czyli Moulin Rouge
Witaj!

| [Billy Elliot]
Caly smaczek tego filmu tkwi moim
zdaniem w tym, ze niczego tak naprawde do konca nie wiadomo.
Tak powinno byc w wielkiej sztuce! 8)


Oczywiscie!:D

W filmie nic nie pada wprost,
ale zdaje sie, ze ten balecik,  ktory tancza jest troche... ten tam tego.


Hmm... ?

Tutaj improwizuje, bo nie pamietam dokladnie, ale rozmawialem pare
miesiecy temu na temat tego filmu i padlo cos o dwuznacznej wymowie
tego konkretnego kawalka.


Nigdy tak o tej scenie nie myslalem. Dla mnie jest to po prostu przepiekne
zwienczenie tej calej bajki o Brzydkim Kaczatku, bez zadnych podtekstow. Tym
bardziej, ze scena fantastycznie zrealizowana, porazajaca swa sila. Od razu
wiadomo, dlaczego Daldry`ego okrzyknieto geniuszem realizacji scenicznych.
Te jedna scene mozna polecic dodatkowo tym wszystkim, ktorzy uwazaja balet
za posledniejsza forme sztuki.

Ta melodia to Czajkowski, ale co dalej?
Ktos moze podrzucic wiecej infa na ten temat?


Prosze Cie bardzo. Oczywiscie "Jezioro labedzie". Jedyne mozliwe:)

Pozdrawiam.

                      Jed Bartlet

  W oparach Absyntu czyli Moulin Rouge

| Ta melodia to Czajkowski, ale co dalej?
| Ktos moze podrzucic wiecej infa na ten temat?
Prosze Cie bardzo. Oczywiscie "Jezioro labedzie".
Jedyne mozliwe:)


Do diaska, przeca to wiem! Chodzilo mi o to, czy ktos
nie kojarzy tanczonego przez samych facetow baletu
z Czajkowskim w tle. Jestem prawie pewien, ze slyszalem
jakas opowiesc o tym konkretnym wykonaniu.

amarot
o             o     o                           o                   o
         o          o                       o            o                o
For we shall seek and we shall find Ammonia Avenue

  W oparach Absyntu czyli Moulin Rouge
Hej!

| Prosze Cie bardzo. Oczywiscie "Jezioro labedzie".
| Jedyne mozliwe:)

Do diaska, przeca to wiem! Chodzilo mi o to, czy ktos
nie kojarzy tanczonego przez samych facetow baletu
z Czajkowskim w tle. Jestem prawie pewien, ze slyszalem
jakas opowiesc o tym konkretnym wykonaniu.


Eee tam, masz na tym punkcie jakas lekka obsesje;)))

Pozdrawiam zartobliwie:)

                        Jed Bartlet

  W oparach Absyntu czyli Moulin Rouge

| Ta melodia to Czajkowski, ale co dalej?
| Ktos moze podrzucic wiecej infa na ten temat?
| Prosze Cie bardzo. Oczywiscie "Jezioro labedzie".
| Jedyne mozliwe:)

Do diaska, przeca to wiem! Chodzilo mi o to, czy ktos
nie kojarzy tanczonego przez samych facetow baletu
z Czajkowskim w tle. Jestem prawie pewien, ze slyszalem
jakas opowiesc o tym konkretnym wykonaniu.

amarot


Bylo, bylo! Kilka lat temu P. Kaczynski prezentowal spektakl chyba z
Brodwayu, ale nie jestem pewna. Widowisko bylo rewelacyjne i wcale nie takie
znowu dwuznaczne jak zapowiadal pan BK. Mnie sie podobalo. Niestety, nie
pamietam : wykonawcow, rezysera, teatru. Moze gdyby zapytac panaBK?

  Co tam słychać?
Rodaku i Nadiu dziekuje za sugestie.
Macieju 2909 - odkopalam w swoich zbiorach muzyke powazna. W tej chwili slucham suity z Jeziora Labedziego - Czajkowskiego . Muzyka powazna wymaga jednak oprawy, np. koncert fortepianowy (Chopin) sluchany w plenerze (dworek w Zelazowej Woli) byl niezapomnianym przezyciem.
  [impreza] Nakarm duszę w teatrze

Rancia napisał/-a:

Nie no - opera jak najbardziej ^^ - myśmy przerabiały temat musicalów - więc może to wrażenie, że wszystko już widziałam ^^'' - ale jak już wybrzydzamy, to ja najchętniej to bym do filharmonii *_*


Dlatego opera jest najlepszym rozwiązaniem, bo łączy teatr z filharmonią :P

Tak na marginesie - 13 lutego 2008 w Teatrze Wielkim - Operze Narodowym ma się odbyć "Koncert Japoński", wystąpią Kyoko Kawamura (koto i śpiew) i Akikazu Nakamura (shakuhachi) oraz orkiestra kameralna pod batutą Chikara Imamura

Z innych atrakcji tej instytucji w okresie lutowym: "Jezioro Łabędzie" (balet) i "Dama Pikowa" (opera), obie Czajkowskiego, poza tym "Opowieści Hoffmana" Offenbacha oraz "Straszny Dwór" Moniuszki (< to ostatnie ma całkiem niezły, sarmacki klimat :) )
  Extreme metal, black metal... i tak dalej...
Jak zaczęłam liceum zaraziłam się metalem od znajomych, w sumie to bardziej hard rockiem ale ogólnie słuchałam wszystkiego co mocniejsze, mroczne itd. Nawet przefarbiłam włosy z blondu na czerń XD aż nastapił taki moment, że usłyszałm Jezioro łabędzie Czajkowskiego i od pierwszego słyszenia zakochałam się w muzyce klasycznej :] Co do metalu to jeśli wokalista poza zwykłym darciem się potrafi zaskoczyć nas potężnym głosem a piosenka będzie posiadała dobrą melodię którą będziemy wstanie wogóle usłyszeć, to moze to wyjść naprawdę rewelacyjnie.
  Wasze top 10 piosenek
1. "Jezioro Labedzie" Czajkowskiego
2. Eurythmics "Sweat Dreams"
3. Limp Bizkit- "My generation"
4. Kelys "Trick me"
5. Eminem "loose yourself"
6. Youngbloodz "I'mma Shine"
7. The Offspring "Pay the man"
8. Metalica " No leaf Clover"
9. Nirvana "Smells like teen spirit"
10. The Cranberies "Promisies"
  przybory szkolne "baletowe"
a jak juz mowa o szkole to w moim podreczniku do rosyjskiego jest wzmianka o balecie:) chociaz mniej niz mozna bylo sie tego spodziewac tzn. plakat z premiery Jeziora Łabędziego i info ze muzyke napisal czajkowski... no przyznam ze mozna bylo wiecej ale i tak fajnie ze w ogole pamietali o balecie:)
  Nagranie "Jeziora..." pod dyrekcja Fedotova
Poszperałam, sprawdziłam to i owo w sprawie wariacji Odylii i oto plon poszukiwań:

na pięć moich "Jezior" na video trzy zawierają wariacje Odylii bardziej liryczną (z dzwoneczkami i harfą w trakcie pas de suivi - a moze to szybkie pas de bourre?), a dwa bardziej dynamiczną (zaczynająca się od piruetów). To znaczy ta "bardziej liryczna też zaczyna się od pojedyńczego obrotu i potem piruetu z czwartej pozycji (Odylio, mam rację?). Ale rzeczywiście ta druga lepeij oddaje charakter "Czarnego łabędzia" - tak muzycznie, jak i choreograficznie. I ta własnie wariacja znajduje sie na dwupłytowym nagraniu pod batuta Ozawy wydanym przez DG - dokładnie jest to 12 ścieżka na 2CD. A więc jesli ta wariacja znajduje się w pas de deux w jakimś spektaklu to znaczy ze muzyka pas de deux jest czesciowo wzięta z I aktu partytury (adagio, wariacja męska i koda z 32 fouette) a częściowo z III - wariacja Odylii.
Z tego co pamiętam z teorii, a raczej historii tańca Czajkowski napisał tę własnie wariację, a ileś tam lat później któraś z wykonawczyń wstawiła na to miejsce cos co jej bardziej odpowiadało (nawet chyba nie kompozycji Czajkowskiego) - ale czy chodzi o tę "liryczną" wariacje - nie pamiętam, muszę zapytać specjalistę.
W dodatku wydaje mi się, że w swego czasu wyswietlanym serialu "Anna balerina" bohaterka na konkurs baletowy przygotowywała właśnie "Czarnego łabędzia" i to było jeszcze cos innego, co zresztą baaardzo mi sie podobało. Ale nigdy więcej nie natrafiłam na te muzykę. Może ktos pamięta? Ma nagranie?
A o te zamiany "czarnego pas de deux" to jeszcze popytam.

Odylio, w warszawskiej wersji Jeziora jest tańczona własnie ta dynamiczniejsza wariacja
  Poczatek sezonu
juz donosze co będzie w reperuarze baletowym w Warszawie w tym sezonie:
listopad: 3 razy Spartakus (premiera), Taniec wg mężczyzn, Tylko raz w życiu

grudzień: Romeo i Julia, Spartakus, 2 razy Taniec wg mężczyzn, Jezioro łabędzie, Tylko raz w zyciu

styczeń: Taniec wg mężczyzn, Romeo i Julia, 2 razy Bajadera, Jezioro łabedzie, Spartakus,

luty: 2 razy Bajadera, Spartakus, Taniec wg mężczyzn

marzec: Jezioro łabędzie, 2 razy wieczór baletów Eka, Tylko raz w życiu, Taniec wg mężczyzn, Spartakus

kwiecień: Spartakus, Jezioro łabędzie, baleto-opera Kreonia Xe/ Fedra (premiera) razy 2, wieczór Jiri'ego Kyliana (premiera) razy 2

maj: 2 razy Kreonia Xe/ Fedra, 2 razy Balanchine i muzy, 2 razy Czajkowski, Bajadera

czerwiec: 3 razy Śpiąca królewna (1,3,4 czerwca - proponowana data zlot forumowiczów-weekend), Taniec wg mężczyzn, wieczór Kyliana, Czajkowski
  Nowości baletowe na DVD
A oto najnowszy Swan Lake: www.filmydvd.pl/X_C_I_P_40521432-4051001.html
Kupiłam tę wersję "Jeziora..." i bardzo mi się spodobała. Naturalnie jest to wersja ale od innych wersji różni się obecnością czarnych łabędzi (nie tak znów częstą w innych interpretacjach tego baletu), a także po raz pierwszy zetknęłam się z nieco inną muzyką Czajkowskiego, do której tańczą białe łabędzie w akcie trzecim, tzn.
zamiast Allegro non troppo i Danses des petits cygnes - Moderato, w tej interpretacji "Jeziora..." łabędzi Corps de Ballet tańczy do innej muzyki, pięknej i owszem, ale kiedy usłyszałam tę muzykę po raz pierwszy, wydawała mi się zupełnie inna, jakby nie z tego baletu.I chociaż mam całą wersję muzyczną "Jeziora Łabędziego" na CD, to najwyraźniej zbyt rzadko ją słucham. Scenografia i stroje tancerzy przepiękne, od strony technicznej perfekcyjne wykonanie, chociaż Odetta i Zygfryd aktorsko mnie nie zachwycili.
W scenach na zamku za bardzo dominuje pomarańczowe światło, zupełnie jak w wersji "Śpiącej Królewny"- tej, która pojawiła się w kolekcji La Scala.I jeszcze coś: w balecie tym pojawiają się ruchome, przypominające prawdziwe, choć takimi nie są, łabędzie, wśród których jest jeden w koronie...jest to ładny element scenograficzny i baśniowy.Choreografia typowa dla tego baletu, polecam to wykonanie wszystkim wielbicielom tańca klasycznego.
  Poznańska Wiosna Baletowa!!
IV Poznańska Wiosna Baletowa 8-19 maja 2007

czwartek, 10.05,godz.19:00-21:20 JEZIORO ŁABĘDZIE Piotr Czajkowski, po raz 89, tańczą: Agnieszka Wolna, Sebastian Solecki, Dominik Muśko, Oleg Stankov, Taras Szczerban, Andrzej Płatek, Ewa Szymańska, Karolina Wiśniewska, Natalia Trafankowska, Anna Kusz, Urszula Sołecka, Katarzyna Samól, Aleksandra Szajkowska, Lidia Sylwesiuk, Anna Gumna, Diana Gajownik Bogdan Jabłoński, Łukasz Zasik, Arkadiusz Gumny; solo skrzypcowe: Piotr Kostrzewski, koryfeje, zespół baletowy i orkiestra, uczennice Szkoły Baletowej

Jak to p.prof Ewa Szymańska tańczy?
  Poznańska Wiosna Baletowa!!
VI Poznańska Wiosna Baletowa
5 - 31 maja 2009

wtorek, 5 maja, godz. 19.00 – Carmen Compa&ntilde;ía Antonio Gades, Hiszpania

środa, 6 maja, godz. 19.00  – Krwawe gody, Suita flamenco
Compa&ntilde;ía Antonio Gades, Hiszpania

czwartek, 7 maja, godz. 19.00  – Jezioro Łabędzie Piotr Czajkowski

piątek, 8 maja, godz. 19.00  – Grek Zorba Mikis Theodorakis

niedziela, 10 maja, godz. 19.00  – Coppelia Léo Delibes

czwartek, 14 maja, godz. 19.00  – Complexion Suite Complexions Contemporary Ballet, Nowy Jork

niedziela, 17 maja, godz. 19.00  – Jesień-Nuembir, Chopin –  fresh fruit premiera!!! 
Polski Teatr Tańca - Balet Poznański

piątek, 22 maja, godz. 19.00  – Stanisław i Anna Oświecimowie premiera!!!
wieczór baletowy do muzyki Mieczysława Karłowicza
Powracające fale
Pieśni
Stanisław i Anna Oświecimowie oraz Koncert skrzypcowy A-dur, cz. II

sobota, 23 maja, godz. 19.00  – Stanisław i Anna Oświecimowie
wieczór baletowy do muzyki Mieczysława Karłowicza
Powracające fale
Pieśni
Stanisław i Anna Oświecimowie oraz Koncert skrzypcowy A-dur, cz. II

niedziela, 24 maja, godz. 19.00  – Lwowski Zespół Tańca Junist

sobota, 30 maja, godz. 19.00  – Jezioro Łabędzie Piotr Czajkowski

niedziela, 31 maja, godz. 11.00  – CXLVI Poznańskie Warsztaty Operowe
Wielkie kreacje baletowe Olgi Sawickiej
  tancerka, modelka a człowiek
Ciekaw jestem co sądzisz o Dominice Krysztoforskiej, pierwszej solistce warszawskiego TW? To najszczuplejsza tancerka, jaką widziałem w życiu. Jest przy tym dość wysoka. Myślę, że sporo ponad 170.


Moim zdaniem ona nie pasuje do wszystkich partii klasycznych. Np. w 'Jeziorze łabędzim' jest moim zdaniem właśnie zbyt 'kanciasta', mimo iż jest bardzo dobrą tancerka. Za to nie mogę sobie wyobrazić nikogo lepszego od niej w 'Czajkowskim' (Nadieża von Meck) czy w 'Carmen' Matsa Eka.
  Muzyka... czyli to, czego słuchacie...
Co za wstyd... Azaliż byłoby to Jezioro Łabędzie Czajkowskiego...? A ja to odrzuciłem od razu na początku, bo kiedyś słuchałem muzyki z tego baletu i ... no tak, ale to było daaawno. Więc moja ignorancja się potwierdziła...
Dziękuję jeszcze raz i mam nadzieję, że wkrótce zawitam tu ponownie - mam jeszcze kilka nierozszyfrowanych "kawałków"... Pozdrawiam
Adam Smużyński
  Zagadki LITE- czerwiec 2006 :)
czy jest to pani svetlana zakharova
urodzona in Lutsk, in the Ukraine, on 10 June 1979
role ktore grala to kitri w don kichocie
rajmonda w rajmondzie
bajadera w bajaderze
giselle w giselle
odette-odile w jeziorze labedzim
aurore w spiacej krolewnie
i takie tam
zatrudniona w bolshoi ballet
?
a czy ten balet to spiaca krolewna?
piotra czajkowskiego
mariusa petipy
Iwan Wsiewołożski i Marius Petipa według bajki Ch. Perraulta;
Heinrich Levogt, Ivan Andriejew, Michaił Boczarow (dekoracje) i Iwan Wsiewołożski (kostiumy).
Petersburg 3 stycznia 1890, Teatr Maryjski.
Poznań 29 grudnia 1956, Opera im. S. Moniuszki
Księżniczka Aurora
Książę Désiré
Wróżka Bzu
pięć dobrych wróżek
cztery wróżki Drogich Kamieni
inne zdjecie:
http://newyorkmetro.com/n...ce/reviews/314/
Spiaszczaja krasawica, La Belle au bois dormant, The Sleeping Beauty

Nie poczuwasz się do bycia bardziej doświadczoną forumowiczką? Dziwne, biorąc pod uwagę wyniki z ostatnich miesięcy w zagadkch LITE .
A.
  Zagadki LITE- czerwiec 2006 :)
8 - Svetlana Zakharova, urodzona 10 czerwca 1979 w Lutsk [Ukraina]. Tancerka Kirov Ballet [Bolshoi]. Zagrała m.in. Odettę/Odylię w Jeziorze Łabędzim, Nikiję w Bajaderze i Księżniczkę Aurorę w Śpiącej Królewnie

5 - Piotr Ilijcz Czajkowski, (Пётр Ильич Чайковский), rosyjski kompozytor, urodził się 7 maja 1840 w Wotkińsku, zmarł 6 listopada 1893 w Petersburgu). Jego utwory to m.in. balety: "Jezioro Łabędzie", suity z "Dziadka do Orzechów" i "Śpiącej Królewny", opery: "Eugeniusz Onegin", "Dama pikowa" i symfonie: I g-moll "Zimowe marzenia" op. 13, II c-moll "Małorosyjska" op. 17, III D-dur "Polska" op. 29

edit: nie ma to jak zapomnieć o drugim imieniu, którego nadodatek nie umiem pisać
ale to jest taki głupi zonk. twarze wszystkie kojarze jak z nut, ale za Chiny sobie nie przypomne jak się nazywają... xP
  Bajadera w TW
Juz wiadomo - do wglądu na www.teatrwielki.pl - repertuar na wresień i październik. Bajadera będzie 25 wrzesnia, nastepnego dnia wystep goscinny Baletu tancerzy niepełnosprawnych Opery Wiedeńskiej, a 29 września Jezioro łabędzie. W październiku do wyboru Jezioro, Zorba i Czajkowski Borisa Ejfmana!!!
  Taniec w TVP Kultura - program
Emisje w TVP Kultura

23 września, godz. 11.25, TVP Kultura
Niedziela z baletem:
Jezioro łabędzie
dyryguje David Lloyd Jones, The New London Orchestra
Nowa rewolucyjna wersja baletu „Jezioro Łabędzie” Piotra Czajkowskiego. Znany choreograf Matthiew Bourne potraktował dość swobodnie i radykalnie libretto baletu odchodząc od klasycznej tradycji, uwspółcześniając treść, powierzając główne - kobiece role – mężczyznom. „Jezioro łabędzie” w choreografii Matthiew Bourne'a otrzymało w 1996 roku nagrodę za najlepszą produkcję baletową w Anglii.

7 października, godz. 10.50, TVP Kultura
8 października, godz. 9.10
„Balet Kirova w hołdzie Niżyńskiemu”,
Pierwsze przedstawienie rosyjskiego baletu w Paryżu w 1900 roku przeszło do legendy. Choreograf Michał Fokin i tancerz Wacław Niżyński zdobyli sobie paryską publiczność.
W przygotowanym w 1997 roku przedstawieniu Balet Kirova w hołdzie tamtym występom i Niżyńskiemu prezentuje na nowo cztery z zarejestrowanych wtedy układów baletowych: Szecherezadę, Ognistego ptaka, Le spectre de la rose i Taniec Połowiecki.
  Taniec w TVP Kultura - program
TVP Kultura: Czwartek 23:15, 6 grudnia
Mimetyzm, czyli zniknięcia Honoriusza Subrac
Balet, 1996
Balet do muzyki Zygmunta Krauzego w reżyserii Stefana Szlachtycza w wykonaniu solistów i zespołu Teatru Wielkiego w Warszawie.

TVP Kultura: Piątek 11:00, 7 grudnia
Jezioro łabędzie
Balet, Wielka Brytania, 1996
Jest to nowa, rewolucyjna wersja baletu "Jezioro łabędzie" Piotra Czajkowskiego. Znany choreograf – Matthiew Bourne – potraktował dość swobodnie i radykalnie libretto baletu, odchodząc od klasycznej tradycji, uwspółcześniając treść, powierzając główne kobiece role, mężczyznom. "Jezioro łabędzie" w choreografii Matthiew Bourne'a otrzymało w 1996 roku nagrodę za najlepszą produkcję baletową w Anglii.
  Zagadki lite- grudzień 2006!!
1. jezioro łabędzie
2. piotr czajkowski
3. Vladimir Begichev i Vasily Geltser
4. Jako "The Lake of the Swans" [czyli pierwsza wersja] w wykonaniu baletu Bolshoi Theatre, 27 lutego 1877 r. w Moskwie [Rosja], jako "Swan Lake" [czyli druga wersja] w wykonaniu baletu Mariinsky Theatre, 15 stycznia 1895 r. w SanktPetersburgu [też Rosja].
  Zagadki lite- grudzień 2006!!
1. jezioro łabędzie
2. piotr czajkowski
3. Vladimir Begichev i Vasily Geltser
4. Jako "The Lake of the Swans" [czyli pierwsza wersja] w wykonaniu baletu Bolshoi Theatre, 27 lutego 1877 r. w Moskwie [Rosja], jako "Swan Lake" [czyli druga wersja] w wykonaniu baletu Mariinsky Theatre, 15 stycznia 1895 r. w SanktPetersburgu [też Rosja].


Tak! 6 pkt dla Bajaderki
5. Zdjęcie zrobione było w 1895 roku w SanktPetersburgu i pochodzi bodaj z 4 aktu w wersji choreograficznej Petipy i Iwanowa.

yyy... ale o to nie było pytania
Pozostało natomiast:
W jakim państwie znajduje sie filia teatru w którym odbyła się prapremiera? (3pkt)
  Czajkowski - muzyka
Od dzisiaj w sklepach/kioskach w ramach kolekcji "Wielcy kompozytorzy" (Biblioteka Gazety Wyborczej) dostepna jest płyta "Czjkowski" z fragmentami muzyki z "Dziadka do orzechów" i "Jeziora łabędziego" w wykonaniu Royal Philharmonic Orchestra (Jurij Simonow - dyrygent). Płytka wraz z książeczką o Czajkowskim kosztuje 15 zł. Moim zdaniem warta jest nabycia, szczególnie za taka cenę. Wiecej o kolekcji i jej harmonogram
  Czajkowski - muzyka
Czajkowski?to bardzo interesujący kompozytor-zacznę może chronologicznie,jak poznawałam jego dzieła:
1)Śpiąca królewna-mając 9lat wymyśliłam własną choreografię(nie oglądając wcześniej tego baletu)
2)Dziadek do orzechów-Walc kwiatów(napawałam się linią melodyczną,szczególnie solówką wiolonczeli,którą sama wykonywałam w orkiestrze w podstawowej muzycznej)
3)Jezioro Łabędzie-adagio z IIaktu
4)temat IIcz.V Symfonii(moje marzenie,aby tym dyrygować)
5)I Koncert fortepianowy(którym obecnie dyryguję)
  [seele]Na szare dni ... Hortulus...
He he na 36 wb jest OK - młode łabędzie (tak jak w podpisie) mają takie upierzenie, jest przecież bajka "Brzydkie Kaczątko" i balet Czajkowskiego "Jezioro Łabędzie" - to o takich łabędziach.

40. Superciężki myśliwiec...
Przepraszam za jakość ale nie mogę sobie odmówić pokazania zdjęcia młodego Orła Bielika,
który przez chwilę krążył nad brzegiem, ale naprawdę wysoko.

.

i

41 Na wyścigi...

  Muzyka
Muzyka?
Obowiązkowo:
- Dżem
- Europe
- Edyta Górniak ("Dotyk")
- Queen
- Dire Straits
- Enigma
- Cohen
- Czajkowski - jego cudne marsze, jezioro łabędzie
- MENDELSON
I pojedyncze utwory Nightwish, Pearl Jam, Łzy, The Cardigans, The Calling...i inne
Kocham też piosenkę Aguilery "El beso del final". Jest genialna!

Ogólnie dużo muzyki latynoskiej, "induskiej" (?) i filmowej.
Kocham taneczne kawałki, ballady rockowe i inne klimatyczne songi ;]

Btw.
Mówisz o najbardziej żenującym teledysku stulecia...bodajże "Gimme more"?
Nawet pożądnie przy rurze zatańczyc nie umie...
  Barbie z Jeziora ?abędziego, DVDrip dubbing PL


Opis:
Barbie z Jeziora ?abędziego to bajka ze wspaniałą muzyką Czajkowskiego, w której Barbie pojawia się jako Odeta, córka piekarza. PodąŻając w ślad za jednoroŻcem, Odeta wkracza do Zaczarowanego lasu. Okrutny czarnoksięŻnik Rotbart zamienia dziewczynę w łabędzia. Królowej wróŻek udaje się jednak odczarować Odetę, ale nie do koćca... W nocy Odeta jest człowiekiem, lecz wraz z nadejściem świtu zamienia się w łabędzia. Ale to właśnie Odeta, bez względu na postać, którą przybiera musi uratować Zaczarowany Las przed złowrogim czarnoksięznikiem. Ale jak ma tego dokonać młodziutka dziewczyna, uzbrojona tylko w swoją odwagę, uczciwość i rozum? Zwłaszcza, Że w tym samym czasie zako[beeep]e się w niej przystojny ksiąŻę Daniel.
Barbie z Jeziora ?abędziego to cudowna opowieść, która łączy w sobie niesamowity świat fantazji, balet Czajkowskiego i niezapomnianą muzykę w wykonaniu London Symphony Orchestra. Jeszcze w Żadnym filmie sceny taneczne (w choreografii Petera Martinsa – Dyrektora "The New York City Ballet") nie były tak widowiskowe.
Barbie z Jeziora ?abędziego udowadnia, Że w kaŻdym z nas drzemie więcej odwagi, niŻ moglibyśmy przypuszczać.


  Balet
Jak zauważyłem nasza Pani Aspirant – Kasia (balerina) jest chyba mocno wziętą baletnicą.
Dlatego chciałbym w tym miejscu porozmawiać o sztuce tańca, zwaną - Baletem.
Mnie samemu Balet kojarzy się przede wszystkim z inną sztuką zwaną teatrem chińskim, jak również japońskim, gdzie każdy gest aktora coś wyraża.
Niestety – żeby to wszystko ogarnąć potrzebna jest wiedza…i to niemała, a tego mi również niestety brakuje.

Dla mnie Balet właściwie zaczyna i kończy się na „Jeziorze Łabędzim” P. Czajkowskiego, która to sztuka od tylu już lat święci swoje niegasnące tryumfy.

Oglądałem kiedyś w całości owo „Jezioro Łabędzie” i urzekło mnie jego piękno wykonania – tylko, czy ja do końca zrozumiałem o co w tym chodzi?….

Dlatego chciałbym poprosić Szanowną Kasię o przybliżenie nam Baletu jako takiego, czyli: czym jest?, kto jest jego twórcą? , skąd pochodzi?, co właściwie łączy w sobie?.....

W tym miejscu chciałbym z góry przeprosić za moje ewentualne stresujące pytania, gdyż jako zwykły laik, podziwiający jedynie piękno tej sztuki, jak również jej oprawę w postaciach znakomitych tancerzy i muzyki której nie sposób zapomnieć – mogę w niektórych momentach być wręcz śmieszny.
Dlatego mam również nadzieję że owa ewentualna śmieszność będzie mi wybaczona.

Mogę jedynie zapewnić że postaram się być uważnym słuchaczem.

Tak więc Kasiu (ballerino) - głos należy do ciebie.

Zapraszam.
  PPP 2008
Oj tak - zapowiada się fantastycznie Perły i Gwiazdy rodzimej sceny szantowej, a do tego HOLENDRZY!!! Śpiewają świetnie. A Piratki ? Zobaczymy co potrafią
Nasz duet tańca irlandzkiego (Piotrowski -Czajkowska) mieliśmy okazję poznać na zimowej edycji PPP.
Zwróćcie uwagę na te dwa nazwiska Piotrowski, Czajkowska bardzo zbliżone do Piotr Czajkowski, a co za tym idzie "Jezioro Łabędzie" - balet.... hmmm.... klasyka.....
Będzie co pooglądać i będzie czego posłuchać
SoR postarajcie się przyjechać
Buziaki dla Tyszanek i do zobaczenia w Paprocanach
  Classical Music :)
Czajkowski:
Dziadek Do Orzechów - Walc Kwiatów
Śpiąca Królewna (walc)
Jezioro Łabędzie

Beethoven:
Dziewiąta Symfonia
Sonata Claro De Luna

Bach:
Pachelbel Canon
Air on Strings in G.

Strauss:
Vienna Waltz
Anniversary Waltz
Pizzicatto Polka

Na razie tyle mam na dysku i dość często słucham.
Planuję zaopatrzyć się w jeszcze parę utworów.
  Classical Music :)

Ostatnio nie mogę się uwolnić od "Adagio in G minor" na podstawie Alboniniego... Najdramatyczniejszy motyw jaki kiedykolwiek słyszałem:)


Utwór świetny ;) A oprócz tego w ostatnim czasie dośc często słucham tzw. zestawu standardowego :P

"Poranek" Edwarda Griega,
"Jezioro Łabędzie" Czajkowskiego,
"Cztery Pory Roku" Vivaldiego
Walc "Nad pięknym modrym Dunajem" Strauss'a

coś tam jeszcze pewnie znalazłoby się, ale w ostatnim czasie to te utwory są dla mnie dośc znaczące ;)
  muzyka
A ja dzisiaj mam jakąś zajawkę na muzykę klasyczną Spodobała mi się "Sonata Księżycowa" Ludwiga van Beethovena, "Marsz żałobny", "Preludium deszczowe", "Nokturn Es-dur", "Etiuda E-dur" Chopina, "Marzenie miłosne" Franciszka Liszta i "Jezioro łabędzie" Czajkowskiego

Przepiękne utwory I chyba mi się nawet lepiej uczy, gdy ich słucham
  muzyka
A ja dzisiaj mam jakąś zajawkę na muzykę klasyczną Spodobała mi się "Sonata Księżycowa" Ludwiga van Beethovena, "Marsz żałobny", "Preludium deszczowe", "Nokturn Es-dur", "Etiuda E-dur" Chopina, "Marzenie miłosne" Franciszka Liszta i "Jezioro łabędzie" Czajkowskiego

Przepiękne utwory I chyba mi się nawet lepiej uczy, gdy ich słucham


aaahhh to widze, ze mamy podobne gusta Chopin w calosci jest doskonaly, do tego jeszcze Debussy jest zupelnie niesamowity. wlasnie narkotyzuje sie jego Suite Bergamasque, czesc III - Swiatlo Ksiezyca, to pewnie wszyscy znaja oprocz tego jego Arabeski sa swietne, i Les Estampes

a propos fortepianu tak ogolnie, oraz Chopina, to w przyszly piatek i sobote odbeda sie w naszej krakowskiej Filharmonii dwa fajne koncerty w ramach Krakowskiej Wiosny Muzyki. w piatek o 19.00 wystapi m.in. Jacek Kortus, poza Rafalem Blechaczem nasz drugi polski finalista Konkursu Chopinowskiego. w sobote o 18.00 grac bedzie m.in. Piotr Rozanski, uczen liceum muzycznego w Krakowie i niedawny zwyciezca Ogolnopolskiego Konkursu Pianistycznego. zapowiada sie to bardzo ciekawie, chociaz narazie strona Filharmonii nie chce zdradzic, co oni w ogole beda grac cos mnie korci, zeby sie wybrac na oba koncerty. zobaczymy

o innych gatunkach muzycznych napisze jak bede miec wene tymczasem pozdrawiam wszystkich serdecznie i wiosennie
  1
krzych:
196. Grnailny klimat, tylko pozazdrościć. Znakomicie oddana atmosfera zachodu słońca, bardzo ładne tło, podrywające się do lotu ptaki i ich cienie na powierzchni wody. Jest w tym trochę magii.
197. Troszkę banalne, ale ładnie złapane, po prostu za często widuję ten koncept :)
198. Super złapane Niczym baletnica. Tylko podłożyć 'Jezioro Łabędzie' Czajkowskiego
  Czego słucha fan?
Linkin Park. Mam ich ostatnią <?> płytę <Meteora> i marzę o poprzedniej.
Co jeszcze... Michał Żebrowski "Lubię kiedy kobieta..." <= na tej płycie jest poezja śpiewana <czyt. piosenkarki różne śpiewają, a Żebrowski mruczy ;D >
Vangelis "1492 - Conquest of the paradise".
Czasem zdaży mi się posłuchać Czajkowskiego <Jezioro łabędzie>
Piosenki, które mogę Wam polecić to np:
Coldplay - "Trouble" & "Brothers and sisters"
Darren Hayes - "Insatiable"
Guano Apes - "Open your eyes"
Peter Sallet - "Heart of mine" <==po prostu słodka pioseneczka! Nie wybaczę wam, jeżeli jej kiedyś nie posłuchacie! I nie obchodzi mnie skąd to weźmiecie! O!
Ivy <co? jakaś zbierzność nazwisk z pewnym Jonathanem? eee> - "Edge of the ocean"
Tarsha Vega - "Be ya self"
Within tamptation - "Mother Earth"
Remy Zero - "Yellow Night"
A dalej to już różnie bywa. Słucham ogólnie tego co mi się podoba. Nie trawię hh. Kiedyś to nie zwracałam na to uwagi, ale odkąd radio moje kochane <Eska> faszeruje mnie non stop chłamem typu "Dla mnie masz stajla", to mój poziom tolerancji gwałtownie spadł. Ale jak ktoś lubi hh, to nie zamierzam mu tego wyperswadowywać.

Sayonara!
Presea
  Czego teraz słuchacie?
Dla Elizy- Beethoven
IX SYnfonia Oda do radości- Beethoven
Bolero- Ravela
Lot trzmiela- Korsakov
Jezioro łabędzie- Czajkowski
g-moll symfonia- Mozart
czarodziejski flet główna partia- Mozart
Eine Kleine Nachtmusik- Mozart
Marsz Turecki- Mozart
Requiem Lakrimoza- Mozart
4 pory roku wiosna- Vivaldi
Carmina Burana- Fortuna- Orff
Saint- Saens- Karnawał zwierząt cz. Słoń i cz. Łabędź
Poranek- Grieg
Marsz weselny- Mendelson
Marsz żałobny- Chopin
Preludium deszczowe- Chopin
Ave Maria- Schubert
Polonez A-dur-Chopin
Etiuda rewolucyjna- CHopin
Scherzo h-moll - Chopin
Mesjasz- Alleluja- Haendel
Canon- Pachelbel
Aria na strunę G-Bach
Toccata i Fuga d-moll- Bach
  Lektury szkolne
Wkurzające są hasła typu "Pan Tadeusz jest ch***... A czytałeś? Nie... ale jest ch****".


ja bedac w wieku 14 lat wlasnie tak myslalem ale przeczytałem i nei zaluję bo mi sie spodobało

Min. Giertych wywalił z programu "Ferdydurke", a wstawił "Pamięć i Tożsamość"


niewiem co dyktowało takie posuneicie zcy faktycznie religiojna slepota czy mzoe fakt ze Autor Ferdydurke był homoseksualistą. Ciekawe czy lechonia, Iwaszkiewicza tez wyżucą Yonga uznaja za heretyka a Utwory czajkowskiego bedą zakazane...- i lipa uzcenia sie gry np. na flecie na lekcji muzyki jezioro łabędzie (a ja tak mailemw podstawowce i umiem do dziś ;D )
  Oceń Utwór którego słucha ten powyżej
może też się nadam?

tekst jest świetny. słyszałem w wykonaniu Sienkiewicza.
w ogóle - interesujący kawałek i pełen takiej sielskiej, pozytywnej energii.
poza tym, że każdy element tworzący tę melodię mogę opatrzyć etykietką "ciekawy" - nie jest to wyżyna artyzmu muzycznego niestety.
słuchało się przyjemnie.

w liczbach? jakieś 6/10, ale...

Piotr Czajkowski - jezioro łabędzie

(nie ukrywam, że wydobywa się ze mnie teraz ciche, szydercze chichranie)
  Gospoda Poświaty Księżycowej
jaka skromność: p

wybaczcie ale muszę się pochwalić bo pęknę . jutro wieczorem idem na "Jezioro Łabędzie" do Teatru Narodowego. aaaahhhh.... co prawda marzyłam o "Carmen" Bizeta, ale Czajkowskim też nie pogardzę a jak jeszcze parę lat poczekam to i na "Carmen" trafię. jeeeej, nie ma to jak muzyka klasyczna, a w połączeniu z chórem i baletem... cudo. ależ się ukulturalnię

Abigail dnia Wto 20:44, 12 Lut 2008, w całości zmieniany 2 razy
  MY ALL (HP)
Bel - słoneczko Ty moje kochane i jedyne w swoim rodzaju <cmok!> po pierwsze - ile ja tam Ci pomogłam <rumieni się>, po drugie właśnie o to mi chodziło!! <Ty wiesz o czym ja mówię...> a po trzecie - za co niby ja miałabym Cię bić?? Ten odcinek rozjaśnia smutek wcześniejszych rozdziałów (odrzucenie Harry`ego przez najbliższych mu ludzi, niemożność zapanowania nad nową umiejętnością i ból po wypadku z Remusem) a końcówka, nad którą właśnie sobie chichoczę <rodziców w domu brak hehe...> jest boska! A to, że Severus nagle wybucha śmiechem? - a dlaczego nie!

Szatański śmiech Mistrza Eliksirów...
<Elaine odpływa w marzenia>
...
<Elaine wraca na ziemię>
Harry na rurze hihi... Tylko powiedz dlaczego akurat w "czerwonej" sukience?? Bo to, że do "Jeziora łabędziego" to a rozumiem (muzyka mroczna i zmysłowa mrruu Czajkowski wielkim kompozytorem był) ale czy Seviczek nie wolałby raczej Harry`ego w ponętnej czerni?

NOTKA : no mi się raczej nie wydaje, że (cytując Ayę) ten fic to parodia... Bynajmniej ja w całym ficu parodii nie widzę. W ostatnich dwóch rozdziałach jest dużo śmiesznych momentów - to prawda. Ale CAŁY FIC??
  Krótka recenzja paskudnego malkontenta - 40-lecie chóru UAM
Michale, tak!
Fakt, że autorskiej muzyki Jacka Sykulskiego było "tylko" 45 minut, ale 80% pozostałych utworów stanowiły jego opracowania (w większości naprawdę świetne).


Powiesz, że czepiam się szczegółów, ale jeśli podajesz konkretne liczby to oczekuję większej ścisłości. Wiem, że można liczby naginać, aby bardziej podbudować "faktami" swoje argumenty, ale...

jeśli wyszczególnimy te "pozostałe utwory":

Annunciation - muz. J. Tavener
Dies irae (Mozart) opr. Sykulski
Sleep - muz. E. Whitacre
Papirossen (Yablakoff) - opr. Sykulski
If ye love me (Tallis) - opr. Sykulski
Africa (Paich) - opr. P. Rose
Bohemian Rhapsody (Mercury) - opr. R. Williams
Dziwny jest ten świat (Niemen) - opr. Sykulski
Lady Madonna (Lennon) - opr. C. Canning
Jezioro łabędzie (Czajkowski) - opr. Sykulski

przyznasz, że połowa to nie to samo co 80%.

Czy ma to jednak jakiekolwiek znaczenie skoro aranżacje Sykulskiego są naprawdę bardzo dobre, a często nawet atrakcyjniejsze od tych, które wykonuje np. sekstet The King's Singers?

Nie sądzę, aby Jacek miał "manię wielkości", co chcesz nam zasugerować swoimi wypowiedziami. Jako argument przytoczę fakt, że w jednym z bisów zostawił wolną rękę kilku chłopakom, pozwalając im z wielkim powodzeniem wykonać ich własną aranżację Kanonu Pachelbela...
Nie bał się konkurencji????????
  Najsmutniejszy kawałek...
Dopadł mnie melancholijny nastrój, więc wypowiem się w tym temacie...

"Gravedigger" Dave Matthews Band (właśnie sobie słuchałam jakieś 7 razy z rzędu)
"Don't Forget Me" Red Hot Chili Peppers
"Wet Sand" Red Hot Chili Peppers
"Spiders" System Of A Down
"Roulette" System Of A Down
"ATWA" System Of A Down
"question!" System Of A Down
"Lonely Day" System Of A Down
"You Take My Breath Away" Queen
"Love, Hate, Love" Alice In Chains

I jeszcze mi na myśl przychodzi scena I z "Jeziora Łabędziego" Czajkowskiego. Nawet, gdy w myślach przywołuję sobie tę melodię, ciarki przechodzą mi po plecach.
  czego słuchata ?
Czajkowski-jezioro łabędzie(chyba )

Przesłuchałem tego Cohen'a To jak jakas parodia wygląda Wersja ze Shreka dużo lepsza jest
  Moscow City Ballet w Krakowie
Moscow City Ballet w Krakowie 4-5 grudnia

Moscow City Ballet powstał w 1988 r. z inicjatywy wybitnego choreografa Victora Smirnova-Golovanova, który prawie ćwierć wieku tańczył jako solista w znakomitym rosyjskim Teatrze Balszoj. W skład grupy wchodzi 51 doskonałych tancerzy wywodzących się z najlepszych szkół baletowych. Sukces zespołu jest zasługą nieustających prób i doskonałej spójności choreograficznej. Po raz pierwszy rosyjski zespół baletowy odwiedził Polskę w 2003 r. Występy okazały się ogromnym sukcesem. Oprócz publiczności doceniły ją także polskie media. W tym roku, oprócz „Jeziora łabędziego” do muzyki Piotra Czajkowskiego, zespół zaprezentuje „Romea i Julię”, jeden z najpiękniejszych baletów, który do dziś zachwyca całe pokolenia widzów.

„Romeo i Julia”, 4 grudnia, „Jezioro łabędzie”, 5 grudnia, Auditorium Maximum, ul. Krupnicza 35, g. 20.00. Bilety w cenie 140 zł, 110 zł i 80 zł do nabycia w Empiku, Filmotechnice oraz przez strony: www.ticketpro.pl www.ebilet.pl i www.eventim.pl.
  Muzyka poważna, muzyka klasyczna
niezbyt dziś popularnego gatunku muzyki


czy ja wiem, czy taki niepopularny ??
mnie sie bardzo podoba :], szczególnie wspomniany wyżej Dziadek do orzechów i Jezioro łabędzie pana Czajkowskiego, utwoty Vivaldiego, Betovena, opery Verdiego - szczególnie Nobucco...poza tym badzio podoba mi sie pieśń "O Fortuna" z Carminy Burana :)
  Wasze zdanie
Czarownico i masz rację. Ja na balecie (DZiadek do orzechów ) byłam właśnie mając...eee...11lat. Ale przygotowywałam siedo tego. W koncu od keidy skonczyłam 6 lat chodzę do skzoly muzycznej. Muzykępo częście juzznałam bo ogladalismy na lekcjach bajkę Dziadek do orzechów - taka edukacyjna z muzyką Czajkowskiego. Ale też nie pamietam zbyt wiele. Czasami jak próbuję sobie przpomniećto tylko krótkie urywki,fragmenty.

Za to w wieku 13lat byłam na Jeziorze Łabędzim. Z tego pamietam duuuzo wiecej. a pomyśleć ze to tylko 2lata różnicy. Myslę,ze gdybym teraz siena coswybrała to byłoby jeszcze ciekawiej? Moze ponownie na Dziadka???
  Muzyka klasyczna
Ja uwilebiam nad życie Czajkowskiego. Oczywiście Jezioro łabędzie
Śpiąca królewna, Dziadek do Orzechów.

Bardzo dobrze słucha mi się też 9 symfonii Beethovena. I Cztery Pory Roku Vivaldi'ego, szczególnie Wiosna. <3

W ogóle muzyka klasyczna jest wspaniała i mam zamiar zagłębić się w nią o wiele głębiej. ;d
  Muzyka, muzyka... Muzyka! :)
http://www.wrzuta.pl/audio/44z2JWXcwE/ce_pia_ali_-_david_bonk kocham ten utwór

edit: Piotr Czajkowski - Romeo i Julia, Śpiąca królewna, Jezioro łabędzie i inne (lubie muzykę poważną i nic na to nie poradze)
  Stacja Płomień
Mikhail zaparzył sobie herbaty. Położył na starym gramofonie płytę Czajkowskiego. Z głośnika popłynęły ciche dźwięki jeziora łabędziego. Nagle zauważył że krowy dziwnie się zachowują, podniósł więc opartego o ścianę mosin nagant'a i ostrożnie podszedł do okna, omiótł okolicę lufą karabinu i podkradł się do następnego okna altany [/b]
  Nocne (i dzienne) Polaków rozmowy....
A mnie ten utwór kojarzy mi się z Jeziorem Łabędzim Czajkowskiego

Co do bajki to najbardziej mi podchodzi pod "Brzydkie kaczątko"

Olo dnia Pon 19:41, 25 Maj 2009, w całości zmieniany 2 razy
  Łódzkie spotkania baletowe
Koreańskie "Jezioro łabędzie" – artyści z Seulu przyjechali na własny koszt

22.05.2007

Z ogromnym zainteresowaniem spotkała się wizyta w Łodzi Korea National Ballet Company. 91-osobowy zespół z Seulu jest w Polsce po raz pierwszy. Artyści uznali przyjazd na Spotkania Baletowe za szczególnie istotny dla promocji ich sztuki i sami ponoszą koszty festiwalowej wizyty. Przyjechali tylko do Łodzi. Dziś i jutro występują na scenie Teatru Wielkiego. Zaprezentują klasyczną wersję "Jeziora łabędziego" P. Czajkowskiego w choreografii Jurija Gregorowicza. W głównych partiach zatańczą dwie obsady solistów.

(rs) - Express Ilustrowany
  Teatr Wielki
"Romeo..." i "Jezioro..."

21.12.2006

Dziś i jutro na scenie łódzkiego Teatru Wielkiego kończy swoje tournee po Polsce Moscow City Ballet. Ten świetny zespół, mieszczący się bez trudu w światowej czołówce teatrów tańca, to prywatne przedsięwzięcie moskiewskiego tancerza i choreografa Wiktora Smirnowa-Gołowanowa, który 18 lat temu zgromadził najlepszych absolwentów rosyjskich szkół baletowych. Nie mógł im obiecać pensji z państwowej kasy, ale dał w zamian profesjonalny szlif sceniczny i możliwość zarabiania tańczeniem w nieustającej podróży po świecie. W Łodzi moskiewscy tancerze pokażą "Romea i Julię" Sergiusza Prokofiewa (dziś o 19) oraz "Jezioro łabędzie" Piotra Czajkowskiego (jutro o tej samej porze).



(ts) - Express Ilustrowany
  Czajkowski - moja opinia.
Był to według mnie najlepszy rosyjski kompozytor. Świetnie czuł muzykę, potrafił świetnie prowadzić kontrapunkty oraz akompaniamenty. Miał dość ciekawe inspiracje np. do napisania baletu Jezioro łabędzie zainspirowała go prostytutka ubrana w białą suknię. W jego myślach pojawiło się wyobrażenie łabędzia. Dużo osób twierdzi, że był on homoseksualistą. Według mnie w jego przypadku nie ma to znaczenia, bo posiadał wspaniałą wrażliwość muzyczną. Jest on moim ulubionym kompozytorem, a koncert D-dur najwspanialszym jakie kiedykolwiek powstały.
  dziwne pytanie?
Odpowiedź dla Samaela:

W kawałku "Pantera i inni" pojawiają się motywy z filmu "Czarna Pantera", opery Czajkowskiego "Jezioro Łabędzie", "Czardasz" i motyw z filmu "Pan Wołodyjowski".

Teksty - wiem, już dawno miały się pojawić, ale trzeba je przepisać itd, a czasu mało. Na pewno za jakiś czas się pojawią.

Pozdrawiam
  17 czerwca - środa
Cyniu , fajnie odrestaurowali ten budynek, jest na co popatrzeć

Ellen, masz gdzieś w pobliżu jaśmin?



Kliknijcie na zdjęcie
  nas(troje)
Ravel oczywiście za niezapomniane Bolero, Grieg za Peera Gynta, natomiast reszty kompozytorów słuchałem zbyt mało razy by się odniesc do ich twórczości. Gershwin może jest i z innej bajki, ale to całkiem ciekawy utwór.

Mogę jeszcze dodac Franza Schuberta za Ave Maria i Ferenca von Liszta za Hungarian Rhapsody no. 2 Cis-moll, a także Piotra Czajkowskiego za "Jezioro Łabędzie".
  Misja - sciezka dzwiekowa
Moze zawodnicy doznali jakiegos zbiorowego oswiecenia ze istnieje troche innej muzyki niz carmen, jezioro labedzie i cala masa innych rozjechanych do granic mozliwosci utworow Fajnie ze dorota i mariusz i cala reszta odgrzebali Misje bo nie widzilam dobrego programu do muzyki ennio od czasu igrzysk w 2002 (short B&S)
cale szczescie ze w tym sezonie troche mniej mamy martona bo mi sie juz znudzil
poza tym bardzo mnie cieszy ze Meier pojechala sliczny short na ME do muzki Kaczmarka balam sie ze nikt nie wpadnie na pomysl ulozenia programu do marzyciela.
Ogolnie postuluje: wiecej muzyki filmowej a mniej Czajkowskiego na lodzie
  Co w głośnikach gra ???
Ja słucham czegoś zupełnie nie "goth" najpierw był Czajkowski z Dziadkiem do orzechów i cudownym Tańcem wieszczki cukrowej. Śliczny rytm, przywodzący na myśl filmy dla dzieci, wręcz wizualizujący zabawki wymykające się z szafki. Następnie Jezioro łabędzie, głównie jeden z walców - smutny, ale niesamowity. A teraz wsłuchuję się w cudowną VIII Symfonię H-moll Schuberta, zwaną niedokończoną. Ten niepokój w muzyce, przeplatany z chwilami odprężenia i znowu niepokój. Można sobie doskonale zwizualizować jakąś scenę z ekspresjonistycznego horroru. Albo wyobrazić sytuację przed burzą, choć do tego lepsza jest symfonia VI Beethovena. Bynajmniej Schubert powoduje u mnie ciarki na plecach, muzyka jest cudowna, harmonijna i niezwykle ekspresyjna. No a teraz kwintet V- Pstrąg. Cudo. Uwielbiam Schuberta :)
  Inne zespoły
No to ja Was zaskocze:

1. Wolfgang Amadeusz Mozart - Marsz Turecki; Requiem d-moll KV 626; Eine kleine Nachtmusik

2. Ludwig van Beethoven - Sonata Księżycowa (POLECAM!), Dla Elizy, Oda do radości

3. Jan Sebastian Bach - Trzeci Koncert Brandenburski

4. Antonio Vivaldi - Cztery Pory Roku

5. Piotr Czajkowski - Jezioro Łabędzie, Piano Concerto No.1 In B Flat Minor Op.23

6. Franz Liszt - Grandes etudes de Paganini, Consolation n.3 D flat Major, II Ungarische Rhapsodie

7. Robert Schumann - Fantasiestucke op. 12

To glownie tyle. Czy jest na tym forum ktos o podobnych gustach
  Inne zespoły
No to ja Was zaskocze:

1. Wolfgang Amadeusz Mozart - Marsz Turecki; Requiem d-moll KV 626; Eine kleine Nachtmusik

2. Ludwig van Beethoven - Sonata Księżycowa (POLECAM!), Dla Elizy, Oda do radości

3. Jan Sebastian Bach - Trzeci Koncert Brandenburski

4. Antonio Vivaldi - Cztery Pory Roku

5. Piotr Czajkowski - Jezioro Łabędzie, Piano Concerto No.1 In B Flat Minor Op.23

6. Franz Liszt - Grandes etudes de Paganini, Consolation n.3 D flat Major, II Ungarische Rhapsodie

7. Robert Schumann - Fantasiestucke op. 12

To glownie tyle. Czy jest na tym forum ktos o podobnych gustach


A wyobraź sobie, że tak...Choć może nie aż tak do końca, bo moi faworyci tworzyli także opery
Tyle tylko że ja wolę Giacomo Puccinni (Jego Nessun Dormę mam w kilkunastu wykonaniach) i Richarda Wagnera (ten to był zakręcony, taki ówczesny rocknrollowiec, nie przejmował się niczym, tworzył mimo krytyki, a Pierścień Nibelunga to wg mnie jedna z najlepszych oper)

[ Dodano: 2007-03-23, 19:29 ]
  Najlepszy utwór klasyki :D
'Jezioro łabędzie' Czajkowskiego
'Pacyfik 231' Honeggera <w każdym bądź razie coś w ten deseń>
Intro do 'Króla Gór" E.Griega
Fugi Jana Sebastiana Bacha.
Intro do 'V Symfonii c-moll" Beethovena

Te najbardziej mi zatrzymały się pod czaszką i jest ich wiele więcej niemniej nie dotarłem do nazw. Klasyczne motywy niezłe som

aaa i bym zapomniał....
Luigi Boccherini - Menuet z 'Kwintetu smyczkowego'
Niccolo Paganini - 'Kaprysy' <niektóre>
  Najlepszy utwór klasyki :D
"Humoreska" Dworzaka, "Serenada" Schuberta, "Śpiew Niewolników" z opery Verdiego "Nabucco", "Prelude" z L'Arlésienne Bizeta - to według mnie najlepsze utwory. Oprócz z nich "In the Hall of the Mountain King" Griega, "Jezioro Łabędzie" Czajkowskiego.
  Łabędzie
mateusz, bardzo fajny artykuł :-) .

Ja jeszcze dodam od siebie malutką informację.

Łabędzie są tematem jednego z najpiękniejszych baletów klasycznych "Jezioro łabędzie" Piotra Czajkowskiego. Jest to historia o księciu, Zygfrydzie, który zakochuję się w pięknej Odettcie zaklętej w Łabędzia przez złego czarownika.

W balecie występują dwa główne łabędzie: biały-Odetta i czarny-Odylia. Ponieważ Odylia ma być łudząco podobna do Odetty, podwójna rolę Odetty-Odylii powierza się jednej i tej samej solistce. Jest to wiec rola-wyzwanie dla każdej tancerki, gdyż Odetta to delikatna, nieśmiała i zakochana piękność, a Odylia to ognista, pełna temperamentu uwodzicielka.

Drugim niemniej trudnym wyzwaniem jest oczywiście to, że solistka musi umieć oddać piękno, grację, lekkość i miękkość ruchów tych wspaniałych ptaków. Mistrzynią płynności ruchów była Maja Plisiecka, primabalerina Teatru Bolszoj. Na scenie warszawskiej Opery Narodowej jako Odetta-Odylia królowały Barbara Rajska, Jolanta Rybarska, Ewa Głowacka.

Drugim utworem gdzie możemy podziwiać zainspirowanie kompozytora i choreografa tymi majestatycznymi ptakami, jest miniatura baletowa „Umierający łabędź” Camille Saint-Saens’a.

Maja
  Opera
jeśli ktoś wspomni o balecie to też będzie miło. :)


Od tego więc zacznę. Balet mnie nuży, sądzę, że trzeba naprawdę kochać taniec i wiedzieć, ile wysiłku kosztują wszystkie figury, żeby docenić ten rodzaj sztuki.
Widziałam występ baletu nowoczesnego z Nowego Jorku (nazwy sobie nie przypomnę, wybaczcie) - nie przekonał mnie w ogóle, taniec baletowy połączony z muzyką współczesną razi moje uczucia estetyczne. ;)
Ostatnio na Bydgoskim Festiwalu Operowym oglądałam koreański balet "Romeo i Julia"... Nie wiem, czy wynika to z mojej antypatii do Szekspira, czy też z innych czynników, ale nie podobał mi się w ogóle, fabuła była jakaś pogmatwana i Julia umierała trzy razy. :P
Za to mam swoją jedną perełkę - "Jezioro łabędzie" Czajkowskiego... Ale jestem w tym balecie zakochana ze względu na muzykę, libretto i taniec mniej mnie zachwycają.
  Classical Music :)
Czajkowski:
Dziadek Do Orzechów - Walc Kwiatów
Śpiąca Królewna (walc)
Jezioro Łabędzie

Beethoven:
Dziewiąta Symfonia
Sonata Claro De Luna

Bach:
Pachelbel Canon
Air on Strings in G.

Strauss:
Vienna Waltz
Anniversary Waltz
Pizzicatto Polka

Na razie tyle mam na dysku i dość często słucham.
Planuję zaopatrzyć się w jeszcze parę utworów.
  Classical Music :)
Ostatnio nie mogę się uwolnić od "Adagio in G minor" na podstawie Alboniniego... Najdramatyczniejszy motyw jaki kiedykolwiek słyszałem:)


Utwór świetny ;) A oprócz tego w ostatnim czasie dośc często słucham tzw. zestawu standardowego :P

"Poranek" Edwarda Griega,
"Jezioro Łabędzie" Czajkowskiego,
"Cztery Pory Roku" Vivaldiego
Walc "Nad pięknym modrym Dunajem" Strauss'a

coś tam jeszcze pewnie znalazłoby się, ale w ostatnim czasie to te utwory są dla mnie dośc znaczące ;)
  Muzyka poważna
"Marsz turecki" Mozarta
"Jezioro łabędzie" Czajkowskiego
'Poranek" Griega
"W grocie króla gór" Griega
Chyba każdy to zna, ale nie kojarzy z tytułu. No i oczywiście utwory wymienione wcześniej. A od siebie polecę piękny utwór Bedricha Smetany z cyklu "Moja ojczyzna" o nazwie "Wełtawa" (wpiszcie gdzieś 'Moldau", to powinno wyskoczyć). Mój ulubiony kawałek z muzyki poważnej. Chwyta za serce.
  Barbie z Jeziora Łabędziego DUB PL


OPIS
Barbie z Jeziora Łabędziego to bajka ze wspaniałą muzyką Czajkowskiego, w której Barbie pojawia się jako Odeta, córka piekarza. Podążając w ślad za jednorożcem, Odeta wkracza do Zaczarowanego lasu. Okrutny czarnoksiężnik Rotbart zamienia dziewczynę w łabędzia. Królowej wróżek udaje się jednak odczarować Odetę, ale nie do końca... W nocy Odeta jest człowiekiem, lecz wraz z nadejściem świtu zamienia się w łabędzia. Ale to właśnie Odeta, bez względu na postać, którą przybiera musi uratować Zaczarowany Las przed złowrogim czarnoksięznikiem. Ale jak ma tego dokonać młodziutka dziewczyna, uzbrojona tylko w swoją odwagę, uczciwość i rozum? Zwłaszcza, że w tym samym czasie zakochuje się w niej przystojny książę Daniel.

reżyseria Owen Hurley
muzyka Cris Velasco
czas trwania: 81 min
produkcja: USA
gatunek: Animacja
rozmiar: 700.02 MB

ed2k://|file|Barbie%20Z%20Jeziora%20Labedziego%20(Dubbingpl)%20(Osloskop).avi|605545612|DB85F4060539410F7D11DE5312BC0E11|/
  Najlepsze covery
Najlepsze couvery

Wtf? Nie couver tylko cover jak już.

a Perfect Circle Imagine (cover Lennona)
Hendrix All along the watchtower (w oryginale Bob Dylan)
Tori Amos Smells like teen spirit (Nirvana)
+ motyw przewodni z Jeziora Łabędziego Czajkowskiego grany na elektryku (np w Down in another hole Kazika czy Distances Novembre)
  Wielkie dzieła wielkich mistrzów
Dużo nie powiem na temat muzyki klasycznej ale kto nie zna Vivaldiego -cztery pory roku, Straussa-walce i polki czy Mozarta-polecam do nauki to niech żałuje...a zapomniałam o Czajkowskim -od dziadka do orzechów i jeziora łabędzie...Motywy z Dziadka to nawet w Kevin sam w Nowym Jorki i Kevin sam w domu były a te filmy to widzieli wszyscy:)
  Piosenki na doła :(
Wszystko zależy od tego, co jest powodem mojego złego humoru. Często w ogóle nie mam ochoty na słuchanie muzyki i wolę posiedzieć w ciszy. Często słucham czegoś lekkiego i wesołego, np. repertuaru Czajkowskiego - Jezioro Łabędzi, Dziadek do Orzechów lub Śpiąca Królewna [balety są najlżejsze].
Beatlesi też potrafią poprawić mi humor - w szczególności utwór Tell me Why i Hello Goodbye.
  O$ka, Żusto, WWO
Rilo nie wydaje mi się żeby wwo było z Połomskiego. Na jego płycie jest napisane że muzyka jest ''na temat jeziora łabędziego''. Jeśli ten sampel nie jest z oryginalnego wykonania Czajkowskiego to zapewne z innej klasycznej płyty z jego utworami. Na Połomskim te dzwięki mi nie pasują do wwo.
  O$ka, Żusto, WWO
Witam ponownie w tym temacie. Najpierw przepraszam za obsuwę ale nie miałem możliwości wcześniej, więc dopiero teraz dołączam próbki.

A propos Połomskiego, może nie dałbym sobie uciąć głowy że to to ale moge powiedzieć, że jestem pewien. W próbkach załączam dwa motywy ktore wykorzystał producent utworu(którym jest Fu). Michaś musisz zwrócić uwagę na to że sampel u WWO był cięty z jakiegoś zmasakrowanego egzemplarza, co słychać w kawałku. Dla mnie i tak te dźwięki są te same, może nie brzmią identycznie (przez jakość samplingu) ale cała melodia i wszelkie backgroundowe dźwięki są w obu utworach takie same. Wiem, że to z Czajkowskiego z tymże słyszałem około 20stu wersji Jeziora Łabędziego i naprawde nigdzie nie brzmiało to nawet podobnie do WWO. Jestem pewien że to to. Ale może niech reszta forumowiczów sprawdzi, bo możliwe że jestem w błędzie.

A co do Czajkowskiego to na pewno Volt samplował jakieś wykonanie jego utworu w kawałku "Błędy" z Mor W.A. z Wkurwionych Bitów oraz (i to właśnie Jezioro Łabędzie) 3XKlan w kawałku "Perfekt" z płyty "Dom pełen drzwi". Na nielegalu Familii HP z 2004 jest sampel z opery Carmen Bizeta (z tej samej suity co konfrontacje 99 Wzgórza) ale nie w wykonaniu Boba James'a jak dla mnie.
  Różnica - CD - R / CD + R

| 16 zł / 10 szt. (light scribe)

To raczej tanio, zważywszy, iż DVD LS są o 2 złote droższe od tych bez LS.
:)
Ale nagrywarek CDRW z LS nie ma, więc i tak nagrywarka DVD jest potrzebna.
:)
Moim zdaniem nowych nagrywarek CDRW może już wkrótce nie być w sprzedaży,
a i nagrywarki DVD powoli będzie odchodzić w niebyt zapomnienia, bo
posypią
się dyski terabajtowe, filmy ,,normalnej'' :) rozdzielczości i
bluraye/blureje ;)
zagoszczą na dobre w PeCetach. :)

Ja w chwili obecnej podciąłem wszystkie wydatki (bielizna i zamierzone :)
ubranie
w ogóle, jedzenie, paliwo, wydatki niekotrolowane) i przymierzam się do
kupna
nowego złomu -- płyta + pamięć + procesor. :) No i zastanawiam się --
teraz kupić,
czy jeszcze chwilę zaczekać... :) Mam ochotę na ćwierćterowy dysk
Barracudy, a co
za tym idzie -- wkrótce DVD (także dwuwarstwowe) stanie się ciasne jak
niedawne CD...

A kupno dysku mniejszego niż 250 GB mija się z celem i jakimkolwiek
sensem. :)

-=-

Właśnie się rozkoszuję Jeziorem łabędzim (baletem Czajkowskiego) i wk....a
mnie
niska :) rozdzielczość filmu DVD... Oczywiście oglądam metodą poklatkową,
niemal
jak pojedyncze fotki. :) Delektuję się sztuką kadrowania [baletnic],
świecenia :)
i filmowania w ogóle. :) (no i trochę muzyką, która jest na tak zwane
stałe ze mną
zrośnięta; niestety -- albo muzyka, albo fotki, chyba że muzyka z CD a
fotki z filmu)

E.


Ja jestem "szczęśliwym posiadaczem" nagrywarki DVD z LS i (oczywiście
nagryawa też CD-R) i dlatego zinteresowały mnie te płytki CD+R. Masz rację,
że zwykle 1 szt jest o 2 zł droższa. Ale boję się trochę tego (+). Chyba
zaryzykuje i kupię paczkę, najwyżej jak będą do kitu to uzyję je jako
antyradar w samochodzie.

Wac.

  Łamigłówki muzyczne
kompozytorem tego utworu jest Piotr Czajkowski../fragm.Jeziora Labedziego/

o jakims przedmiocie ktory zabieral szczerze mowiac nie slyszalem
  Kolejny sezon (2007/8)
jest nareszcie program gali baletowej w TW-ON w najbliższą niedzielę:

14 X 2007, niedziela, godz. 18.00 (Sala Moniuszki)

W RAMACH SEZONU KULTURY ROSYJSKIEJ W POLSCE

Dyrygenci: Tadeusz Wojciechowski, Łukasz Borowicz

Najpiękniejsze fragmenty baletów klasycznych
w wykonaniu czołowych solistów Baletu Teatr Bolszoj z Moskwy
(Nelli Kobachidze, Aleksandra Timofiejewa
Jan Godowskij, Artiom Szpilewskij, Aleksandr Wołczkow),

Baletu Teatru Maryjskiego z Sankt Petersburga
(Wiktoria Tierieszkina i Andrian Fadiejew)

i Baletu Opery Narodowej
(Marta Fiedler, Izabela Milewska, Agnieszka Pietyra
Siergiej Basałajew, Marcin Krajewski, Maksim Wojtiul)

Współpraca - Instytut Adama Mickiewicza w Warszawie

W programie:

Część I

Piotr Czajkowski JEZIORO ŁABĘDZIE
Wstęp
Orkiestra Opery Narodowej

Piotr Czajkowski JEZIORO ŁABĘDZIE
Akt II
Nelli Kobachidze i Aleksandr Wołczkow
oraz Zespół Baletu Opery Narodowej

Dyrygent - Łukasz Borowicz

Część II

Piotr Czajkowski ONIEGIN
Polonez z III aktu
Zespół Baletu Opery Narodowej

Piotr Czajkowski ONIEGIN
Duet Tatiany i Oniegina z III aktu
Marta Fiedler i Siergiej Basałajew

Piotr Czajkowski JEZIORO ŁABĘDZIE
Pas de deux z III aktu
Aleksandra Timofiejewa i Aleksandr Wołczkow

Piotr Czajkowski DZIADEK do ORZECHÓW
Pas de deux z II aktu
Izabela Milewska i Maksim Wojtiul

Siergiej Prokofiew ROMEO I JULIA
Scena balkonowa z I aktu
Wiktoria Tierioszkina i Andrian Fadiejew

Ferdinand Hérold/John Lanchbery CÓRKA ŹLE STRZEŻONA
Pas de deux z I aktu
Agnieszka Pietyra i Marcin Krajewski

Louis Gottschalk TARANTELLA
Aleksandra Timofiejewa i Jan Godowskij

Wasilij Sołowiew-Siedoj TARAS BULBA
Hopak
Maksim Wojtiul

Adolphe Adam GISELLE
Adagio z II aktu
Nelli Kobachidze i Artiom Szpilewskij

Adolphe Adam KORSARZ
Wariacja z II aktu
Marcin Krajewski

Johann Strauss BAL KADETÓW
Polka
Zespół Baletu Opery Narodowej

Piotr Czajkowski JEZIORO ŁABĘDZIE
Taniec rosyjski
Aleksandra Timofiejewa

Piotr Czajkowski ŚPIĄCA KRÓLEWNA
Pas de deux z III aktu
Wiktoria Tierioszkina i Andrian Fadiejew

Piotr Czajkowski JEZIORO ŁABĘDZIE
Polonez z I aktu (fragment)

Dyrygent - Tadeusz Wojciechowski

***

Wiktoria Tierieszkina i Andrian Fadiejew wystąpią gościnnie 13 X w przedstawieniu "Jeziora łabędziego"
a to jedna z bohaterek gali: Wiktoria Tierieszkina

  Wariacje klasyczne na konkurs dla IV klasy
w tej Aurorze zamiast koła na końcu jest często wersja z przekątną...
a co do tytułów podanych przeze mnie - albo jest wiele łatwych wariacji, albo populrna jest tylko jedna, więc nie wymieniałam konkretnych

Propozycje klasycznego repertuaru baletowego dla dziewcząt - klas IV ogólnokształcących szkól baletowych oraz grupy młodszej niepublicznych szkól baletowych

A. Adam
- "Giselle" - wariacje żeńskie: Giselli, z pas de deux z I aktu (wg chór. J.Corralli - J.Perrot)
- "Klasyczne pas de deux" - wariacja żeńska (wg chór. J.Coralli-J.Perrot)

J. Bayer
- "Wieszczka lalek"- wariacje żeńskie (chór. J.Hassreitera)

F. Chopin
- "Chopiniana"- wariacja żeńska Preludium A-dur op.28 nr 7 (wg chór. M.Fokina)

P. Czajkowski
- "Jezioro łabędzie" - wariacje żeńskie z I aktu z pas de trois (wg chór. M.Petipa)
- "Śpiąca Królewna" - wariacje żeńskie : Aurory, wróżki, Floriny, postacie z bajek (wg chór. M.Petipa)
- "Dziadek do orzechów"- wariacje żeńskie do wyboru (wg chór. L.Iwanowa)

L. Delibes
- "Coppelia" - wariacje żeńskie: Swanildy, przyjaciółki (wg chór. A.Saint-Leon, M.Petipy, A.Messcrera)

A. Głazunow
-"Rajmonda"- wariacja Rajmundy (tak było na stronie )

F. Herold/P. Hertel
-"Córka źle strzeżona" - wariacja Lizy z I lub II aktu (wg chór. F.Ashtona, A. Górskiego, Daubervala)

K. Kurpiński
- "Wesele w Ojcowie" - wariacje panny młodej (wg chór. W.Grucy)

L. Minkus
- "Don Kichot" - wariacje żeńskie: Amorka, dwóch solistek z III aktu, Kitri z I, U i III aktu, królowej Driad (wg chór. M.Petipy)

A. Czeriepnin
- "Pawilon Armidy" (wg chór. M.Petipa)

ze strony Fundacji "Bliżej Piękna" (organizującej konkurs baletowy)

możliwe, że niektóre były już wcześniej wymienione, ale te można przyjąć, że są "sprawdzone"
  ZAGADKI LITE - marzec 2008
Link do zagadki muzycznej prowadzi do tanca hiszpanskiego - oczywiscie z Jeziora Labedziego,oczywiscie Czajkowskiego,oczywiscie akt 3.(Oczywista oczywistosc jest zarazliwa).
  Tutaj podgląd zamieszczonych już recenzji
"Jezioro Łabędzie w moich oczach"
Dnia 21.12.2008 r. w Teatrze Polskim we Wrocawiu miałam okazję obejrzec balet pt. "Jezioro Łabędzie" w wykonaniu niezwykłego zespołu Moscow City Ballet do muzyki niezapomnianego Piotra Czajkowskiego.
Pieczę nad spektaklem sprawowali Natalia Ryzhenko oraz Victor Smirnov-Golovanov. W nadrzędnych rolach, do nieziemskiej choreografii Lva Ivanova, Mariusa Petipy, Agrippiny Vaganovej, Yuriego Griogorovicha, Natalii Ryzhenko i Victora Smirnova-Golovanova zatańczyli: Talgat Kozhabayev - jako Książę Zygfryd, Gulnur Sarsenova - wcielająca się w postac Odetty, a zarazem Odylii, a także Sergii Zolotarov, Mikina Rawamura i Taketoshi Nukuto.
Ogólnie całe widowisko wywarło na mnie ogromne wrażenie. Jednym z niezapomnianych i najbardziej wyczekiwanych przeze mnie mnomentów było słynne pas de quatre. Niezwykła precyzja "czterech łabądków" wręcz zdumiewała. Kątem oka dostrzegłam, iż nie tylko ja czekałam na tę chwilę, bowiem na twarzach wielu osób pojawił się szeroki, promienny uśmiech. Tancerki wprawiły całą publicznośc w pogodny nastrój.
Oprócz pas de quatre bardzo spodobał mi się cały trzeci akt. Rewelacyjni tancerze, którzy okazali się byc także pełnymi wdzięku aktorami, porywająca muzyka, energia bijąca ze sceny, sprawiły, iż nie mogłam oderwac od niej wzroku. Byłam zachwycona, patrząc jak ci wspaniali ludzie w bezbłędny sposób oddają atmosferę panującą w trzecim akcie.
Gdy nadszedł najtragiczniejszy moment - śmierć Odetty oraz Zygfryda - pełna zadumy spoglądałam przed siebie i zastanawiałam się jak to możliwe, żeby człowiek mógł w tak wspaniały sposób oddać całą dramaturgię tej sceny. Dostrzegłam, iż kobiecie siedzącej obok mnie zakręciła się w oku łza...To doskonały dowód na to, jak pięknie zostało wszystko odegrane.
Credo dzieła opowiada głównie o potędze uczucia. O tym, że warto walczyc o swoją miłosc do końca.
Bogata scenografia Natalii Povago wprawiała w niesamowity nastrój. Bogata gra świateł cudownie rozmaicała spektakl.
Podczas inscenizacji widz trzymany jest w niemałym napięciu. Panuje niezapomniana atmosfera.
Jeżeli chodzi o wady to poza kilkoma potknięciami tancerzy, które potraktowałam jako wesoły dodatek, takowych nie ma.
Zachęcam do obejrzenia "Jeziora Łabędziego" tańczonego przez rewelacyjny Moscow City Ballet, bowiem oglądając ten balet zapominamy o otaczającym nas świecie. Widowisko warte jest poświęcenia mu czasu.

Uff....W końcu pokonałam lenia i oto co mi wyszło.

P.S. Możliwe, że źle poodmieniałam imiona i nazwiska, za co z góry przepraszam
  Jaki balet chcielibyście obejrzeć w TVP Kultura?
Mówiąc szerze miałam ochotę odnieść się do tego samego fragmentu postu Kasi, co Diagilew
Absolutnie się z tym zgadzam - generalnie duża część zainteresowanych osób samodzielnie dowiaduje się o historii tańca, różnych spektaklach, choreografach, itd. (jako przedmiot wiedza o tańcu jest w szkołach baletowych, a także na niektórych, dodam nielicznych, kierunkach studiów można spotkać się z tańcem). Stąd o wielu istotnych dla rozwoju tańca choreografach i spektaklach się po prostu nie wiele. Dlatego warto byłoby je pokazać szerzej. Nie na zasadzie 'koncertu życzeń', bo akurat ktoś ma ochotę na "Jezioro łabędzie", ale jak napisała Kasia - niektóre spektakle po prostu trzeba pokazać.
Jak dotąd w telewizji nie można było obejrzeć tylu spektakli baletowych, aby można było ważne choreografie odłożyć na bok, i puścić po raz dwudziesty jeden z baletów Czajkowskiego (bo znane...).
Ja np. już z tego tylko wątku nauczyłam się czegoś nowego - kiedy jako istotne gdzieś padło nazwisko choreografa, o którym nigdy wcześniej nie słyszałam.
Jeśli rozmawiamy o telewizji publicznej, to uważam, że walor edukacyjny jednak ma znaczenie.

Chciałam jeszcze nawiązać do zdania "niejeden "amator" tu piszący ma nie mniejszą wiedzę i nic innego niż oni ni8e podpowie".
Zgodzę się z tym. Wynika to głównie z tego, że w porównaniu do innych dziedzin, mało kto interesuje się tańcem, niewiele o nim jednocześnie wiedząc (jak to jest częściej w przypadku np. widowni sportowej - vide przecięty Kowalski, który sam nie gra, ale mecz obejrzy).
Dlatego tak silne rozgraniczanie opinii 'amatorów' od 'profesjonalistów' (jak choreografowie itp.) wydawałoby mi się trochę krzywdzące.
I nie ma co na siłe zaniżać tanecznych gustów potencjalnej widowni, gdyż większa jej część ma pojęcie o tym, co ogląda (to mi się nasunęło trochę a propos serii La Scala, gdzie wydawcom nie robi większej różnicy, czy jest to Opera Paryska, czy inny zespół).
  Nowości baletowe na DVD
...po raz pierwszy zetknęłam się z nieco inną muzyką Czajkowskiego, do której tańczą białe łabędzie w akcie trzecim, tzn.
zamiast Allegro non troppo i Danses des petits cygnes - Moderato, w tej interpretacji "Jeziora..." łabędzi Corps de Ballet tańczy do innej muzyki, pięknej i owszem, ale kiedy usłyszałam tę muzykę po raz pierwszy, wydawała mi się zupełnie inna, jakby nie z tego baletu...


Prolog czyli westchnienie wstępne barona Scarpii:
O Terpsychoro! Czy za mojego życia i gdy jeszcze oczy bedą mogły cokolwiek zobaczyć czy doczekam widoku choć jednej, jedynej wersji Jeziora wystawionej ściśle i dokładnie tak jak maestro Czajkowski przykazał, bez tych wszystkich durnych zmian dokonanych przez jemu potomnych, choćby najbardziej utalentowanych? ehh...

Tylko z uwagi na świąteczny nastrój powstrzymam się od kąśliwych komentarzy na mój ulubiony temat zmieniania oryginalnych wersji i zamiast tego zacytuję jeden z fragmentów wspomnień samego "winowajcy":

"Powierzono mi niewdzięczne lecz krańcowo zasadnicze zadanie ponownej orkiestracji znaczącej części "Jeziora łabędziego" P.I.Czajkowskiego... A przez to moim udziałem stało się, niczym chirurg, wykonanie operacji na Jeziorze, i bałem się, że mogę nie uchwycić indywidualności wielkiego rosyjskiego mistrza..."

Odpoczywaj w pokoju drogi Ricardo Drigo(1846-1930), ja szary widz i słuchacz operowo-baletowych manewrów udzielam Ci rozgrzeszenia i absolutorium. Nie udało Ci się kompletnie, ale zrobiłeś co mogłeś i co było tradycja baletową od lat. Muzyka Twa pasuje tu jak kwiatek do kożucha, ale przynajmniej balet zyskał piękne sceny, w których kunszt mogą wykazać soliści i corps de ballet...

Oto co się stało i dlaczego słychać tak rażącą różnicę w muzyce: Utrzymano entr'acte, a następnie w miejscu gdzie Czajkowski przewidział scenę i taniec małych łabędzi, Ricardo Drigo wstawił orkiestrową wersję Valse Bluette (własnej kompozycji). I dalej, w scenie finałowej pomiędzy otwarciem a allegro agitato w Teatrze Maryjskim wstawiono 3 interpolację orkiestrowej wersji muzyki fotrepianowej "Un poco di Chopin", służące jako pas d'action do pojednania (phi! Też coś! Sic!) Odetty i Zygfryda.

Ot i tyle i aż tyle.
  Filmy baletowe w Internecie (linki)
Vaganova Academy, Egzamin cz. 1
Vaganova Academy,Egzamin cz.2
Vaganova Academy, Egzamin cz. 3
Vaganova Academy, Egzamin cz.4

Alla Mikhalchenko, Wariacja ODETTY, Bolshoi Ballet
Alla Mikhalchenko,wariacja ODYLLI, Bolshoi Ballet

Paquita Pas de Trois, KIROV MARIINSKY BALLET

Pas de deux, Jezioro Łabędzie, IRINA KOLESNIKOVA

Natalia Bessmertnova, Jezioro Łabędzie, Wariacja ODETTY

Nina Kaptsova, Czajkowski Pas de deux *wariacja*, Bolshoi

Evgenia Obraztsova, Czajkowski Pas de deux *wariacja*

Nina Kaptsova, Córka Faraona, Bolshoi

Nina Kaptsova, La sylphide, Premiera, Bolshoi

Sofiane Sylve, Śpiąca Królewna, wariacja akt 3

Natalia Osipova,Korsarz, próba sceniczna/spektakl

www.youtube.com/bajaderkaaa
http://
  Dziadek do orzechów - Poznań
recenzja z dzisiejszej Rzeczpospolitej:

BALET Odmłodzony "Dziadek do orzechów"

Pogodny spektakl familijny

W Teatrze Wielkim w Poznaniu starą bajkę udało się opowiedzieć tak, by zaciekawiła dzieci wychowane na telewizyjnych kreskówkach.

Walka myszy z ołowianymi żołnierzami utrzymana jest w stylistyce kreskówek z Cartoon Network

Ten sposób pokazania XIX-wiecznego "Dziadka do orzechów" z muzyką Piotra Czajkowskiego to zasługa Sławomira Woźniaka. Najpopularniejszy polski tancerz nie pojawił się jednak na scenie, lecz podjął się choreografii spektaklu. Nie zrealizował też klasycznego baletu, który może zainteresować dzieci, ale przedstawienie z elementami baletowymi dla młodych widzów i ich rodziców.

"Dziadek do orzechów" nadaje się do takich zabiegów. W przeciwieństwie do innych dzieł Czajkowskiego ("Jezioro łabędzie", "Śpiąca królewna") prapremierowa choreografia Mariusa Petipy nie stała się kanonem powielanym przez kolejne pokolenia realizatorów. We współczesnym balecie zgodnie więc egzystują tradycyjne i nowatorskie wersje "Dziadka do orzechów".

Sławomir Woźniak nie jest rewolucjonistą, dokonał, co prawda, pewnych skrótów, a popularny walc kwiatów przestawił na finał, dzięki czemu spektakl zyskał lepsze zakończenie. Zachował natomiast większość tzw. tradycyjnych numerów, łącznie ze słynnym pas de deux, choć w wykonaniu Agnieszki Wolnej (Dobra Wróżka) i Sebastiana Soleckiego (Książę) nie jest ono ozdobą przedstawienia.

"Dziadek do orzechów" to baletowa trawestacja bajki niemieckiego poety Ernsta Theodora Amadeusa Hoffmanna. Licząca 200 lat opowiastka w Poznaniu została pokazana tak, by mogła zaciekawić nasze dzieci. Spektakl ma dobre tempo, walka myszy z ołowianymi żołnierzami utrzymana jest w stylistyce kreskówek z Cartoon Network, a Drosselmayer, będący tu organizatorem wyprawy małej Klary w bajkowy świat, przypomina roztargnionego profesora z cyklu filmowych komedii "Powrót do przyszłości". Dobrym pomysłem okazało się powierzenie wielu ról uczniom poznańskiej szkoły baletowej na czele z sympatyczną parą Monika Kieliba (Klara) i Adam Piątek (Dziadek do Orzechów). Całość uzupełniają ładne dekoracje i kostiumy.

Temu "Dziadkowi do orzechów" można wróżyć długie powodzenie. Niewiele jest dziś w dorosłych teatrach (nie tylko operowych) takich pogodnych przedstawień familijnych. A Sławomir Woźniak, który po drobniejszych choreografiach zrealizowanych w macierzystej, warszawskiej Operze Narodowej, udanie zadebiutował jako twórca pełnospektaklowego widowiska. Ciekawe tylko, który teatr da mu teraz szansę, by sprawdził się jako choreograf niespecjalizujący się wyłącznie w bajkach.

JACEK MARCZYŃSKI
  Svetlana Zakharova
Opracowałam jej biografie, ale jeśli się pomyliłam nie bijcie mnie za to, O.K?
Svetlana Zakharova urodziła się w Lutsku, na Ukrainie, 10 Czerwca 1979r. W wieku sześciu lat uczęszczała do miejscowego studia tanecznego, gdzie ćwiczyła wśród innych ludzi, ale nie balet. Od dziesiątego roku życia zaczęła uczyć się w Kiev Choreographic School gdzie uczyła ją Valeria Sulegina. W 1995 kończąc sześć lat nauki w Kiev Choreographic School Svetlana uczestniczyła w konkursie International Young Dancers' Competition w S.-Petersburgu. Ona wygrała drugą nagroda tańcząc Księżniczkę Florinę w Pas de deux Niebieskiego Ptaka i Księżniczki Floriny ze Śpiącej Królewny P.I.Czajkowskiego , Tchaikovsky Pas de deux Balanchine'a. Dzięki temu mogła kontynuować naukę w Vaganova Academy. Zamiast zostać przyjęta do drugiej została przyjeta do trzeciej klasy, którą uczyła Yelena Yevteleva. Podczas gdy wciąż uczyła się w Vaganova Academy Svetlana tańczyła w Królestwie Cieni w Bajaderze, Klarę w Dziadku do Orzechów, Królową Driad w Don Quixote, i Umierającego Łabędzia na scenie Mariinsky' ego Teatru. W Czerwcu 1996 Svetlana ukończyła Vaganova Academy tańcząc Tchaikovsky Pas de deux Balanchine'a. Svetlana natychmiast została przyjęta do Mariinsky' ego Teatru.Ona miała dopiero siedemnaście lat. Rok potem ona awansowała na solistkę. W Mariinskim zespole Svetlana była pod okiem Olgi Moiseyevej z kim podjęła dłuższą pracę. Przygotowywanie nowych ról Svetlany z Moisevą szybko stawał się kluczem do kariery artystycznej. Główne role następowały po sobie szybko i podczas siedmiu lat zatańczyła w wielkich baletach jak Giselle, Odettę -Odylię w Jeziorze Łabędzim, Aurorę w Śpiącej Królewnie, Nikiję w Bajaderze i Medorę w Korsarzu. W nowych choreografiach Balanchine's Serenade, Symphony in C, Apollo and Jewels, as well as MacMillan's Manon i Neumeier's Now and Then. Ona odebrała Złotą Nagrodę Maskę, w 1999 dla jej wykonania w Balanchine's Serenade i w 2000 dla jej interpretacji Aurory w Śpiącej Królewnie. Ona także otrzymywała nominacje w 1998 dla Giselle.W październiku 2003 rozpoczęła pracę w Bolshoi Teatrze. W Teatrze Bolshoi ona ćwiczyła z Ludmiłą Semenyaką
  Pierwszy balet
Tak, to był "Czajkowski" Ejfmana w TW. Natomiast pierwszym takim typowo klasycznym - "Jezioro łabędzie", a drugim "Bajadera"
  Czajkowski - muzyka
Ja najbardziej lubię "Dziadka do orzechów" (choć nie przepadam za "Trepakiem") i niektóre utwory z "Jeziora łabędziego".

P.S. Oczywiście zaznaczam, że Czajkowski dla mnie i tak nie pobije Beethovena, którego ubóstwiam
  Marius Petipa
Balety Petipy

oparte były zazwyczaj na tematyce popularnej w okresie romantycznym i odzwierciedlały dokładnie gust epoki. Niektóre ciągnęły się przez 5 - 6 aktów, tworząc baletowy wieczór składający się z tradycyjnych pas de deux pierwszych solistów, wielu pas d'action i pas de caractere, przeplatanych tańcami całego zespołu. Za kanwę służyła legenda, baśń lub watek ż życia (sensacyjne zdarzenie) – jako źródło inspiracji.

Mocną stroną Petipy była umiejętność nowego synkretycznego spojrzenia na balet. Wychował się w tradycji francuskiej, ale czerpał na równi ze szkoły włoskiej, potrafił scalić adagio francuskie z włoskim allegro i doprowadzić kunszt techniczny do najwyższego poziomu. Petipa długo pracując u boku Perrota i Saint-Leona mógł w swojej twórczości połączyć oba te nurty: od Perrota wziął sposób prowadzenia akcji, od Saint-Leona umiejętność operowania elementami widowiskowymi i wirtuozeria taneczną. W ten sposób połączył szkołę włoską i francuską, z każdej biorąc charakterystyczne elementy i przystosowując je do typu psycho-fizycznego tancerzy rosyjskich. Powstała w ten sposób rosyjska.

Bardziej znane balety w choreografii Petipy:

1862 Córka faraona (Pugni),
1866 Florida (Pugni),
1868 Król Candaules (Pugni - stąd pochodzi muz. do Pas de deux Diany i Akteona Waganowej),
1869 Don Kichot (Minkus - premiera w Moskwie, 2 lata później w Petersburgu),
1872 Camargo (Minkus),
1874 Le papillon (Motyl),
1875 Zbójcy (Minkus),
1877 Bajadera (Minkus),
1889 Talizman (Drigo),
1890 Śpiąca królewna (Czajkowski),
1894 Przebudzenie Flory (Drigo),
1895 Jezioro łabędzie (Czajkowski - z Iwanowem),
1898 Raymonda (Głazunow),
1900 Arlekinada (Drigo), Pory roku (Głazunow)
  Muzyka na Waszym pogrzebie...
Zdecydowanie Czajkowski, szczególnie „Jezioro łabędzie” ta muzyka zawsze pobudza mnie do życia. Może uczyniła by to raz jeszcze?
  przybijajace, smutne kawałki
Jest taki miłosny temat z filmu "Romeo i Julia" z roku 1968: "A time for us"
reżyseria Franco Zeffirelli scenariusz Franco Brusati, Maestro D'Amico, zdjęcia Pasqualino De Santis, muzyka Nino Rota na podstawie: tragedii Williama Szekspira czas trwania: 138

Za filmweb.pl

Ale melodia jest znacznie starsza: napisał ją Piotr Czajkowski (ten od Jeziora Łabędziego) komponując fantazję orkiestrową "Romeo i Julia" (1869)

Na youtube jest kilka wersji skompilowanych z fragmentami z różnych filmów. Jakich? Sprawdź sam
Ta wersja jest chyba najsmutniejsza.
http://www.youtube.com/watch?v=H8XmdeoO6hY

http://www.youtube.com/watch?v=2VeLzFjfpQo
http://www.youtube.com/watch?v=8hsMmNgcUKs

A time for us, some day there'll be
When chains are torn by courage born of a love that's free
A time when dreams so long denied can flourish
As we unveil the love we now must hide

A time for us, at last to see
A life worthwhile for you and me

And with our love, through tears and thorns
We will endure as we pass surely through every storm
A time for us, some day there'll be a new world
A world of shining hope for you and me

For you and me

And with our love, through tears and thorns
We will endure as we pass surely through every storm
A time for us, some day there'll be a new world
A world of shining hope for you and me

A world of shining hope for you and me
  Czego teraz słuchacie?
Nie bierzcie mnie za wariatkę, ale teraz słucham "Jezioro Łabędzie" P. Czajkowskiego.
  Czego teraz słuchacie?
Nie bierzcie mnie za wariatkę, ale teraz słucham "Jezioro Łabędzie" P. Czajkowskiego.


no wiesz...szacunek masz u mnie za muzykę poważną

a ja słucham Elis.....
  Muzyka z okresu romantyzmu
Jednym z moich ulubionych kompozytorów romantycznych(prócz chopina i Moniuszki)
jest Piotr Czajkowski Uwielbiam wszystkie jego balety: Jezioro łabędzie, Śpiąca królewna i Dziadek do orzechów a także jego symfonię g-moll- Zimowe marzenia
  Balet
Troszkę przybliżę balet…

Źródeł baletu można szukać w renesansowych maskaradach karnawałowych, szczególnie popularnych we Włoszech, a także w intermediach taneczno-pantomimicznych, popularnych na francuskim dworze w XVI-XVII w. W okresie romantyzmu ukształtował się balet klasyczny, czego przykładem może być Giselle A.Ch. Adama. Na przełomie XIX i XX w. duży wpływ na nowoczesny taniec wywarły eksperymenty I. Duncan i koncepcje rytmiczne E.J. Dalcroze’a. W latach 60. XX w. duże znaczenie dla rozwoju współczesnego baletu miała działalność M. Béjarta - twórcy zespołu Balet XX Wieku.

Hm… co jeszcze? Moim zdaniem istotne są również odmiany baletu:
a) dramatyczny - z wyraźnie zaznaczoną fabułą i akcją, np. Romeo i Julia P.I. Czajkowskiego;
b) abstrakcyjny - interpretujący muzykę z założenia samoistną (np. Adaggio T. Albinoniego w interpretacji zespołu C. Drzewieckiego);
c) divertissement - wywodzący się ze wstawek tanecznych, które usamodzielniły się w XIX w., a w których nikła intryga stała się pretekstem do rozwinięcia efektownych tańców (np. Jezioro łabędzie P.I. Czajkowskiego);
d) suita baletowa - forma przejściowa między divertisesment a baletem abstrakcyjnym, łącząca różne tańce muzyką jednego kompozytora i ogólną koncepcją choreografa (np. Sylfidy F. Chopina).

Co do mnie… Od czasu do czasu wybiorę się do Poznańskiego teatru na balet lub operę (o Aidzie piszę w innym temacie).

Uwielbiam Dziadka do orzechów (pozwolę sobie trochę opisać ten spektakl)…
Dziadek do orzechów jest jednym z trzech baletów Piotra Czajkowskiego. Niezwykłą popularność zdobył dzięki nietypowej budowie formy muzycznej XIX-wiecznego divertissement, zawierającej różnorodne tańce luźno związane z rozwojem akcji. W drugim akcie między innymi pojawiają się tańce: hiszpański, arabski, wschodni, chiński, a także szlagierowy Trepak i Grand pas de deux. Dla choreografów struktura ta zawsze była idealnym miejscem na podkreślenie popisów solowych i wykazanie umiejętności tanecznych wykonawców.

P.S. Osoby z Poznania lub okolic pragnę zachęcić by wybrały się na ten spektakl – jest on właśnie na afiszu… 11-12 01 2007…
  Czego w tej chwili słuchasz?
Piotr Czajkowski - Jezioro Łabędzie

a co! :P
  Kawałek, który właśnie słuchacie..
a ja tym razem 'Jezioro Łabędzie' Czajkowskiego
  A co akurat w glosnikach rozbrzmiewa...
"Jezioro łabędzie" Czajkowskiego
  Quiz muzyczny - wygraj czajnik!
Taniec łabędzi z Suity Jezioro łabędzie P. Czajkowski
Taniec z szablami z baletu Gajane A. Chaczaturian
  Czego słuchacie? - Rozmowy o muzyce..klubowej i nie tylko ;)
Jezioro Łabędzie Piotra Czajkowskiego.

http://www.youtube.com/watch?v=Xg2pvFnxGN0
  Czego słuchamy?
Tchaikovsky - Swan Lake

nie można po polsku: Czajkowski Jezioro Łabędzie
  Muzyczny Quiz
płyta Streaptease
utwór Rats, Feeling Nasty
sampel z "utworu" Jezioro Łabędzie
autor Czajkowski , Piotr z reszta

i spróbuj zaprzeczyć
  Muzyka - continued
czy ktos z was ma jezioro labedzie czajkowskiego - full wersje w dobrej jakosci i esktra skladem ? albo chociaz highlights ?
  Taniec klasyczny
Taniec klasyczny to specyficzna forma tańca, zwana też baletem. Różnica polega na tym, że termin balet odnosi się do spektaklu odbywającego się na scenie, natomiast termin taniec klasyczny odnosi się do techniki, jakiej używają tancerze.

Taniec klasyczny wywodzi się z renesansowych tańców dworskich udoskonalonych na dworze Ludwika XIV, który wykształcił pierwszych zawodowych choreografów i pedagogów. Balety opierały się wtedy głównie na kombinacjach kroków pochodzących z basse dance, pawany i menueta. Suknie kobiet były na tyle ciężkie i długie, że uniemożliwiały zbyt skomplikowane ruchy nóg a o podskokach w ogóle nie było mowy, z tego powodu partie solowe najczęściej wykonywali mężczyźni. Dopiero La Camargo 5 maja 1726r. skróciła suknie o kilka centymetrów i jako pierwsza uniosła się na scenie w powietrze, wzbogaciła tym taniec, ale jednocześnie wywołała skandal. Po rewolucji francuskiej kostiumista Opery paryskiej Maillot, wynalazł trykoty, czym przyczynił się do dalszego rozwoju techniki tańca klasycznego, opartej już wtedy na pięciu pozycjach nóg, ze stopami lekko wykręconymi na zewnątrz.

Zasady tańca klasycznego skodyfikował w oparciu o estetyczne kanony klasycznej sztuki starożytnej Carlo Blasis w Traite elementaire, theorique et pratique de l'art de la dance (1820), tworząc system dokładnie opracowanych ruchów ciała, oznaczonych terminologią francuską. Doprowadzono je do perfekcji w okresie romantyzmu, kiedy tancerki zaczęły używać usztywnionych baletek zwanych pointami, dzięki którym mogły wspinać się na czubki palców. Forma teatralna baletu klasycznego, ukształtowana w XIX w. polega na uszeregowaniu stałych schematów, wykonywanych techniką klasyczną.

Największy wkład w udoskonalenie współczesnej techniki tańca klasycznego wnieśli: Enrico Cecchetti i Agrypina Waganowa.

Najbardziej znanymi baletami, w których wykorzystuje się technikę tańca klasycznego są: Jezioro łabędzie P. Czajkowskiego, Giselle A. Adama, Spartakus A. Chaczaturiana, Coppelia L. Deliba, Don Kichot L. A. Minkusa, Romeo i Julia S. Prokofiewa i Sylfidy F. Chopina.

Do najsłynniejszych tancerzy klasycznych należą: Wacław Niżyński, Rudolf Nuriejew i Michaił Barysznikow. Do tancerek: Carlotta Grisi, Marie Salee, Marie Camargo, Fanny Elssler, Maria Taglioni, Anna Pawłowa, Maja Plisiecka, Margot Fonteyn, Alicia Alonso, Carla Fracci, Natalia Makarowa i Sylvie Guillem.
  #1 PROJEKT FILMOWY
Ja proponuje "Jezioro Łabędzie" Czajkowskiego.

Żartuje. Ta pierwsza nuta którą dał Piasek jest dobra.
  To lubię......
Moja niespodzianka........


  Piotr Czajkowski


Piotr Ilicz Czajkowski urodził się 7-go maja 1840 roku w Wotkińsku w w rodzinie drobnych posiadaczy - jego ojciec był właścicielem kopalni rudy żelaza. Od najmłodszych lat Czajkowski interesował się muzyką. Pierwsze dziecięce utwory napisał mając niespełna 5 lat. Na poważnie muzyką zajął się bardzo późno. Wcześniej zaczął naukę w szkole prawniczej. W 1863 roku wstąpił do Petersburskiego Konserwatorium, a także zaczął pobierać prywatne lekcje. Młody Czajkowski był mistrzem improwizacji, lecz widoczne były braki w wykształceniu muzycznym. Jego nauczycielem był Anton Rubinstein. Czajkowski kochał muzykę Mozarta, często chodził na opery. W roku 1866 Czajkowski przeniósł się na stałe do Moskwy, gdzie został nauczycielem muzyki w założonym przez Mikołaja Rubinsteina, brata Antona, Konserwatorium Moskiewskim. Właśnie wówczas Czajkowski skomponował swoją pierwszą symfonię, za którą zebrał ciepłe recenzje.W 1869 roku Czajkowski skomponował swą pierwszą Operę "Wojewoda", którą później przerobił na "Oprycznika" w 1874 roku. Następnie powstała Druga Symfonia oraz Pierwszy Koncert Fortepianowy, który przyniósł mu ogromną sławę. Później przyszedł czas na napisanie Trzeciej Symfonii oraz baletu Jezioro Łabędzie. Choć Jezioro Łabędzie jest dzisiaj najbardziej znanym baletem, w tamtych czasach spotkało się z ostrą krytyką. Dopiero po śmierci kompozytora balet ten zyskał popularność.".

Oto najpiękniejszy walc..... Walc kwiatów z Dziadka do Orzechów

http://www.youtube.com/watch?v=HQ5_zVuwSLQ

oraz mój ulubiony: http://www.imeem.com/people/YIfVF3/music/vYnMPyHe/peter-ilyich-tchaikovsky-tchaikovsky-sleeping-beauty/
  Muzyka do wszystkiego...
"Sonata Księżycowa" Beethovena oraz "Jezioro łabedzie" Czajkowskiego
  Józef Nowak tańczy "Jezioro Łabędzie"
czy ktoś zna tytuł filmu w którym Józef Nowak w stroju baletnicy tańczy znany "dyg" z "Jeziora Łabędziego" P.Czajkowskiego
  Muzyka klasyczna
A mi się podoba wszystko z klasyki, ale najbardziej:
Dla Elizy - Beethovena,
Dziadek do orzechów i Jezioro Łabędzie - Czajkowskiego,
IX Smfonia Beethovena po raz drugi .
  Najlepsze ajciekawsze waszym zdaniem utwory muzyczne...
Jezioro łabędzie Czajkowskiego rządzi!! a tak poza tym to jeszcze IX Symfonia Dvoraka no i oczywiscie obydwa koncerty Wieniawskiego-fis i d moll Tyle mojego.Pozdrowionka!!
  Czego teraz słuchamy?
Nie śmiejcie się , ale u mnie wczoraj leciał Czajkowski - Dziadek do orzechów i Jezioro łabędzie , a to za sprawą mojej córki która ma bzika na punkcie baletu , a dziś to 2 płytka MT !
  Czego teraz słuchamy?
Aniu a będziesz mogła mi przesłać link do tej piosenki Czajkowskiego - Dziadek do orzechów i Jezioro łabędzie? Proszę
  Muzyka klasyczna
Dodałbym jeszcze:
Maurice Ravel - Le tombeau de Couperin
Piotr Czajkowski - Jezioro łabędzie , Dziadek do orzechów
  Łódzkie spotkania baletowe
Zbliżają się XX Łódzkie Spotkania Baletowe

19.03.2009

Jubileuszowe XX Łódzkie Spotkania Baletowe odbędą się w dniach 6 maja - 2 czerwca. W Teatrze Wielkim zaczęła się sprzedaż biletów. Kasa czynna jest w godz. 12 - 19.

Program festiwalowy zaczną gospodarze (9, 10 maja). Giorgio Madia przedstawi "Jezioro łabędzie" Czajkowskiego. W inscenizacji ma wystąpić para zagranicznych solistów. Tancerzom będzie towarzyszyła orkiestra pod batutą Tadeusza Kozłowskiego.

Na ŁSB zapowiadane są znakomitości uprawiające różne style tańca. Przyjadą: Nederlands Dans Theater II (głównie choreografie J. Kiliana), Mikhail Baryshnikov i Ana Laguna - Baryshnikov Arts Centr (m. in. układy Matsa Eka), Pietragalla Compagnie (,Marco Polo"). Na spektakle tych trzech zespołów bilety kosztują od 50 do 80 zł. Narodni Divadlo Balet z Pragi przywiezie "Romea i Julię" (spektakl z orkiestrą), Izraelski Kibbutz Contemporary Dance Company proponuje "Ecodoom", Wayne McGregor - Random Dance wystąpi z programem pt. "Entity". Compania Antonio Gades przedstawi "Carmen" zrealizowaną w duchu flamenco.

Bilety na wymienione zespoły są po 40 - 65 zł. Miejsca na występ Polskiego Teatru Tańca z Poznania, który proponuje spektakl "Carpe diem", kosztują 25 - 45 zł.

W tegorocznych Spotkaniach swój udział będą miały: Filharmonia, gdzie 6 maja odbędzie się koncert inauguracyjny "Let's dance Chopin" pod batutą Pawła Przytockiego i Janusza Stokłosy, Muzeum Kinematografii, które zaprasza na przegląd "Taniec i film" (11-29 maja), oraz ms2 w Manufakturze. Tam Zorka Wollny zrealizuje performance taneczny.

(rs) - Express Ilustrowany
  Teatr Wielki
Teatr Wielki areną odwołań

08.10.2008

Marek Szyjko, nowy dyrektor naczelny Teatru Wielkiego w Łodzi, swe pierwsze działania skoncentrował wokół odwołań. Do zarządu województwa łódzkiego napisał prośbę o odwołanie z funkcji dyrektora artystycznego Kazimierza Kowalskiego. Zarzucił Kowalskiemu m.in., że używa brzydkich słów, miał za złe, że Kowalski chce układać linię repertuarową teatru i sprawować nad nim opiekę artystyczną.

Czy zarząd województwa, który ma zebrać się w czwartek, będzie posłuszny dyrektorowi Szyjce? Nie jest to takie pewne w kontekście sytuacji w Operze Narodowej w Warszawie.

Otóż, jak informuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Janusz Pietkiewicz, dyrektor naczelny Opery Narodowej, został odwołany m.in. z powodu złego stanu finansów opery (w tym roku teatr ma zadłużyć się na 2,4 mln zł). A za finanse warszawskiej sceny odpowiedzialny był właśnie Marek Szyjko, który pracował tam na stanowisku dyrektora finansowego.

Marek Szyjko, który - co jest istotne - nie widział w Łodzi ani jednego przedstawienia, w niespełna trzy miesiące urzędowania odwołał 15 z zaplanowanych do końca roku spektakli, tłumacząc decyzję brakiem pieniędzy.

Taki sam powód podał trzem realizatorom, z którymi chce rozwiązać zawarte wcześniej umowy. Jeśli do tego dojdzie, nie zobaczymy "Fausta" Gounoda w reżyserii Waldemara Zawodzińskiego, "Jeziora łabędziego" Czajkowskiego w choreografii Giorgia Madii ani "Don Carlosa" Verdiego w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego. Widzowie stracą więc trzy tytuły, a teatr także pieniądze, bo wynagrodzenia trzeba będzie wypłacić realizatorom w całości.

Kontrakt, który podpisał Szyjko, zobowiązuje dyrektora m.in. do pozyskiwania środków finansowych i zrealizowania co najmniej pięciu premier w roku budżetowym. Jeśli wierzyć słowom dyrektora, to pieniądze na 2009 rok skończą się już wiosną. Z drugiej strony planowana jest m.in. premiera "Turandot" w reżyserii Filipa Bajona, a dyrektor Szyjko poszukuje innych reżyserów w Paryżu. Dyrektor rozgląda się też za nowym artystycznym i wyciąga rękę do kasy marszałkowskiej po kolejne miliony na teatr. Oby nie skończyło się jak w Warszawie.

Artystyczny los teatru jednak nie musi zależeć od osoby dyrektora. Gdy Marek Szyjko obejmował stanowisko, sugerował powołanie rady artystycznej. Czy to pomysł adekwatny do teatru XXI wieku?

Michał Lenarciński - POLSKA Dziennik Łódzki
  Czego w tej chwili słuchasz?
Jezioro Łabędzie Czajkowskiego - akt III, czy cuś tam, część, nie pamiętam, jak się balety dziela
  Czego słucham w tej chwili.
Wieki Walc Z ''Jeziora Łabędziego'' - P.Czajkowski
  Czego słucham w tej chwili.
Program 2 PR:
Piotr Czajkowski - Jezioro łabędzie (fragmenty muzyki baletowej), wyk. Orkiestra Teatru Maryjskiego, dyr. Valery Gergiev.

(ciekawe, czy Walpurg też tego słucha?)
  Czego słucham w tej chwili.
Tańca neapolitańskiego z "Jeziora łąbędziego" P. Czajkowskiego
  Barbie z Jeziora łabędziego
Barbie z Jeziora &pound;abedziego - Barbie of Swan Lake Dubbing PL



Barbie z Jeziora Łabędziego to bajka ze wspaniałą muzyką Czajkowskiego, w której Barbie pojawia się jako Odeta, córka piekarza. Podążając w ślad za jednorożcem, Odeta wkracza do Zaczarowanego lasu. Okrutny czarnoksiężnik Rotbart zamienia dziewczynę w łabędzia. Królowej wróżek udaje się jednak odczarować Odetę, ale nie do końca... W nocy Odeta jest człowiekiem, lecz wraz z nadejściem świtu zamienia się w łabędzia. Ale to właśnie Odeta, bez względu na postać, którą przybiera musi uratować Zaczarowany Las przed złowrogim czarnoksięznikiem. Ale jak ma tego dokonać młodziutka dziewczyna, uzbrojona tylko w swoją odwagę, uczciwość i rozum? Zwłaszcza, że w tym samym czasie zakochuje się w niej przystojny książę Daniel.
Barbie z Jeziora Łabędziego to cudowna opowieść, która łączy w sobie niesamowity świat fantazji, balet Czajkowskiego i niezapomnianą muzykę w wykonaniu London Symphony Orchestra. Jeszcze w żadnym filmie sceny taneczne (w choreografii Petera Martinsa – Dyrektora "The New York City Ballet") nie były tak widowiskowe.
Barbie z Jeziora Łabędziego udowadnia, że w każdym z nas drzemie więcej odwagi, niż moglibyśmy przypuszczać.

KODHIHI http://rapidshare.com/files/154204246/Barbie_z_Jeziora_Labedziego.part1.rar
http://rapidshare.com/files/154206998/Barbie_z_Jeziora_Labedziego.part2.rar
http://rapidshare.com/files/154209678/Barbie_z_Jeziora_Labedziego.part3.rar
http://rapidshare.com/files/154221795/Barbie_z_Jeziora_Labedziego.part4.rar
http://rapidshare.com/files/154224966/Barbie_z_Jeziora_Labedziego.part5.rar
http://rapidshare.com/files/154227663/Barbie_z_Jeziora_Labedziego.part6.rar

http://wru.pl/XF5ZXV9c/> Pobierz ten plik z super szybkiego servera za pomoca programu!  za DARMO
  Perfumy, wody perfumowane. Używacie?
jak Fahrenheit śmierdzi jak kapcie emeryta to ja jestem baletnicą z "jeziora łabędziego" Czajkowskiego.
  Perfumy, wody perfumowane. Używacie?
ja jestem baletnicą z "jeziora łabędziego" Czajkowskiego.


  Bo warto!
Aha- Narien, może teraz Ty coś polecisz jakieś utwory, bo jeszcze nic prócz posta nad moim nie napisałaś w swoim temacie (:

Okej. Ale będę Wam polecać piosenki, których normalnie pewnie byście nie posłuchali p;

Karamba - Dla Ciebie synu

Kaliber 44 - To czyni mnie innym od was wszystkich

DKA - Pamiętam o Tobie, Weroniko

DKA - Marzenia

Łona - Rozmowa z Bogiem

Wszystkie pięć, żeby się przekonać, że w hip hopie istnieją również inne tematy niż siedzenie pod ławką oraz, że - wbrew pozorom - występują tam instrumenty...
Pierwsze trzeba po prostu usłyszeć, drugie jest schizujące, trzecie i czwarte dość sentymentalne a ostatnie bardziej "na luzie". Piszę, jakby ktoś chciał którąś przesłuchać.

Michelle Branch - All you wanted
Bo grając pop też można się postarać. I bo nie wszystko co popowe, brzmi jak Britney. I bo w przeciwieństwie do Avril Lavigne, ona GRA na gitarze. No i dlatego, że tę piosenkę i ja potrafię zagrać ^^
Chociaż to jest taki typowo "damski" kawałek ;}

Haruka Kanata - The far far side
Żeby usłyszeć j-rocka. Nie polecam ani DEN'a ani Pierrota, bo chwilowo jedyne utwory jakie mam, są po angielsku.

Seether feat. Amy Lee - Broken
Bardzo ładna, badziewna, sentymentalna evanescence'owa piosenka. Bez pseudo-gotyku. No.

Rent musical - Today for you (aka "Today 4 U")
Mężczyźni czasem śpiewają lepiej niż kobiety :0 Dla tych, którzy nie przestraszą się eee... nazwijmy to, muzyki elektronicznej ;} No i sam mjuzikal byl świetny. Ale to inna bajka.

Czajkowski - Najlepiej coś z "Jeziora łabędziego" albo "Dziadka do orzechów"
Bo nie wypada nie znać klasyki, a Czajkowski jest kul. Naprawdę D;

A teraz skoro się naprodukowałam, to musicie posłuchać tych piosenek p;
  Najlepszy utwór klasyki :D
Muzyka poważna, czy tez klasyczna rzeczywiście wymaga pewnego trudu- nie zawsze pasuje do dnia, humoru, aktualnego zapotrzebowania na jakis ,,klimat''. Wpada w ucho dość wolno, a to zapewne z powodu nie rzadko skomplikowanej lini melodycznej i trzeba sie bardziej na niej skoncentrować- nie wszystkim to odpowiada. Ale macie pewność, ze i Wy nie dacie rady? Najpierw przesłuchajcie tych utworów- po pracy, wieczorek, wtedy, kiedy bedziecie sami. Jak się spodobają powklejam inne tytuły:) Zapewniam, ze po pewnym czasie zaczniecie szperać sami!!
Ps. Ja po pewnym czasie zaczełam przy niej tańczyć:D Aha- pierwsza partia wklejonych przeze mnie tytułów będzie Wam napewno znana- o to chodzi- wsłuchajcie sie dokladnie. Odkryjecie nowe brzmienie muzyki, którą często wykorzystuje sie w filmach, reklamach

1. 5 i 9 synfonia Beethovena
2. Ave Maria- chyba Bacha
3. Toccata i Fuga d- moll- Bacha - fajna jest wersja wykonywana przez Vanesse Mae
4. Exodus- Beethovena
5. Sonata księżycowa - Beethovena
6. Minute Walz- Chopin
7. chopin - romantic piano classics - fantaisie impromptu
8. Edvard grieg - la manana(poranek)
9. Edward grieg - peer gynt suite - in the hall of the mountain king
10.Mozard- lacrimosa- requem
11.Piotr Czajkowski - dziadek do orzechów
12.Piotr Czajkowski - jezioro labedzie, wielki walc
13.Ravel - bolero
14.Ravel- (Nigel Kennedy) Suite for keyboard (Suite de piece), Vol.1, No.7 in G Minor, HWV 432
15.Richard Wagner - carmina burana, o fortuna (excalibur theme)
16.Richard Wagner - ride of the valkyries
17.Strauss-danuvio azul
18. The Fifth Element - The Diva Dance!!!!
19.Cztery Pory Roku( Fur Seasons) Vivaldiego- w wykonaniu np. Vanessy Mae
20.A ze współczesnych wykonawców muzyki ,,poważnej'' a dziś często filmowej polecam Hansa Zimmera- szczegolnie muzyke z Piratów z Karaibów i króla Lwa oraz naszego Jana A.P. Kaczmarka(z filmu ,,Marzyciel'')
  Najlepszy utwór klasyki :D
Piotr Czajkowski-Jezioro Łabędzie
  Muzyka klasyczna. zadanie. błagam o pomoc.
Nie pamiętam do końca, ale coś orientalnego chyba znalazłoby się w "Jeziorze Łabędzim", ewentualnie w "Dziadku do orzechów" Czajkowskiego.
  Orkiestra Reprezentacyjna Sił Powietrznych Wojska Polskiego
Poznańscy franciszkanie świętują 550 rocznicę przybycia do Poznania, z tej okazji w kościele klasztornym odbył się dziś (7.10.2007)koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych Wojska Polskiego.
Jako pierwszy utwór muzycy zagrali Gaude Mater. Ksiądz prałat Waldemar Hanas, który zapowiadał poszczególne utwory, wygłosił słowo wstępne, następnie
o. Dobiesław przełożony poznańskiego klasztor, powitał licznie zgromadzonych ludzi. Doskonale przygotowana orkiestra zagrała m.in. Fugę i Toccatę J.S.Bacha, Jezioro łabędzie P. Czajkowskiego, Przybyli ułani pod okienko.
Koncert zakończono pastorałką, z racji jednego z największych żłóbków w Europie, który jest budowany na Boże Narodzenie u poznańskich franciszkanów.
Na koncercie był obecny również p.Tadeusz Dziuba – Wojewoda Wielkopolski, który wyraził swoje uznanie dla orkiestry, a także swą radość, że uświetniła ona obchody 550- lecia przybycia Braci Mniejszych do Poznania.


zdjęcia możecie zobaczyć TUTAJ

tak ode mnie: przyjechałam do Paznania... weszłam do klasztoru i na dzień dobry banan na twarzy... oczywiście prawie nic nie widziałam, bo takiej muzyki to się powinno słuchać z zamkniętymi oczami...no ale cóż... dla mnie to było coś wspaniałego... zaimponowali mi muzycy tym, że koncert rozpoczęli utworem średniowiecznym "Gaude Mater Polonia"... a potem.... no cóż Fuga mnie rozbroiła... słuchałam z otwartymi ustami... wiem, że w mojej wypowiedzi panuje lekki chaos, ale to przez te emocje....
żeby tego było mało, jadąc przez Poznań przez szybę zauważyłam Ciechę i Dębkową...
kto nie był, niech żałuje...

pozdrawiam
  Muzyka klasyczna :D oraz filmowa
od początku.

z baroku, godny uwagi jest
Vivaldi,
sonaty Scarlattiego (szczególnie D-dur jest bardzo optymistyczna )
Haendel-niektóre arie i chóry("Alleluja") z oratorium"Mesjasz" , ale też "Muzyka na wodzie" i oratoria
Lully-"Miszczanin szlachcicem"- śliczna sarabanda
Corellego-concecto grosso g-moll "na Boże Narodzenie" cz.II
i Bach i jeszcze raz Bach-kantaty, oratoria, msze, pasje, koncerty brandenburskie.. itd

klasycyzm, to wiadomo-Mozart rządzi (opera "Czarodziejski Flet"), Haydn też niby i Beethoven, ale jak dla mnie to Mozart i kropka

no i w romatyzmie jest ho ho, poczynając od Chopina,
Wieniawskiego,
Paganiniego (oczywiście utwory wybrane)
do Shumanna,
Shuberta,
Mendelssohna ("pieśni bez słów",miniatury fortepianowe)
Liszta (czyt.List) i
opery Verdiego - "la Traviata" np.
piękne opery Pucciniego - np "Madame Butterfly", "Cyganieria", "Turandot","Tosca"

późny romantyzm-
Prokofiew ( suita orkiestrowa "Romeo i Julia" jeden z moich ulubionych utworów )
Czajkowski-balety "Dziadek do orzechów" i "Jezioro łabędzie" ( symfonie )
Grieg-nie tylko suita "Peer Gynt" ( skąd pochodzi "Poranek", "Taniec Anitry" ) ale też koncerty fortepianowe i utwory liryczne

Impresjonizm - kocham !! Debussy ( Suite Bergamesque, Deux Arabesques, Preludia, opera "Peleas i Melizanda" no i Ravel (bolero)

muzyka XX w. ( nie przepadam, zgrzyty i dysonanse wszechobecne, choć u Karłowicza i Szymanowskiego mniejsze, bo zyli na przełomie XIX i XX w.

Szymanowski - "haranasie"
Karłowicz - poemat symfoniczny "Stanisław i Anna Oświęcimowie" :]
Górecki
Kilar

no i to by było na tyle...
  Gdynia. Moscow City Ballet w Muzycznym
Słynna grupa moskiewskich tancerzy daje w Polsce pojedyncze spektakle w kilku miastach.

Perfekcyjna technika, klasyczny repertuar i magiczny klimat przyciągają nawet tych, którzy na co dzień za tą formą sztuki nie przepadają. Moscow City Ballet został założony w 1988 roku przez wybitnego rosyjskiego choreografa Viktora Smirnova-Golovanova, który przez ponad 20 lat tańczył jako solista w znakomitym rosyjskim Teatrze Bolszoj.

W skład grupy wchodzi pięćdziesięciu pięciu tancerzy wywodzących się z najlepszych szkół choreograficznych Rosji i Ukrainy. Balet jest znany ze swojej perfekcji wynikającej z tradycji rosyjskiej szkoły baletu klasycznego.

Zespół rozpoczął swą międzynarodową karierę w 1989 roku w Seulu (Korea), kiedy to pierwszy raz wystąpił przed publicznością. Jego sukces poza terytorium Rosji czyni go najczęściej podróżującym składem baletowym na świecie. Od 1988 roku Moscow City Ballet przedstawił swoje spektakle w Belgii, Egipcie, Estonii, Cyprze, Niemczech, Holandii, Litwie, Hong Kongu, Irlandii, Izraelu, Japonii, Chinach, Filipinach, Korei, Tajwanie, Singapurze, USA, Wielkiej Brytanii oraz w Rosji. W grudniu 2003 roku Moscow City Ballet po raz pierwszy wystąpił w Polsce, dając 7 spektakli w wypełnionych po brzegi salach.

W tym roku grupa powraca do Teatru Muzycznego z dwoma spektaklami.

Już 10 grudnia- w środę- zobaczymy "Jezioro łabędzie", najsłynniejszy balet Piotra Czajkowskiego. Zaś 11 grudnia- w czwartek - "Dziadka do orzechów".

Gdynia, środa, g. 16.30 i 20.00 - "Jezioro łabędzie";
czwartek, g. 17.00 i 20.00 - "Dziadek do orzechów".

Bilety: 110 i 140 zł. Teatr Muzyczny, Plac Grunwaldzki 1
 



Czajkowski Taniec Wieszczki
czaplinek gmina czaplinek
cywilny wyroznia nastepujace rodzaje
czarna obudowa
Cytaty o pracy
cytaty cytaty wiosna
czas pracy komputera
czapki g unit
cytatow o rodzinie
czapka szal rekawiczki
Czapki letnie CZAPKA
czarne plyty czarne
Cytotoksyczność komórkowa zależna od przeciwciał
czarter jacht jachty
Cytaty na zaproszenia
  • morze domki namiot
  • krugman;obstfeld;tom;2
  • travelstar 7k100
  • zelazo w produktach spozywczych
  • wierszyki na pozegnanie nauczycielki